Polski reżyser potwierdził: "Już nie chłopak, a narzeczony". Pokazał pierścionek
Po 13 latach wspólnego życia znany polski reżyser zdecydował się na ważny krok i przyjął oświadczyny swojej wieloletniej miłości. Romantyczna scena rozegrała się w samym sercu Paryża, a wszystko zostało uwiecznione na zdjęciach, które szybko obiegły sieć. Para przez ponad dekadę konsekwentnie budowała swój związek z dala od blasku fleszy, aż do teraz.
Wiosenne zaręczyny w 2026 roku
W polskim show-biznesie w ostatnich miesiącach pojawiło się kilka informacji o zaręczynach znanych par. Dotyczą one zarówno świata muzyki, jak i telewizji oraz programów rozrywkowych. W ostatnich latach tego typu informacje szybko trafiają do mediów i są szeroko komentowane w portalach rozrywkowych. Najczęściej dotyczą osób rozpoznawalnych z telewizji, internetu i sceny muzycznej. Wielkanocny poniedziałek przyniósł informację, że piosenkarz Jeremi Sikorski oświadczył się finalistce programu „Top Model”, Adzie Posiadałej. Para pokazała się publicznie z pierścionkiem, a wiadomość szybko trafiła do mediów branżowych. Informacja szybko została podjęta przez portale plotkarskie i serwisy branżowe.
Z kolei w programie „Mam Talent!” doszło do sceny, w której uczestnik Sebastian poprosił o rękę swoją partnerkę Oliwię. Moment odbył się na scenie programu i został pokazany widzom w całej Polsce. Scena była transmitowana w ramach programu na żywo. Na początku roku uwagę przyciągnęły także zaręczyny aktorki Kai Paschalskiej, znanej z serialu „Klan”. Gwiazda poinformowała o nich w mediach społecznościowych, pokazując pierścionek i krótki wpis. Zdjęcia pierścionka szybko zaczęły krążyć w internecie.
Teraz do tego pocztu dołączył kolejny znany celebryta.
Bart Staszewski oświadczył się w Paryżu
Po 13 wspólnych latach Bart Staszewski poprosił o rękę Sławomira Wodzyńskiego. Oświadczyny odbyły się w Paryżu, a sam aktywista pokazał w sieci zdjęcie z momentu, gdy klęka przed partnerem. Wpis był krótki, bez rozwlekania tematu: liczył się gest i fakt, że po tylu latach para zamknęła ten etap jednym, prostym „tak”.
Czyli teraz to już nie mój chłopak, tylko narzeczony. Za kilka miesięcy ślub — oznajmił na platformie X.
To nie był jedyny powód, dla którego nazwisko Staszewskiego wróciło do obiegu. W pamięci wciąż jest jego spór z TVP, który zakończył się wyrokiem z października 2024 roku. Sąd uznał wtedy, że stacja ma wypłacić zadośćuczynienie i przeprosić aktywistę na antenie; w relacjach z tamtej sprawy padała też liczba ponad 134 materiałów wymierzonych w niego. Wyrok nie był prawomocny, ale sam fakt jego ogłoszenia zamknął długi okres medialnej nagonki w sposób bardzo konkretny.
Krzysztof Gawkowski podpisał rozporządzenie
W tle pojawił się też ważny ruch po stronie państwa. W maju 2026 roku Krzysztof Gawkowski poinformował, że wspólnie z Marcinem Kierwińskim podpisano rozporządzenie wprowadzające nowe wzory aktu małżeństwa. Z przekazów wynikało, że zmiana ma umożliwić transkrypcję małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą w każdym urzędzie stanu cywilnego w Polsce. To już nie był komentarz polityczny, tylko podpis pod dokumentem i konkretna ścieżka administracyjna.
Właśnie podpisałem rozporządzenie w sprawie transkrypcji małżeństw zawartych za granicą. Dziękuję wicepremierowi Gawkowskiemu za współpracę. Tak jak obiecaliśmy, rozporządzenie wchodzi w życie. Wyroki sądów zawsze będą wykonywane — napisał szef MSWiA
W praktyce oznacza to, że temat, który latami krążył między zapowiedziami a sporami, dostał urzędową formę. Gawkowski mówił o rozwiązaniu systemowym i o nowych wzorach dokumentów, a Kierwiński wcześniej zapowiadał podpisanie rozporządzenia i wskazywał, że chodzi o transkrypcję aktów małżeństwa par jednopłciowych zawartych poza Polską. W tym samym czasie Staszewski pokazał własny, prywatny przełom. Dwa różne wątki, ale oba dotyczą tego samego porządku: życia, które przestaje czekać na czyjąś łaskę i zaczyna po prostu iść dalej.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI