Sandra Kubicka wprost o powodach rozstania z Baronem. To dlatego nie są już razem
Sandra Kubicka wróciła do trudnych doświadczeń, które poprzedziły jej rozstanie z Aleksandrem Baronem. W wywiadzie dla „Vivy!” opowiedziała o utracie ciąży, problemach osobistych i poczuciu przytłoczenia. Przyznała, że decyzję o zakończeniu małżeństwa podjęła nie tylko dla siebie, ale również z myślą o synu Leonardzie.
Modelka nie ukrywa, że był to jeden z najtrudniejszych okresów w jej życiu. Dziś patrzy na tamte wydarzenia z większym spokojem i podkreśla, że wraz z byłym partnerem stara się przede wszystkim zadbać o dobro ich dziecka.
Sandra Kubicka wyjaśniła, dlaczego odeszła od Barona
Rozstanie Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona przez długi czas pozostawało w centrum zainteresowania mediów. Para doczekała się syna Leona, jednak ich małżeństwo nie przetrwało. Teraz modelka opowiedziała o powodach swojej decyzji w rozmowie z Katarzyną Piątkowską dla magazynu „Viva!”.
Kubicka przyznała, że nie żałuje zakończenia związku. Jednym z najważniejszych argumentów była dla niej troska o syna i to, w jakiej atmosferze będzie dorastał.
Powiem ci, że czuję, że podjęłam dobrą decyzję. Nie chciałam, żeby Leon dorastał, patrząc, jak jego mama płacze po kątach. Niektórzy ludzie pewnie powiedzą, że jestem egoistką. Ale ja rozstałam się z mężem nie tylko dla siebie, ale też dla naszego syna– wyznała.
Modelka podkreśliła tym samym, że nie chciała pozostawać w relacji, w której nie czuła się szczęśliwa. Jej zdaniem decyzja o rozstaniu była ważna nie tylko ze względu na własne samopoczucie, ale także na emocjonalne bezpieczeństwo Leona.
Zobacz też: Klaudia El Dursi pokazala brzuszek. Niedawno urodziła dziecko | Świat Gwiazd
Utrata ciąży i trudny czas w życiu modelki
W rozmowie Kubicka wróciła również do wydarzeń, które zbiegły się z kryzysem w jej małżeństwie. W tamtym okresie musiała mierzyć się z krytyką dotyczącą prowadzonej przez nią matcharni. Negatywne komentarze i materiały publikowane w internecie dodatkowo ją obciążały.
Chcąc odpocząć od sytuacji w Polsce, wyjechała z rodziną na miesiąc do Grecji. Właśnie podczas tego pobytu dowiedziała się, że ponownie jest w ciąży. Niestety, radość nie trwała długo.
To był trudny moment. Byłam przytłoczona tym, co działo się wokół mnie w Polsce, więc uciekłam z rodziną na miesiąc do Grecji. Tam okazało się, że znowu jestem w ciąży. Niestety poroniłam. Z Alkiem nie układało się zbyt dobrze– opowiedziała.
Kubicka przyznała również, że zdecydowała się zamknąć swój biznes. Potrzebowała spokoju, którego w tamtym czasie bardzo jej brakowało. Wspominając tamten okres, zwróciła uwagę na to, jak źle się wtedy czuła.
To miejsce odebrało mi spokój, którego bardzo wtedy potrzebowałam. Jak patrzę na zdjęcia z tego czasu, nie poznaję się. Kim jest ta dziewczyna z zapadniętymi, zapłakanymi oczami, taka smutna? – myślę wtedy.
Zobacz też: Trzecia ciąża Małgorzaty Rozenek. Tak zareagował jej mąż | Świat Gwiazd
Dziś Sandra Kubicka i Baron skupiają się na synu
Z perspektywy czasu modelka potrafi już mówić o tych doświadczeniach spokojniej. Nie ukrywa, że czasami zastanawia się, jak potoczyłoby się jej życie, gdyby podjęła inne decyzje. Nie próbuje jednak rozstrzygać, jaki scenariusz byłby dla niej lepszy.
Dzisiaj na szczęście już mogę o tym normalnie mówić. Uważam, że wszystko dzieje się po coś. Dzisiaj może byłabym samotną matką z dwójką maleńkich dzieci? A może zostałabym z Alkiem i byłabym nieszczęśliwa?– zastanawiała się w wywiadzie.
Kubicka zaznaczyła również, że obecnie jej relacje z byłym mężem są dobre, a opadnięcie emocji pozwoliło im skupić się na tym, co najważniejsze. Oboje starają się wspólnie zadbać o wychowanie Leona.
Teraz, gdy emocje już opadły, tak. I staramy się być jak najlepszymi rodzicami dla Leona– podsumowała.
Jej słowa pokazują, że mimo bolesnych doświadczeń modelka stopniowo odzyskała równowagę. Dziś najważniejsze jest dla niej zapewnienie synowi dobrych warunków do dorastania i budowanie relacji rodzicielskiej z Baronem, niezależnie od zakończenia ich małżeństwa.