Budka Suflera to jeden z zespołów, które na stałe zapisały się w historii polskiej muzyki. Przez ponad pięć dekad grupa przechodziła liczne zmiany personalne. Szczególnie ciekawa była historia jej wokalistów, których w różnych okresach pojawiało się kilku. Choć z zespołem najmocniej kojarzony jest Krzysztof Cugowski, przed mikrofonem stawali także inni artyści.
Budka Suflera ma nowego wokalistę. Po niespodziewanym odejściu Jacka Kawalca zespół zdecydował się na zmianę za mikrofonem, a nazwisko jego następcy jest już znane. Choć grupa nie wydała jeszcze w tej sprawie oficjalnego komunikatu, nowy członek zespołu sam potwierdził, że dołączył do Budki Suflera i wkrótce będzie można usłyszeć go u boku muzyków.
Jacek Kawalec i Zenek Martyniuk jakiś czas temu znaleźli się w centrum głośnego medialnego konfliktu. Wszystko zaczęło się od występu aktora i wokalisty, który sparodiował jeden z największych przebojów lidera Akcentu. Dodatkowo pojawiła się sugestia dotycząca śpiewania z wyłączonym mikrofonem. Martyniuk nie zamierzał pozostawić sprawy bez reakcji i zapowiedział podjęcie kroków prawnych.
Jacek Kawalec zdecydował się publicznie wyjaśnić kulisy swojego odejścia z Budki Suflera. Aktor i wokalista w rozmowie w programie „Dzień Dobry wakacje” odniósł się do konfliktu, który wybuchł po jego satyrycznym występie nawiązującym do disco polo i Zenona Martyniuka. Podkreślił, że kontrowersyjny numer wykonywał już na długo przed rozpoczęciem współpracy z legendarnym zespołem. Według jego relacji problem pojawił się dopiero po jednym z ostatnich występów, mimo że wcześniej nikt nie zgłaszał mu zastrzeżeń.
Jeden z wokalistów Budki Suflera - Jacek Kawalec podczas jednego ze swoich solowych koncertów sparodiował Zenka Martyniuka, naśladując jego głos i przerabiając tekst hitu „Przez twe oczy zielone”. Nagranie występu trafiło do Tomasza Zeliszewskiego, lidera Budki Suflera, który publicznie przeprosił disco-polowego gwiazdora za zachowanie wokalisty.
Kuba Nowakowski, Felicjan Andrzejczak i Stanisław Głowacz odeszli, pozostawiając fanów Budki Suflera w głębokiej żałobie. Kultowy zespół, który stworzył historię polskiego rocka, w krótkim odstępie czasu stracił wybitnych artystów i bliskich współpracowników. Szczególnie bolesne okazały się okoliczności śmierci cenionego realizatora dźwięku, który przez lata pracował z największymi gwiazdami estrady.
Krzysztof Cugowski dostaje zatrważająco niską emeryturę. Chociaż muzyk niechętnie o tym wspomina, wyszło na jaw, że musi sobie dorabiać.
Zmarł kolejny ceniony polski artysta. Budka Suflera za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała smutne wieści.
30. Finał WOŚP już za nami, a wraz z nim sceniczny debiut Jacka Kawalca, jako wokalisty Budki Suflera. Niestety, wygląda na to, że nie wszystko potoczyło się po myśli aktora. Po koncercie ruszyła lawina komentarzy, a wśród nich nie brakuje słów krytyki. Głos w sprawie nowego frontmana zabrał także Krzysztof Cugowski. Jeszcze kilka dni temu, na kanale Jacka Kawalca pojawiło się nagranie, na którym aktor w zdumiewającym stylu wykonał numer legendarnej grupy Led Zeppelin, "Heartbreaker". Fani byli pod dużym wrażeniem głosu gwiazdy, jednak nie rozwiało to pewnych obaw, związanych z wyborem Jacka Kawalca na nowego wokalistę grupy "Budka Suflera". Tym większa była niecierpliwość, z jaką fani oczekiwali na debiut aktora w nowej roli, podczas 30. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak się okazało, popis Jacka Kawalca nie wszystkim przypadł do gustu. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Budka Suflera (@budka_suflera_official)