Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Rutkowski ogłosił sukces. Razem z policją zamknęli głośną sprawę
Agata Piszczek
Agata Piszczek 04.10.2026 19:14

Rutkowski ogłosił sukces. Razem z policją zamknęli głośną sprawę

Rutkowski ogłosił sukces. Razem z policją zamknęli głośną sprawę
fot. Instagram

Krzysztof Rutkowski poinformował o zakończeniu kolejnej sprawy, w którą zaangażowane było jego biuro. Detektyw przekazał, że działania prowadzone wspólnie z policją doprowadziły do namierzenia ważnych elementów sprawy, w tym działki i samochodu.

 

Na swoim profilu Rutkowski pokazał nagranie, na którym odbiera telefon od jednej z pracownic biura. Kobieta przekazuje mu, że sprawa została zakończona, a zespół namierzył wskazane wcześniej miejsce oraz samochód. Rutkowski nie krył zadowolenia z finału działań. Tym razem jego komunikat dotyczył historii, która od pewnego czasu wzbudzała spore zainteresowanie.

 

Biuro Rutkowskiego ma ręce pełne roboty. Teraz zajmuje się też zaginięciem Emilii Koprowskiej

Krzysztof Rutkowski od lat działa na rynku usług detektywistycznych, a prowadzone przez niego Biuro Rutkowski angażuje się przede wszystkim w sprawy zaginięć, poszukiwania osób, ustalanie informacji dotyczących przestępstw oraz działania na rzecz rodzin, które próbują wyjaśnić trudne i często bardzo tajemnicze historie. Na stronie biura regularnie pojawiają się informacje o prowadzonych akcjach, w których uczestniczą także agenci oraz przewodnicy z psami tropiącymi. 

W ostatnich tygodniach jednym z najgłośniejszych tematów, którym zajmuje się zespół Rutkowskiego, jest zaginięcie 37-letniej Emilii Koprowskiej. Kobieta zaginęła 30 sierpnia 2026 roku w Darłowie, gdzie przebywała podczas festiwalu muzyki elektronicznej „Zew Wydm”. Po jej zaginięciu rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania, a w sprawę zaangażowało się również Biuro Rutkowski. 

W ramach działań w Darłowie pracowali agenci biura oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Jak relacjonował Rutkowski, jeden z psów podjął trop w pobliżu samochodu kobiety, a ślad prowadził w kierunku ogródków działkowych i parkingu. 

Sprawa Emilii nadal nie została wyjaśniona. Biuro przekazywało jednak policji kolejne ustalenia, a we wrześniu informowano również o dotarciu do osób, które mogą mieć wiedzę dotyczącą zaginięcia. Maja Rutkowski przekazała policji informacje zebrane przez zespół. 

To pokazuje, że ekipa Rutkowskiego ma obecnie naprawdę intensywny czas.

Zobacz też: "Złośliwy rak". Tomasz Kammel usłyszał diagnozę. Oświadczenie | Świat Gwiazd

Rutkowski ogłosił sukces. Razem z policją zamknęli głośną sprawę
fot. YT, Krzysztof Rutkowski

Rutkowski odebrał telefon i usłyszał dobre wieści. „Sprawa zakończona”

Tym razem detektyw postanowił podzielić się z obserwatorami krótkim nagraniem pokazującym moment, w którym dowiaduje się o finale prowadzonych działań. Na filmie Rutkowski odbiera telefon od jednej z kobiet pracujących w jego biurze. Z rozmowy wynika, że zespół właśnie otrzymał informację, iż sprawa została zakończona.

Pracownica przekazuje mu, że udało się namierzyć działkę oraz samochód, które miały mieć znaczenie dla prowadzonej sprawy. Rutkowski słucha komunikatu, po czym komentuje finał całej akcji. Nie trzeba było długo czekać na charakterystyczny dla niego, bardzo bezpośredni komentarz.

Czyli słynny Tulipan z Wąbrzeźna dostał to, na co zasługuje — mówi na nagraniu Rutkowski.

W ten sposób detektyw ujawnił, jakiej historii dotyczyła akcja. Z jego relacji wynika, że Biuro Rutkowski współpracowało przy sprawie z policją, a prowadzone działania doprowadziły do ustalenia miejsca związanego ze sprawą oraz pojazdu.

Rutkowski przedstawił wszystko w dość nietypowej formie — zamiast długiego komunikatu pokazał po prostu telefon i rozmowę z pracownicą. Dzięki temu obserwatorzy mogli zobaczyć reakcję detektywa niemal „od kuchni”. Najważniejsza wiadomość była jednak jasna: działania zakończyły się sukcesem.

W nagraniu nie zabrakło też emocji związanych z finałem sprawy. Rutkowski nie ukrywał satysfakcji, a jego słowa o „Tulipanie” od razu zwróciły uwagę odbiorców.

Wszystko wskazuje na to, że dla Biura Rutkowski była to kolejna akcja, w której kluczowe okazały się ustalenia terenowe oraz współpraca z funkcjonariuszami.

Zobacz też: Dariusz Kowalski z "Plebanii" miał wypadek. Co się stało? | Świat Gwiazd

Kim jest „Tulipan z Wąbrzeźna”? Za tą ksywką kryje się głośna historia

Określenie „Tulipan” ma w Polsce mocno zakorzenione znaczenie. Najczęściej odnosi się do mężczyzny, który wykorzystuje relacje z kobietami, aby zdobywać ich zaufanie, a następnie je oszukiwać. Jedną z głośnych historii tego typu jest sprawa Piotra K., który został skazany za oszustwa popełniane wobec wielu osób. Według medialnych doniesień mężczyzna miał oszukać ponad 100 osób na około 2 miliony złotych, a sąd wymierzył mu karę 14 lat pozbawienia wolności. 

Historia zrobiła się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy okazało się, że skazany przez długi czas nie rozpoczął odbywania kary. Jak informowały media, zmienił nazwisko i zniknął z radaru, co utrudniało doprowadzenie go do zakładu karnego. Według relacji medialnych wcześniej wykorzystywał relacje z kobietami, przedstawiając im różne historie, a następnie wyłudzał od nich pieniądze. 

Właśnie tego typu mechanizm sprawił, że określenie „Tulipan” zaczęło funkcjonować jako charakterystyczne określenie dla oszusta uwodzącego swoje ofiary. Policja opisywała już wcześniej podobne przypadki, w których sprawcy zdobywali zaufanie kobiet, a później wykorzystywali je do popełniania przestępstw. 

W przypadku historii, którą teraz komentuje Rutkowski, detektyw używa określenia „Tulipan z Wąbrzeźna”. Z jego najnowszego nagrania wynika, że działania jego biura doprowadziły do namierzenia działki oraz samochodu, a całość miała zostać przeprowadzona przy współpracy z policją.

Rutkowski nie pozostawił przy tym wątpliwości, że uważa finał sprawy za sukces. To kolejny przypadek, w którym detektyw zdecydował się pokazać kulisy działań swojego zespołu. Tym razem zamiast zapowiedzi pojawiła się informacja o zakończeniu akcji.

 Tulipan z Wąbrzeźna dostał to, na co zasługuje — podsumował Rutkowski.

Dla obserwatorów jego działalności to kolejny przykład sprawy, w której detektyw zdecydował się pokazać kulisy działań swojego zespołu. Tym razem zamiast kolejnej zapowiedzi pojawił się komunikat o zakończonej akcji. I jak wynika z nagrania, dla Rutkowskiego był to zdecydowanie powód do zadowolenia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji