"To sytuacja niemal niewiarygodna". Wraca sprawa śmierci Magdaleny Majtyki. Niepokojące ustalenia
Śmierć Magdaleny Majtyki wciąż pozostaje jedną z najbardziej zagadkowych spraw ostatnich miesięcy. Mimo przeprowadzonych badań sekcyjnych i toksykologicznych, śledczy nadal nie znają przyczyny zgonu aktorki, a eksperci wskazują na liczne nieścisłości i możliwe zaniedbania w działaniach służb.
Tajemnicza śmierć Magdaleny Majtyki. Śledztwo wciąż bez odpowiedzi
Sprawa śmierci Magdaleny Majtyki od początku budzi ogromne emocje i mnoży pytania, na które wciąż brak jednoznacznych odpowiedzi. Na początku marca Polska żyła zaginięciem wrocławskiej aktorki, która niespodziewanie opuściła swój dom i przepadła bez śladu.
Bliscy alarmowali służby, a internauci masowo udostępniali informacje, licząc na szybkie odnalezienie kobiety. Niestety, finał okazał się tragiczny — najpierw odnaleziono jej samochód w lesie w Biskupicach Oławskich, a dopiero ponad dobę później ciało, zaledwie kilkaset metrów dalej. Już na tym etapie pojawiły się pierwsze wątpliwości dotyczące przebiegu poszukiwań i działań służb.

Ekspertka wskazuje na możliwe zaniedbania i luki w śledztwie
Do sprawy w rozmowie z Faktem odniosła się detektyw Małgorzata Marczulewska, która nie ukrywa swojego zdziwienia i krytycznego podejścia do dotychczasowych ustaleń.
Mamy tu zero kropek, zero wykrzykników, same znaki zapytania - podkreśla ekspertka, wskazując na brak spójności w materiale dowodowym.
Szczególne kontrowersje budzi fakt, że ciało kobiety znajdowało się tak blisko wcześniej odnalezionego auta.
To sytuacja niemal niewiarygodna. Prowadzono poszukiwania, znaleziono samochód, a nie odnaleziono ciała znajdującego się tak blisko. To wygląda na poważne zaniedbania ze strony służb- ocenia Marczulewska.
Detektyw zwraca również uwagę na konieczność dokładnego przeanalizowania życia prywatnego aktorki, jej relacji oraz ewentualnych konfliktów.
Trzeba przyjrzeć się jej otoczeniu. [...] Czy miała konflikty? A może pojawiały się osoby zbyt nachalne- choćby obsesyjni fani czy stalkerzy?- dodaje.
Kluczowy problem śledztwa: brak przyczyny śmierci mimo badań
Najbardziej niepokojącym elementem całej sprawy pozostaje jednak fakt, że mimo przeprowadzenia sekcji zwłok oraz badań toksykologicznych i histopatologicznych, wciąż nie ustalono przyczyny śmierci Magdaleny Majtyki.
Nie jest możliwe, by kobieta w sile wieku po prostu zmarła i nie było przyczyny. Skoro ani toksykologia, ani badania histopatologiczne nic nie wykazały, to tym bardziej pojawia się niepokój. Ta sprawa jest niespójna i pełna luk- mówi ekspertka.
Jak podkreśla, brak odpowiedzi po ponad trzech miesiącach od tragedii jest wyjątkowo niepokojący. Kluczowa informacja jest jednak taka, że podobne sytuacje- jak wskazują eksperci- mogą dotyczyć nawet około 30 proc. przypadków sekcji zwłok, w których jednoznaczne ustalenie przyczyny zgonu okazuje się niezwykle trudne lub wręcz niemożliwe. Śledczy wciąż analizują dokumentację medyczną aktorki, która może okazać się przełomowa dla rozwiązania tej zagadkowej sprawy.
