Skandal na On Air Music Award! Na wizji zakpił z Nawrockiego
Wczoraj podczas On Air Music Awards 2026 na antenie TVN doszło do niespodziewanego żartu, który szybko wywołał poruszenie w sieci. W centrum uwagi znalazł się Karol Nawrocki.
Muzyczne emocje, gwiazdy i wielkie show na scenie
Wieczór w ramach On Air Music Awards 2026, transmitowany przez TVN, od początku zapowiadał się jako jedno z najbardziej energetycznych wydarzeń muzycznych roku. Już czerwony dywan przyciągał uwagę fotoreporterów, a gwiazdy polskiej sceny muzycznej chętnie pozowały i rozmawiały z mediami. Wśród występujących znaleźli się między innymi Roksana Węgiel, Dawid Kwiatkowski, Doda, Maryla Rodowicz, zespół Feel oraz Oskar Cyms, którzy zadbali o różnorodność muzycznych emocji. Publiczność reagowała żywiołowo, a każdy kolejny występ podnosił temperaturę wydarzenia.
W kuluarach mówiło się, że tegoroczna edycja jest jedną z najbardziej dopracowanych technicznie, z imponującą oprawą świetlną i scenograficzną. Widzowie docenili także różnorodność kategorii muzycznych, które pozwoliły wyróżnić zarówno mainstreamowe hity, jak i bardziej alternatywne brzmienia. Całość tworzyła widowisko, które łączyło rozrywkę z celebracją muzyki radiowej w Polsce.
Organizatorzy postawili na dynamiczną formułę gali, łącząc wręczanie nagród z koncertami na żywo, co sprawiło, że widzowie przed telewizorami nie mogli narzekać na brak atrakcji. Na scenie nie zabrakło również momentów spontanicznych, które często są wizytówką tego typu imprez. Prowadzący dbali o luźną atmosferę, żonglując żartami i komentarzami, a jednocześnie pilnując tempa całej transmisji.

Żart, który rozgrzał scenę – niespodziewany moment na żywo
Jednym z najbardziej komentowanych momentów gali On Air Music Awards 2026 był występ prowadzących podczas wręczania statuetki w kategorii „Rock i muzyka alternatywna”. To właśnie wtedy na scenie pojawił się Dawid Zygmunt, który wspólnie z Sandrą Hajduk-Popińską zaprezentował nagrodę w lekkim, swobodnym stylu. Atmosfera była luźna, a publiczność reagowała śmiechem na kolejne kwestie prowadzących.
W pewnym momencie dziennikarz Eski Rock pozwolił sobie na żartobliwe nawiązanie do głośnej wypowiedzi, która w ostatnich dniach krążyła w mediach społecznościowych i serwisach informacyjnych. W trakcie autopromocji radia i krótkiego wtrącenia o Esce Rock, Zygmunt powiedział:
- Zapraszamy też do Radia Eska Rock… Dość tej autopromocji, bo zaraz zaczną mi krzyczeć słynne "panie redaktorze, pan się ogarnie". Ale skoro jesteśmy w TVN-ie…
Ten żart sytuacyjny ewidentnie odnosił się do niedawnej wymiany zdań prezydenta Polski z dziennikarzem TVN24.
Kontekst polityczny, który dodał żartowi znaczenia
Aby w pełni zrozumieć kontekst żartu, który pojawił się podczas gali On Air Music Awards 2026, warto przypomnieć wcześniejsze wydarzenia, do których nawiązywał. Chodzi o publiczną wymianę zdań pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a dziennikarzem Mateuszem Półchłopkiem podczas jednego z oficjalnych spotkań w Przemyślu, w trakcie obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
Wtedy padło pytanie dotyczące relacji Węgier z Rosją, które wywołało wyraźne emocje po stronie prezydenta. Pod koniec spotkania Mateusz Półchłopek zwrócił się do Nawrockiego:
- Czy panu nie przeszkadza zażyłość Orbana z Putinem? - zapytał dziennikarz TVN24.
Prezydent wyraźnie zdenerwował się po tych słowach i wycelował palcem w Mateusza Półchłopka:
- O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Zrobiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski - mówił, wyraźnie zdenerwowany.
To jednak nie był koniec:
- Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia - skwitował.
Cała sytuacja była szeroko komentowana w mediach, a fragmenty tej wymiany zdań szybko zaczęły krążyć w internecie.
Właśnie do tego kontekstu, w lekki i humorystyczny sposób, nawiązał podczas gali dziennikarz Eski Rock. Jego komentarz został odebrany jako subtelne puszczenie oka do widzów, którzy śledzili wcześniejsze doniesienia.

