Przykre wieści dla Kate i Williama. Rewolucja tuż po powrocie Harry'ego i Meghan
Brytyjczycy zmienili zdanie na temat tego, kogo darzą największą sympatią, a wyniki najnowszego badania przyniosły zaskakujące rozstrzygnięcie. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez YouGov, dotychczasowi liderzy zestawienia stracili pozycję na rzecz osoby, która zdobywa uznanie bez medialnego rozgłosu i spektakularnych wystąpień. Wyniki badania pokazują, że preferencje mieszkańców Wielkiej Brytanii uległy zmianie, a dotychczasowy układ sił w rankingu sympatii nie jest już aktualny.
Powrót Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii znów budzi zainteresowanie, a nastroje wokół rodziny królewskiej ulegają zmianie. Najnowszy sondaż YouGov przyniósł zaskakujące rozstrzygnięcie i pokazał, że Brytyjczycy inaczej niż dotychczas oceniają swoich ulubionych członków monarchii. Dotychczasowi liderzy stracili pozycję, a na szczycie znalazła się osoba, która zyskuje sympatię bez medialnego rozgłosu. Czy zmieniające się nastawienie opinii publicznej może mieć znaczenie dla przyszłości Sussexów na Wyspach?
Księżniczka Anna wyprzedziła Kate i Williama. Harry i Meghan też są w tle?
Księżniczka Anna została najpopularniejszą członkinią brytyjskiej rodziny królewskiej. Najnowszy sondaż YouGov za trzeci kwartał 2026 roku przyniósł zmianę na szczycie rankingu, w którym od dawna wysoko plasowali się książę William i księżna Kate. Tym razem rodzeństwo musiało ustąpić miejsca 76-letniej córce królowej Elżbiety II.
Według badania Annę pozytywnie ocenia 67 proc. Brytyjczyków, a negatywne zdanie na jej temat ma zaledwie 7 proc. ankietowanych. Drugie miejsce zajęła Kate z wynikiem 64 proc., natomiast William uzyskał 62 proc. Różnice nie są duże, ale wystarczyły, by dotychczasowi faworyci stracili prowadzenie.
Zmiana jest szczególnie widoczna w porównaniu z wcześniejszymi pomiarami. W pierwszym kwartale 2026 roku Kate miała 75 proc. pozytywnych ocen, a William 74 proc. Z kolei lipcowy tracker YouGov wskazywał odpowiednio 74 i 76 proc. Popularność księżnej i księcia Walii spadła więc w kolejnych pomiarach, podczas gdy Anna umocniła swoją pozycję. Na czwartej lokacie znalazł się król Karol III, którego pozytywnie ocenia 53 proc. badanych.
Zobacz także: To jednak nie były plotki o Danielu Nawrockim. Smutne wieści się potwierdziły

Księżniczka Anna wyprzedziła Kate i Williama
Anna od lat uchodzi za jedną z najbardziej pracowitych osób w rodzinie królewskiej. Jej działalność publiczna obejmuje liczne obowiązki i wspieranie organizacji społecznych. W ostatnim czasie otrzymała również tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu w Lincoln, przyznany w uznaniu jej zaangażowania w życie publiczne, rolnictwo i społeczności wiejskie.
Wyniki badania pokazują także różnice między poszczególnymi grupami społecznymi. William pozostaje najpopularniejszy wśród millenialsów, natomiast Kate szczególnie dobrze wypada w ocenach kobiet i przedstawicieli pokolenia X. Anna zdobyła największe uznanie wśród mężczyzn i osób z pokolenia wyżu demograficznego. Jej pierwsze miejsce nie oznacza zatem, że pozostali członkowie rodziny królewskiej stracili poparcie we wszystkich grupach.
Zobacz także: 43-letnia Ela Romanowska przekazała szczęśliwe wieści. Wielka radość
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Czy to ma znaczenie?
Zmiana w rankingu pojawia się w czasie, gdy ponownie uwagę przyciąga temat powrotów księcia Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii. To rodzi pytanie, czy zainteresowanie Sussexami może mieć jakikolwiek związek z ocenami pozostałych członków rodziny królewskiej. Dostępne w przekazanych danych wyniki YouGov nie potwierdzają jednak takiej zależności. Nie ma podstaw, by przypisywać spadek notowań Kate i Williama obecności Harry’ego i Meghan w brytyjskiej przestrzeni publicznej.
Warto też pamiętać, że sondaże popularności pokazują nastroje w konkretnym momencie, a ich wyniki mogą zmieniać się z kwartału na kwartał. Przewaga Anny nad Kate wynosi zaledwie trzy punkty procentowe, a nad Williamem pięć. Księżna i książę Walii nadal pozostają w ścisłej czołówce rankingu, dlatego najnowsze zestawienie nie przesądza o trwałej zmianie sympatii Brytyjczyków.
