Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że Adrian ma glejaka. Tak wyglądali chwilę przed diagnozą
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 03.08.2026 21:54

Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że Adrian ma glejaka. Tak wyglądali chwilę przed diagnozą

Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że Adrian ma glejaka. Tak wyglądali chwilę przed diagnozą
fot. Instagram

Życie Anity Szydłowskiej-Szymaniak i jej rodziny diametralnie zmieniło się w lipcu 2025 roku. To właśnie wtedy Adrian Szymaniak usłyszał diagnozę glejaka IV stopnia i rozpoczął walkę z ciężką chorobą. W mediach społecznościowych wciąż można znaleźć zdjęcia oraz nagrania pokazujące, jak wyglądała jego codzienność jeszcze przed tym trudnym momentem. Te archiwalne kadry przypominają o życiu sprzed diagnozy i kontrastują z obecną rzeczywistością rodziny.

Jeszcze rok wcześniej nic nie zapowiadało, że życie rodziny zmieni się tak dramatycznie. W mediach społecznościowych do dziś można znaleźć wspomnienia z czasu, gdy Adrian i Anita Szymaniak cieszyli się wspólnymi chwilami i planowali kolejne etapy życia. Dziś te zdjęcia i nagrania nabrały zupełnie innego znaczenia, przypominając o rzeczywistości sprzed diagnozy. To właśnie do tych wspomnień wracają ich obserwatorzy, śledząc dalszą walkę Adriana z chorobą.

Adrian Szymaniak walczy z guzem mózgu

Adrian Szymaniak, którego widzowie poznali w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia", od ponad roku zmaga się z glejakiem IV stopnia. Diagnozę usłyszał po pobycie w szpitalu i od tamtej chwili jego życie całkowicie się zmieniło. O przebiegu leczenia oraz kolejnych etapach walki z chorobą regularnie informował w mediach społecznościowych. W tym czasie mógł liczyć na wsparcie najbliższych, przede wszystkim żony Anity, która od początku towarzyszyła mu podczas leczenia i otwarcie mówiła o codzienności po diagnozie. 

Ostatni raz chyba w marcu się Wam nagrywałem i wtedy jakby wiatr przecierał chmury. Natomiast trzy tygodnie później mówiłem o tym obrzęku mózgu i o powracających nawrotach choroby i faktycznie obrzęk mózgu miał tutaj swój bardzo duży udział. Natomiast też nastąpiła znowu ta choroba. Na moim przypadku można idealnie stwierdzić, jak paskudna i przebiegła jest ta choroba. Wszystko było czyste do samego marca. (...) Stało się tak, że guz odbił. Mimo czepka, mimo chemii, która szła w dobrym kierunku, guz po prostu jest na tyle inteligentny, na tyle odporny, że znalazł sobie odporność na tabletkę, którą przyjmuję. Więc teraz idziemy w plan B. Inna chemia we wlewach plus lek do tego. Zobaczymy, w jakim kierunku teraz pójdzie dalsze leczenie. Więc trzymam kciuki i Was też o to proszę. Bo jest plan B, więc to jest fajna opcja, że jeszcze możemy z czegoś skorzystać. Nowa chemia, inny lek i teraz kilka miesięcy przede mną testu. Zobaczymy, aby tym razem się tak szybko nie uodpornił na tę chemię - powiedział.

Przez kilka miesięcy Adrian nie publikował nowych materiałów, skupiając się wyłącznie na zdrowiu. Po dłuższej przerwie ponownie odezwał się do swoich obserwatorów na Instagramie. Wyjaśnił, że jego nieobecność była związana z leczeniem, a następnie przekazał niepokojące informacje

Poinformował, że mimo zastosowanej terapii guz ponownie dał o sobie znać, co oznaczało nawrót choroby i konieczność dalszego leczenia. Już wcześniej nie ukrywał, że walka z glejakiem jest wymagająca i wiąże się z wieloma wyrzeczeniami. Mimo trudnych wiadomości nadal pozostaje w kontakcie z osobami, które od miesięcy śledzą jego historię i wspierają go w mediach społecznościowych.

