Tak największy gwiazdor Francuzów podsumował Tomasza Fornala. Nie gryzł się w język
Reprezentacja Polski siatkarzy już dziś stanie przed szansą na obronę tytułu mistrzów Europy. Biało-Czerwoni w wielkim finale zmierzą się z reprezentacją Francji. Droga do decydującego spotkania nie była jednak pozbawiona emocji, ponieważ w fazie grupowej Polacy ponieśli jedną porażkę. Mimo tego zakończyli rywalizację w grupie B na pierwszym miejscu.
W kolejnych rundach turnieju pokazali już znacznie większą regularność i nie stracili ani jednego seta. Najpierw pokonali Łotwę, później Niemców, a w półfinale rozprawili się ze Słoweńcami. Francuzi również zameldowali się w finale po bardzo dobrej fazie pucharowej. W decydującym spotkaniu kibiców czeka starcie dwóch znakomitych reprezentacji oraz pojedynek dobrze znających się Tomasza Fornala i Trevora Clevenota.
Polska z jednym potknięciem w fazie grupowej
Biało-Czerwoni rywalizowali w grupie B. Turniej rozpoczęli od bardzo pewnego zwycięstwa nad Portugalią, którą pokonali 3:0. Następnie w takim samym stosunku rozprawili się z Izraelem. Kolejnym przeciwnikiem była Macedonia Północna, a spotkanie ponownie zakończyło się bez straty seta przez Polaków.
Czwarty mecz przyniósł kolejne zwycięstwo 3:0. Tym razem podopieczni Nikoli Grbicia pokonali reprezentację Ukrainy. Ostatnie spotkanie grupowe było natomiast zupełnie inne. Polacy trafili na Bułgarię i po emocjonującym meczu przegrali 2:3. Porażka nie przeszkodziła jednak w zajęciu pierwszego miejsca w grupie.
Bilans Polaków w tej części turnieju wyglądał więc bardzo dobrze: cztery zwycięstwa, jedna porażka i aż 13 punktów. Po zakończeniu rywalizacji grupowej rozpoczęła się walka w fazie pucharowej.
Zobacz także: "Trzy rakiety w Polsce". Jackowski wskazuje, gdzie jego zdaniem mogą spaść

Polacy przeszli przez fazę pucharową bez straty seta
W 1/8 finału przeciwnikiem reprezentacji Polski była Łotwa. Biało-Czerwoni nie dali rywalom większych szans i wygrali 3:0. W ćwierćfinale czekało ich znacznie trudniejsze zadanie, ponieważ naprzeciwko stanęli Niemcy. Także tym razem Polacy zachowali jednak koncentrację i zakończyli spotkanie wynikiem 3:0.
O awans do finału Polska walczyła ze Słowenią. Spotkanie rozegrano 25 września i ponownie zakończyło się zwycięstwem Biało-Czerwonych 3:0. Polacy po raz kolejny nie pozwolili przeciwnikom wygrać choćby jednego seta i tym samym zameldowali się w finale mistrzostw Europy.
Francuzi swoją drogę do decydującego spotkania również przeszli bardzo skutecznie. W ćwierćfinale pokonali Rumunię 3:0, natomiast w półfinale musieli zmierzyć się z rewelacją turnieju, Finlandią. Francja wygrała 3:1 i zapewniła sobie miejsce w walce o złoty medal.
Zobacz także: Aż trudno uwierzyć, co zrobił mąż Emili Koprowskiej. Najpierw oświadczenie, a teraz to
Trevor Clevenot o Tomaszu Fornalu. Dziś wielki finał
Sobotni finał będzie miał dodatkowy smaczek za sprawą znajomości Tomasza Fornala i Trevora Clevenota. Francuz jest jednym z najbardziej cenionych i wszechstronnych zawodników swojej reprezentacji, a obu siatkarzy łączy nie tylko rywalizacja na poziomie reprezentacyjnym. W przeszłości występowali razem w Jastrzębskim Węglu, a później spotkali się również w tureckim Ziraat Bankkart Ankara. Teraz staną po przeciwnych stronach siatki w najważniejszym meczu całego turnieju.
Clevenot w rozmowie przed finałem został zapytany o Fornala. Francuz nie ukrywał, że cieszy się na spotkanie z kolegą, choć jednocześnie doskonale zdaje sobie sprawę z klasy polskiej reprezentacji.
Tomek jest fantastycznym człowiekiem. Cieszę się, że będę miał okazję zagrać przeciwko niemu w finale. To będzie dla nas bardzo trudny mecz, ponieważ Polska jest obecnie prawdopodobnie najlepszą drużyną na świecie. Zobaczymy jednak, co się wydarzy. Na pewno będzie to świetne spotkanie – powiedział Trevor Clevenot, cytowany przez „Przegląd Sportowy Onet”.
Finał Polska – Francja odbędzie się dziś, 26 września, o godzinie 21:00 w Unipol Forum w Assago pod Mediolanem. Biało-Czerwoni bronią tytułu zdobytego w 2023 roku. Dla obu drużyn będzie to już trzecie spotkanie w tym roku – dwa poprzednie zakończyły się zwycięstwami Polski 3:1. Tym razem stawką będzie jednak złoty medal mistrzostw Europy.
