Przykre wieści od El Dursi. Zalała się łzami, mówiąc o rozstaniu z "Hotel Paradise"
Takiego obrotu spraw w „Hotelu Paradise” nikt się nie spodziewał! Podczas 22. odcinka 13. sezonu widzowie popularnego randkowego show byli świadkami niezwykle poruszających scen. Gospodyni programu nagle zalała się łzami i przed kamerami ogłosiła decyzję, która oficjalnie kończy pewną epokę w historii stacji TVN. Co wydarzyło się na planie i kogo zobaczymy w nowej roli?
Wielkie emocje i łzy w najnowszym odcinku „Hotelu Paradise”. Po sześciu latach oraz trzynastu sezonach z rolą gospodyni programu oficjalnie pożegnała się Klaudia El Dursi. W 22. odcinku najnowszej edycji prezenterka zwróciła się ze wzruszającym przemówieniem do widzów i uczestników, przekazując symbolicznie prowadzenie formatu Edycie Zając. Jak brzmiało jej pożegnanie?
Niezwykłe emocje w 22. odcinku. Łzy na wizji i pożegnanie po latach
To był wyjątkowo emocjonalny moment dla wszystkich fanów kultowego formatu TVN i Max. W 22. odcinku 13. sezonu „Hotelu Paradise” widzowie zobaczyli sceny, które na długo zapadną w pamięci miłośników reality show.
Klaudia El Dursi, która przez lata była jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy i filarem programu, po raz ostatni wystąpiła w roli gospodyni. Kiedy pod koniec odcinka stanęła przed uczestnikami i zwróciła się bezpośrednio do kamer, trudno było jej ukryć poruszenie. Z jej oczu popłynęły łzy, gdy ogłosiła ostateczną decyzję o zakończeniu swojej przygody z projektem po sześciu latach wspólnej pracy.
Zobacz także: Ostro po wypowiedzi Mentzena o policjantkach. Znane dziennikarki nie przebierają w słowach
Wzruszające przemówienie Klaudii El Dursi. „Muszę ruszyć w nową drogę”
Zwracając się do zgromadzonych w hotelu osób oraz widzów przed telewizorami, prezenterka wyznała, że była to decyzja przemyślana i podjęta z ogromną wdzięcznością za dotychczasowy czas:
Podjęłam decyzję. Tak, podjęłam ją z pełną świadomością i wdzięcznością. Dziś żegnam się z "Hotelem Paradise".
Wspominając lata spędzone na planie w egzotycznych zakątkach świata, El Dursi podkreśliła, jak ważne miejsce w jej życiu zajmował ten projekt, po czym dodała:
To miejsce było dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko programem. To był czas prawdziwy, intensywny, pełen emocji, cudownych ludzi, historii, które na zawsze będą częścią mnie, które na zawsze zostaną tu, w moim serduszku. Dziękuję za każdą chwilę spędzoną z wami, moi kochani uczestnicy wszystkich sezonów »Hotelu Paradise«. Dziękuję za każdą chwilę spędzoną z wami, moi kochani widzowie. Dla mnie to moment, kiedy muszę ruszyć w nową drogę. Ale dziś, z pełną wdzięcznością i spokojem oddaję »Hotel« w dobre ręce. Wierzę, że będzie tak samo mocno tętnił emocjami, jak dotychczas, a może i mocniej.
Zobacz także: Potwierdziły się doniesienia ws. Stocha i jego żony. To było tylko kwestią czasu
Przekazanie „pałeczki” i nowy rozdział w historii randkowego reality show
Moment odejścia Klaudii El Dursi stał się jednocześnie początkiem zupełnie nowego rozdziału dla popularnego programu. Pod koniec emocjonującego wystąpienia doszło do symbolicznego przekazania prowadzenia nowej gospodyni.
Miejsce dotychczasowej gwiazdy zajęła Edyta Zając, w której ręce El Dursi z pełnym spokojem i zaufaniem powierzyła dalsze losy uczestników szukających miłości na ekranie. Dla fanów formatu oznacza to powiew świeżości, choć pożegnanie z dotychczasową prowadzącą wywołało ogromną falę wzruszenia w sieci.