Tak wygląda Sandra Kubicka 20 dni po operacji powiek. Wydała komunikat
Sandra Kubicka pokazała, jak wygląda 20 dni po operacji powiek. Modelka opublikowała zdjęcia efektu zabiegu i przy okazji zdecydowała się na bardzo osobiste wyznanie. Jej słowa mogą dać do myślenia.
Sandra Kubicka od początku nie ukrywała przed obserwatorami, że zdecydowała się na zabieg. W mediach społecznościowych relacjonowała kolejne etapy rekonwalescencji, pokazując również moment zdjęcia szwów i opatrunków. Teraz, trzy tygodnie po operacji, przyszedł czas na kolejną aktualizację. Modelka zestawiła zdjęcia sprzed zabiegu z tym, jak wygląda obecnie, a publikację uzupełniła o kilka szczerych zdań. Tym razem postanowiła powiedzieć nieco więcej o powodach swojej decyzji.
Sandra Kubicka układa życie na nowo. Nowa miłość, macierzyństwo i kolejne zmiany
O Sandrze Kubickiej w ostatnich miesiącach trudno mówić wyłącznie w kontekście modelingu. 2026 rok przyniósł w jej życiu sporo zmian, zarówno prywatnych, jak i zawodowych. W marcu zakończyło się jej małżeństwo z Aleksandrem Milwiwem-Baronem, z którym ma syna Leonarda. Niedługo później modelka potwierdziła, że jej serce znów jest zajęte. Jej partnerem został przedsiębiorca Adam Zaorski, którego z czasem zaczęła coraz śmielej pokazywać w mediach społecznościowych.
Sandra nie zamierza jednak znikać ani z show-biznesu, ani z internetu. Wręcz przeciwnie — regularnie dzieli się z obserwatorami fragmentami codzienności, pokazuje macierzyństwo, pracę i kolejne zawodowe przedsięwzięcia. W ostatnich miesiącach pojawiała się także na branżowych wydarzeniach i wróciła przed obiektyw, między innymi przy okazji swojej pierwszej okładki magazynu „Viva!”.
Nie obyło się również bez zmian w biznesie. Zimą Kubicka zakończyła działalność stacjonarnego lokalu Sandra’s Matcha w Warszawie, a markę zaczęła rozwijać w formule mobilnej.
Prywatnie modelka coraz chętniej pokazuje, że po burzliwym okresie próbuje poukładać codzienność po swojemu. Latem wybrała się między innymi na wakacje do Grecji, gdzie towarzyszył jej ukochany. Nowy związek, macierzyństwo, praca i dbanie o siebie sprawiają, że u Sandry zdecydowanie sporo się dzieje.
Jednocześnie Kubicka nie unika trudniejszych tematów. W jednym z najnowszych wywiadów opowiedziała także o dzieciństwie, relacji z dziadkami oraz wyjeździe do Stanów Zjednoczonych. Jej życie w ostatnim czasie mocno się zmieniło, ale jedno pozostało bez zmian — Sandra chętnie mówi wprost o tym, co ją porusza.
Zobacz też: Danuta Martyniuk - wiek, kariera, rodzina, życie prywatne, wykształcenie | Świat Gwiazd

20 dni po operacji pokazała efekt. Powiedziała wprost, dlaczego to zrobiła
Jednym z tematów, który w ostatnich tygodniach szczególnie interesuje jej obserwatorów, jest operacja powiek. Sandra już wcześniej zapowiadała, że zamierza poddać się blefaroplastyce, a przed zabiegiem nie ukrywała emocji. Po operacji regularnie pokazywała kolejne etapy rekonwalescencji. Najpierw były opatrunki, później szwy i obrzęk, a następnie stopniowe odsłanianie efektów.
Kilka dni po zabiegu modelka relacjonowała, że zmaga się z dużą opuchlizną i musi regularnie chłodzić okolice oczu. Wspominała również, że na ostateczny rezultat trzeba będzie jeszcze poczekać, ponieważ efekt blefaroplastyki będzie zmieniał się wraz z upływem kolejnych tygodni i miesięcy.
