Telefon Emilii Koprowskiej. Mówią o przełomie
Telefon Emilii Koprowskiej może stać się kluczem do rozwiązania zagadki jej zaginięcia. Odnaleziony iPhone wciąż pozostaje zablokowany, ale pojawiły się nowe, nieoficjalne informacje dotyczące prób uzyskania dostępu do jego zawartości. Jeśli śledczym uda się przełamać zabezpieczenia urządzenia, w sprawie może dojść do długo wyczekiwanego przełomu.
Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie. Od tego czasu trwają poszukiwania 37-latki, jednak mimo zaangażowania służb nadal nie udało się ustalić, gdzie znajduje się kobieta. W sprawie pojawiały się kolejne informacje i tropy, ale jednym z najważniejszych pozostaje telefon Emilii odnaleziony po kilkunastu dniach.
Urządzenie może zawierać dane pozwalające odtworzyć wydarzenia z ostatnich godzin przed zaginięciem. Problem w tym, że policjanci nie mogą na razie dostać się do jego zawartości. Wcześniej pojawiały się informacje, że w przypadku braku możliwości odblokowania iPhone’a konieczne może być skorzystanie z pomocy zagranicznych laboratoriów. W tym kontekście wskazywano nawet na Stany Zjednoczone.
Teraz z kręgów związanych ze śledztwem mają docierać sygnały, że taki scenariusz może nie być konieczny.
Zaginięcie Emilii Koprowskiej
Od ponad miesiąca bliscy Emilii Koprowskiej czekają na wiadomość, która pozwoliłaby wyjaśnić, co stało się z 37-latką. Kobieta z Koszalina zaginęła 30 sierpnia w Darłowie, gdzie przebywała wraz z mężem podczas festiwalu muzyki techno. Według policyjnego komunikatu w pewnym momencie oddaliła się w nieznanym kierunku i od tamtej pory nie nawiązała kontaktu z rodziną.
Przez kolejne tygodnie służby prowadziły szeroko zakrojone działania w okolicach Darłowa. Przeszukiwano między innymi tereny leśne, łąki i okolice kanałów, wykorzystywano psy tropiące, drony oraz wsparcie ratowników SAR. W połowie września pojawił się pierwszy istotny ślad. Policjanci odnaleźli telefon należący do Koprowskiej. Urządzenie było wyłączone, a funkcjonariusze przekazali je do analizy.
Telefon może mieć dla śledczych szczególne znaczenie, ponieważ znajdujące się w nim dane mogą pomóc ustalić, z kim kobieta kontaktowała się przed zaginięciem oraz co działo się w ostatnich godzinach przed utratą z nią kontaktu. Problemem pozostaje jednak dostęp do urządzenia. Jak wynika z najnowszych informacji, ponad dwa tygodnie po jego odnalezieniu telefon nadal jest zabezpieczony, a policja nie ujawnia szczegółów dotyczących prowadzonych czynności. Nieoficjalnie pojawiły się informacje, że rozważano nawet przekazanie aparatu do specjalistów w USA.
Zobacz także: Nie żyje 13-letnia Fiona córka znanego aktora. Ujawniono przyczynę śmierci

Zabezpieczone dowody ws. Emilii Koprowskiej
Kilka dni po odnalezieniu telefonu śledczy zabezpieczyli kolejny przedmiot należący do zaginionej. W okolicach Darłowa znaleziono jej plecak, w którym znajdowały się między innymi klucze do samochodu i domu oraz rzeczy osobiste. Plecak znajdował się około dwóch kilometrów od miejsca, w którym odbywał się festiwal. Po jego odnalezieniu policja ponownie skierowała w ten rejon większe siły i wznowiła dokładne przeszukiwanie terenu.
W sprawie pojawiają się również informacje dotyczące ostatnich godzin przed zaginięciem. TVN24 informował, że według ustaleń dziennikarzy pod koniec festiwalu miało dojść do sprzeczki między Emilią a jej mężem. Kobietę później miały widzieć jeszcze inne osoby, w tym taksówkarz, który zawiózł ją w okolice hotelu. Według relacji świadków miała być zdenerwowana. Są to jednak informacje medialne, a nie ustalenia przesądzające o przebiegu zdarzeń. Policja podkreśla, że sprawdza różne wersje i na obecnym etapie nie wskazała publicznie podejrzanego.
Dziś najważniejsze pozostają dwa zabezpieczone przedmioty i prowadzone przez śledczych czynności. Telefon może dostarczyć informacji o ostatnich kontaktach Emilii, natomiast odnalezienie plecaka stworzyło kolejny obszar do sprawdzenia. Mimo upływu czasu 37-latka nadal jest poszukiwana, a policja apeluje do osób, które mogą posiadać informacje mogące pomóc w jej odnalezieniu, o kontakt ze służbami.
Zobacz także: "Mężczyzna w czarnym samochodzie". Przekazano ws. zaginionej Emilii. Jest nagranie
Przełom w sprawie Emilii Koprowskiej?
Od momentu odnalezienia telefonu Emilii Koprowskiej jednym z największych problemów śledczych pozostaje dostanie się do jego zawartości. Zabezpieczony iPhone jest chroniony przed dostępem osób nieuprawnionych, a przekazane wcześniej kody nie pozwoliły na jego odblokowanie. W związku z tym pojawiły się informacje, że konieczne może okazać się skorzystanie z pomocy zagranicznych specjalistów. Jak już wcześniej wspomniano w tekście, w tym kontekście wskazywano między innymi na laboratoria w Stanach Zjednoczonych.
Teraz sytuacja ma wyglądać inaczej. Z nieoficjalnych informacji, do których dotarły media, wynika, że policjanci chcą uniknąć wysyłania telefonu za granicę i liczą na samodzielne przełamanie jego zabezpieczeń. Pojawiły się również doniesienia, że funkcjonariusze mogą być coraz bliżej uzyskania dostępu do urządzenia. Policja nie potwierdza jednak tych informacji. Mł. asp. Paulina Wiśniewska przekazała, że są to szczegóły prowadzonych czynności operacyjnych, których ze względu na dobro działań nie można obecnie ujawniać.
Media piszą wprost. Jeżeli śledczym rzeczywiście uda się rozszyfrować telefon, może to oznaczać ważny przełom w sprawie zaginięcia 37-letniej Emilii. Urządzenie może bowiem zawierać informacje pozwalające odtworzyć jej aktywność w ostatnich godzinach przed zniknięciem — między innymi historię kontaktów, wiadomości, dane dotyczące lokalizacji czy inne zapisane materiały. Policja już wcześniej wskazywała, że analiza telefonu może pomóc ustalić, z kim Emilia kontaktowała się w ostatnim czasie i jakie czynności wykonywała za jego pomocą.
Szczególnie istotne może okazać się ustalenie, z kim 37-latka kontaktowała się tuż przed zaginięciem. Z dotychczasowych medialnych ustaleń wynika, że w ostatnich godzinach była widziana w okolicach Darłowa, a jej telefon może pomóc precyzyjniej odtworzyć chronologię tych wydarzeń. Dlatego uzyskanie dostępu do jego zawartości jest obecnie jednym z najważniejszych tropów w sprawie.
Na razie nie wiadomo, kiedy policjantom uda się pokonać zabezpieczenia iPhone'a ani czy znajdujące się w nim dane rzeczywiście przyniosą odpowiedzi na najważniejsze pytania. Jeżeli jednak urządzenie zostanie skutecznie odblokowane, zawarte w nim informacje mogą istotnie poszerzyć wiedzę śledczych o ostatnich godzinach przed zaginięciem Emilii.
