Rozstali się, a potem? Jeden tydzień zmienił ich życie. Niewiarygodna historia miłości Tomasza Schuchardta i jego żony
Sukces nowej odsłony „Lalki” sprawił, że fani coraz chętniej przyglądają się życiu prywatnemu Tomasza Schuchardta. Aktor od 11 lat pozostaje w związku małżeńskim z aktorką Kamilą Kuboth-Schuchardt. Zanim jednak zakochani stanęli przed ołtarzem i powitali na świecie córkę, przeszli przez poważny kryzys, który doprowadził do rozstania. Zobacz szczegóły.
Tomasz Schuchardt od lat jest uważany za jednego z najefektowniejszych aktorów swojego pokolenia, a rola Stanisława Wokulskiego w nowej adaptacji „Lalki” na Netfliksie ponownie skierowała na niego oczy całej Polski. Choć dziś u boku żony Kamili Kuboth-Schuchardt tworzy ceniącą prywatność rodzinę, ich relacja ma za sobą dramatyczny zwrot. Po ośmiu latach związku ogłosili rozstanie. Co się stało?
Miłość z krakowskiej uczelni i rola „greckiego boga Zeusa”
Historia relacji Tomasza Schuchardta i Kamili Kuboth-Schuchardt sięga czasów ich studiów w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. On był studentem trzeciego roku, ona stawiała w PWST pierwsze kroki. Starszy kolega natychmiast zwrócił jej uwagę podczas tradycyjnych otrzęsin. Jak wspominała po latach aktorka:
Tomek spodobał mi się od początku. Poznałam go jako szefa »fuksówki« w PWST, na której odgrywał rolę greckiego boga Zeusa.
Znajomość rozwijała się błyskawicznie — od poznania w październiku do związku minęły zaledwie dwa miesiące. Po ukończeniu studiów oboje przenieśli się do Warszawy, gdzie zaczęli budować wspólne życie oraz rozwijać kariery aktorskie.
Zobacz też: Tragedia w brytyjskiej rodzinie królewskiej

Poważny kryzys po 8 latach. Tydzień, który zmienił wszystko
Mimo zgrania, po ośmiu latach związku partnerzy stanęli w obliczu poważnego kryzysu. Oboje podjęli trudną decyzję o rozstaniu, starając się podejść do tematu bez niepotrzebnych emocji. Jak tłumaczyła w wywiadzie Kamila Kuboth-Schuchardt:
Nie chodziło o odarcie naszej miłości z romantyzmu, tylko o dojrzałe podejście do sprawy. Oboje pochodzimy z tradycyjnych rodzin, mamy po trójce rodzeństwa. Jesteśmy »stałozwiązkowi«. Nie chcieliśmy podejmować pochopnych decyzji. Kiedy minął może tydzień, okazało się, że musimy razem być.
Szybko zrozumieli, że rozłąka była błędem. Krótka rozłąka utwierdziła ich w przekonaniu, że nie potrafią bez siebie żyć. Niedługo po pokonaniu kryzysu, 2 maja 2015 roku, stanęli na ślubnym kobiercu.
Zobacz też: Sąsiedzi Emilii Koprowskiej przerwali milczenie. Niepokojące, co ujawnili o niej i mężu
Powiększenie rodziny, nowe wyzwania i oparcie w trudnych rolach
Dwa lata po ślubie na świat przyszła ich córka Antonina. Narodziny dziecka przewartościowały życie zawodowe aktora — Schuchardt na pierwsze miesiące całkowicie zrezygnował z pracy, by poświęcić czas małej córce.
Wyrozumiałość żony okazuje się niezastąpiona przy wymagających projektach aktorskich, takich jak rola w filmie „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego, w którym aktor wcielał się w postać przemocowego męża. Jak podkreśla Schuchardt, domowa atmosfera i stałe wsparcie małżonki są dla niego kluczowym filarem po wycieńczających planach zdjęciowych.