Anita Szymaniak pokazała rodzinne wspomnienia sprzed choroby

Na instagramowym profilu Anity Szymaniak wciąż dostępne są wyróżnione relacje sprzed ponad roku. Wśród nich znajdują się nagrania i zdjęcia z rodzinnego wyjazdu do Chorwacji, zrealizowanego jeszcze przed postawieniem diagnozy. Materiały pokazują wspólne chwile podczas wypoczynku, zwiedzania i codziennych aktywności. 

To właśnie do tych wspomnień mogą wrócić obserwatorzy pary, którzy od wielu miesięcy śledzą informacje dotyczące stanu zdrowia Adriana. Jak wynikało z wcześniejszych wpisów publikowanych przez Anitę, choroba sprawiła, że rodzina zaczęła dzielić swoje życie na okres przed i po diagnozie

Po wykryciu glejaka codzienność całkowicie się zmieniła, a najważniejszym celem stało się leczenie. Archiwalne relacje z Chorwacji pozostały natomiast zapisem czasu, kiedy życie rodziny wyglądało zupełnie inaczej. Zdjęcia i nagrania nadal są dostępne na profilu i przypominają o wydarzeniach sprzed rozpoczęcia walki z chorobą.

Adrian Szymaniak kontynuuje leczenie glejaka IV stopnia

Po usłyszeniu diagnozy glejaka IV stopnia Adrian Szymaniak rozpoczął leczenie. Jedną z zastosowanych metod była terapia TTFields Optune, wykorzystująca pola elektryczne do wspomagania leczenia niektórych nowotworów mózgu. Jest ona stosowana jako uzupełnienie standardowej terapii u części pacjentów zgodnie z decyzją lekarzy. 

Mimo wdrożonego leczenia Adrian przekazał ostatnio, że choroba ponownie dała o sobie znać i konieczne było kontynuowanie dalszej terapii. Od początku zarówno Adrian, jak i Anita otwarcie informowali o kolejnych etapach leczenia, nie ukrywając trudności, z jakimi przyszło im się zmierzyć. W mediach społecznościowych pojawiały się zarówno informacje o przebiegu terapii, jak i codziennym funkcjonowaniu rodziny po diagnozie.

Nie spodziewałam się tego, że Adrian postanowi podzielić się ostatnimi ciężkimi przejściami. Przeżywaliśmy to wszystko w ciszy i bez rozgłosu. Najważniejsze jest zdrowie i czas z rodziną. Aktualizacja stanu zdrowia dostępna jest na linku pomagam.pl — napisała Anita Szymaniak w jednym z ostatnich wpisów

Ostatnie nagranie Adriana było pierwszym od kilku miesięcy i przyniosło wiadomość o nawrocie choroby. Jednocześnie na profilach małżonków nadal pozostają wcześniejsze materiały, w tym wspomnienia z wyjazdu do Chorwacji, które dokumentują czas sprzed rozpoczęcia leczenia i pozostają częścią historii publikowanej przez parę od wielu miesięcy.

Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że Adrian ma glejaka. Tak wyglądali chwilę przed diagnozą
Adrian i Anita Szymaniak fot. Instagram
Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że Adrian ma glejaka. Tak wyglądali chwilę przed diagnozą
Adrian i Anita Szymaniak fot. Instagram
Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że Adrian ma glejaka. Tak wyglądali chwilę przed diagnozą
Adrian i Anita Szymaniak fot. Instagram
Jeszcze wtedy nie wiedzieli, że Adrian ma glejaka. Tak wyglądali chwilę przed diagnozą
Adrian i Anita Szymaniak fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Elżbieta Wojnowska
Legenda polskiej estrady ma poważne problemy zdrowotne. Bliscy pilnie proszą o pomoc
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka usłyszała diagnozę. "Wróciłam do hotelu i płakałam"
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka o ojcu. Pierwszy raz powiedziała, jak się zachował
Sandra Kubicka
Kubicka była o krok od ślubu. Porzuciła narzeczonego praktycznie przed ołtarzem
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji