Tak Donald Tusk zareagował na zwycięstwo Polaków w finale. Osiem krótkich słów
Reprezentacja Polski siatkarzy ma kolejny powód do świętowania. Biało-Czerwoni zwyciężyli w wielkim finale mistrzostw Europy i po raz drugi z rzędu sięgnęli po złoty medal. W decydującym spotkaniu Polacy pokonali Francję 3:1, choć rywale długo stawiali bardzo mocny opór. O losach pierwszej partii zdecydowała niezwykle emocjonująca końcówka, w której Polacy wygrali 31:29. Później Biało-Czerwoni poszli za ciosem i objęli prowadzenie 2:0 w meczu. Francuzi zdołali odpowiedzieć w trzecim secie, ale nie doprowadzili do tie-breaka.
Czwarta partia należała już zdecydowanie do reprezentacji Polski. Tym samym podopieczni Nikoli Grbicia obronili tytuł zdobyty podczas poprzednich mistrzostw Europy. Sukces kadry odbił się szerokim echem także poza światem sportu. Do triumfu polskich siatkarzy odniósł się między innymi premier Donald Tusk.
Polacy rozpoczęli turniej od serii zwycięstw
Droga reprezentacji Polski do finału rozpoczęła się od rywalizacji w grupie B. Biało-Czerwoni trafili na Portugalię, Izrael, Macedonię Północną, Ukrainę oraz Bułgarię. Pierwsze cztery spotkania ułożyły się dla Polaków znakomicie.
Na inaugurację reprezentacja Polski nie dała Portugalii większych szans i zwyciężyła 3:0. Następnie takim samym rezultatem zakończył się mecz z Izraelem. Kolejne spotkanie przyniosło starcie z Macedonią Północną i po raz trzeci Biało-Czerwoni wygrali bez straty seta.
W czwartym meczu grupowym Polacy zmierzyli się z Ukrainą. Także tym razem zachowali pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie i triumfowali 3:0. Dopiero ostatnie spotkanie przyniosło pierwsze potknięcie. Bułgaria wygrała z Polską 3:2, jednak porażka nie przeszkodziła naszej reprezentacji w zajęciu pierwszego miejsca. Polacy zakończyli fazę grupową z 13 punktami.
Zobacz także: Polska zdobyła złoty medal. Tak zareagował Karol Nawrocki

W fazie pucharowej Polacy nie stracili ani jednego seta
Po zakończeniu grupowej rywalizacji Biało-Czerwoni rozpoczęli walkę o miejsce w najlepszej czwórce turnieju. Pierwszym przeciwnikiem była Łotwa. Polacy od początku narzucili swoje warunki i pewnie wygrali 3:0. W ćwierćfinale czekało ich spotkanie z Niemcami. Także ten mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla reprezentacji Polski.
W półfinale na drodze Biało-Czerwonych stanęła Słowenia. Był to rywal doskonale znany polskim siatkarzom, a wcześniejsze starcia tych zespołów dostarczały wielu emocji. Tym razem jednak Polacy nie pozwolili rywalom na zbyt wiele. Zwyciężyli 3:0, wygrywając poszczególne sety 25:23, 25:23 i 25:18. Tym samym zameldowali się w wielkim finale.
W decydującym meczu czekała Francja. Początek był niezwykle wyrównany, ale Polacy zachowali zimną krew w końcówce pierwszego seta i wygrali 31:29. Drugą partię również zapisali na swoim koncie, zwyciężając 25:19. Francuzi odpowiedzieli w trzecim secie wynikiem 25:20, jednak Biało-Czerwoni nie pozwolili im doprowadzić do remisu. Czwarty set zakończył się wygraną Polski 25:16, a cały finał wynikiem 3:1.
Zobacz także: Tak największy gwiazdor Francuzów podsumował Tomasza Fornala. Nie gryzł się w język
Donald Tusk reaguje na sukces polskich siatkarzy
Triumf Biało-Czerwonych szybko skomentował Donald Tusk. Premier opublikował w serwisie X krótki wpis, w którym pogratulował reprezentacji Polski zdobycia kolejnego mistrzowskiego tytułu. Wystarczyło tylko osiem słów, aby opisać zwycięstwo Polaków.
W siatkówce też jesteśmy najlepsi w Europie. Brawo! – napisał Donald Tusk.
Jego komentarz pojawił się tuż po zakończeniu finałowej rywalizacji. Złoty medal oznacza dla polskiej reprezentacji kolejne wielkie osiągnięcie i jednocześnie obronę tytułu mistrzów Europy. Biało-Czerwoni ponownie zakończyli najważniejszy europejski turniej na najwyższym stopniu podium, a zwycięstwo nad Francją było zwieńczeniem bardzo udanej fazy pucharowej.
W drodze do finału nie stracili bowiem ani jednego seta, a w decydującym spotkaniu potwierdzili, że potrafią poradzić sobie także w najbardziej wymagających momentach.