Jacek Kawalec zdecydował się publicznie wyjaśnić kulisy swojego odejścia z Budki Suflera. Aktor i wokalista w rozmowie w programie „Dzień Dobry wakacje” odniósł się do konfliktu, który wybuchł po jego satyrycznym występie nawiązującym do disco polo i Zenona Martyniuka. Podkreślił, że kontrowersyjny numer wykonywał już na długo przed rozpoczęciem współpracy z legendarnym zespołem. Według jego relacji problem pojawił się dopiero po jednym z ostatnich występów, mimo że wcześniej nikt nie zgłaszał mu zastrzeżeń.
Jeden z wokalistów Budki Suflera - Jacek Kawalec podczas jednego ze swoich solowych koncertów sparodiował Zenka Martyniuka, naśladując jego głos i przerabiając tekst hitu „Przez twe oczy zielone”. Nagranie występu trafiło do Tomasza Zeliszewskiego, lidera Budki Suflera, który publicznie przeprosił disco-polowego gwiazdora za zachowanie wokalisty.
Kuba Nowakowski, Felicjan Andrzejczak i Stanisław Głowacz odeszli, pozostawiając fanów Budki Suflera w głębokiej żałobie. Kultowy zespół, który stworzył historię polskiego rocka, w krótkim odstępie czasu stracił wybitnych artystów i bliskich współpracowników. Szczególnie bolesne okazały się okoliczności śmierci cenionego realizatora dźwięku, który przez lata pracował z największymi gwiazdami estrady.
Krzysztof Cugowski dostaje zatrważająco niską emeryturę. Chociaż muzyk niechętnie o tym wspomina, wyszło na jaw, że musi sobie dorabiać.
Zmarł kolejny ceniony polski artysta. Budka Suflera za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała smutne wieści.
30. Finał WOŚP już za nami, a wraz z nim sceniczny debiut Jacka Kawalca, jako wokalisty Budki Suflera. Niestety, wygląda na to, że nie wszystko potoczyło się po myśli aktora. Po koncercie ruszyła lawina komentarzy, a wśród nich nie brakuje słów krytyki. Głos w sprawie nowego frontmana zabrał także Krzysztof Cugowski. Jeszcze kilka dni temu, na kanale Jacka Kawalca pojawiło się nagranie, na którym aktor w zdumiewającym stylu wykonał numer legendarnej grupy Led Zeppelin, "Heartbreaker". Fani byli pod dużym wrażeniem głosu gwiazdy, jednak nie rozwiało to pewnych obaw, związanych z wyborem Jacka Kawalca na nowego wokalistę grupy "Budka Suflera". Tym większa była niecierpliwość, z jaką fani oczekiwali na debiut aktora w nowej roli, podczas 30. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak się okazało, popis Jacka Kawalca nie wszystkim przypadł do gustu. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Budka Suflera (@budka_suflera_official)