Teraz Sandra postanowiła pokazać się 20 dni po operacji. Na Instagramie opublikowała zestawienie wyglądu przed i po zabiegu oraz zdjęcia przedstawiające aktualny efekt. Nie ograniczyła się jednak do samego pokazania twarzy. Do publikacji dołączyła bardzo osobisty wpis, w którym wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się na ingerencję chirurgiczną.
Dwadzieścia dni po blefaroplastyce. Zrobiłam ją, bo to był mój kompleks. Zawsze chciałam mieć duże, otwarte oczy. Nie będę ukrywać że nie było mi miło słyszeć na planach zdjęciowych "otwórz oczy" kiedy one już były otwarte. Za każdym razem coś we mnie siadało. Taka niestety moja genetyka. Mam to po mamie a mama po babci — zaczęła wpis.
To właśnie ten fragment pokazuje, że dla Kubickiej nie była to spontaniczna decyzja podjęta wyłącznie z myślą o wyglądzie. Modelka przekonuje, że przez lata słyszała komentarze dotyczące swoich oczu i z czasem stały się one źródłem kompleksu.
Wcześniej podczas rekonwalescencji pokazywała także, że zabieg był bardziej rozległy, niż mogło się wydawać. Wspominała między innymi o usunięciu przepuklin i poduszek tłuszczowych.
Teraz, kiedy minęły trzy tygodnie, Sandra wygląda już zdecydowanie inaczej niż bezpośrednio po operacji. Na pełny efekt musi jednak jeszcze poczekać.
Zobacz też: Ewelina Gralak: kim jest nowa jurorka Top Model? Wiek, kariera, partner, życie prywatne | Świat Gwiazd
„Długo myślałam, że kompleks to coś, czego trzeba się wstydzić”. Sandra ma ważny apel
Najbardziej emocjonalna część publikacji Sandry Kubickiej nie dotyczyła jednak samego wyglądu. Modelka postanowiła wykorzystać okazję, by napisać o kompleksach i presji związanej z wyglądem. Jej zdaniem każdy może mierzyć się z czymś, co chciałby w sobie zmienić, ale sposób radzenia sobie z tym problemem powinien pozostać indywidualną decyzją.
Sandra zaznaczyła, że długo uważała kompleks za coś, co należy ukrywać. Z czasem zmieniła jednak podejście i uznała, że nie chce przepraszać za decyzję dotyczącą własnego ciała. Podkreśliła przy tym, że operację podjęła świadomie i przede wszystkim dla siebie.
Długo myślałam, że kompleks to coś, czego trzeba się wstydzić. Że albo się z nim godzisz, albo o nim milczysz. A prawda jest taka, że prawie każdy z nas ma coś takiego. Różnica polega tylko na tym, co z tym robimy. Ja podjęłam decyzję. Świadomie, dla siebie, nie dla nikogo innego. I nie żałuję — kontynuowała.
To jednak nie koniec jej przesłania. Kubicka wyraźnie zaznaczyła, że nie chce przekonywać innych osób do operacji plastycznych. Jej zdaniem równie ważne jest zaakceptowanie siebie, terapia czy po prostu nauczenie się życia z tym, co wcześniej było źródłem kompleksu. Nie każda osoba musi podejmować taką samą decyzję jak ona.
Nie namawiam nikogo do operacji. Namawiam do jednego: przestańmy oceniać ludzi za to, jak radzą sobie ze swoimi kompleksami. Jedna osoba pójdzie na terapię, druga na salę, trzecia nauczy się z tym żyć. Każda z tych dróg jest w porządku, dopóki jest twoja — podsumowała.
Sandra podziękowała również lekarzowi oraz klinice, w której wykonano zabieg. Jej publikacja szybko zwraca uwagę nie tylko ze względu na efekt operacji, ale przede wszystkim na osobisty ton całego wpisu.
Modelka od początku dokumentowała rekonwalescencję bez upiększania rzeczywistości — pokazywała opuchliznę, szwy, opatrunki i kolejne etapy powrotu do normalnego wyglądu.
20 dni po zabiegu wyraźnie widać zmianę, choć na ostateczny rezultat trzeba jeszcze poczekać. Tym razem jednak najważniejszym elementem jej publikacji nie okazały się zdjęcia „przed i po”, lecz szczere wyznanie o tym, jak przez lata komentarze dotyczące wyglądu potrafiły wpłynąć na jej samoocenę.



Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert