Uwielbiana polska gwiazda zwróciła się z pilnym apelem do Polaków. Chodzi o ataki w polskich szkołach
Bezpieczeństwo uczniów w polskich szkołach ponownie stało się przedmiotem publicznej debaty po serii niepokojących incydentów z udziałem nastoletnich napastników. Szczególne poruszenie wywołały wydarzenia na Mazowszu, w następstwie których niektóre placówki zdecydowały się czasowo wstrzymać lekcje, a służby podjęły dodatkowe działania prewencyjne. Sytuacja budzi obawy nie tylko wśród rodziców, lecz także osób, które same wychowują dzieci w wieku szkolnym. Jedna z polskich aktorek, zapytana o sprawę przez dziennik „Fakt”, otwarcie przyznała, że skala zagrożenia napawa ją ogromnym lękiem.
Dwie tragedie w krótkim odstępie czasu wstrząsnęły regionem. W środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował uczniów, nauczycieli i osoby postronne, raniąc dziewięć osób. Następnego dnia w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach doszło do kolejnego ataku. 15-letni napastnik śmiertelnie ranił 37-letnią pracownicę placówki, a obrażenia odnieśli także dyrektor i nauczycielka.
Ataki nożowników w polskich szkołach
Dwa ataki w mazowieckich szkołach w ciągu dwóch dni wywołały niepokój wśród rodziców, nauczycieli i uczniów. W środę, 7 października, w Ostrołęce 19-latek zaatakował uczniów, nauczycieli i osoby postronne. Rannych zostało dziewięć osób. Następnego dnia doszło do kolejnego dramatycznego zdarzenia. W szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach 15-letni napastnik śmiertelnie ranił 37-letnią pracownicę placówki. Obrażenia odnieśli również dyrektor szkoły i nauczycielka.
Wydarzenia te odbiły się szerokim echem i wpłynęły na poczucie bezpieczeństwa lokalnych społeczności. W piątek, 9 października, część szkół na Mazowszu zawiesiła zajęcia dydaktyczne, a rodziców proszono o pozostawienie dzieci w domach. Dodatkowy niepokój wywołały publikowane w internecie niepotwierdzone informacje o możliwych kolejnych atakach. W takiej sytuacji szczególnego znaczenia nabrały kwestie ochrony uczniów oraz rozmów z dziećmi o zagrożeniach, z którymi mogą spotkać się w szkole i poza nią.
Zobacz także: Bezwstydnie zakpili z Karola Nawrockiego. Fani są wściekli. "Beznadziejne, żenada"
Joanna Koroniewska komentuje ataki
Do ostatnich wydarzeń odniosła się Joanna Koroniewska, aktorka i mama dwóch córek. Wraz z mężem, Maciejem Dowborem, wychowuje 18-letnią Janinę i 8-letnią Helenę. W rozmowie z „Faktem” przyznała, że informacje o przemocy w szkołach wywołały u niej szok i niepokój. Jej reakcja wpisuje się w obawy rodziców, którzy w obliczu ostatnich wydarzeń zwracają większą uwagę na bezpieczeństwo swoich dzieci.
Jestem zszokowana, że w ogóle dochodzi do takich sytuacji. Ogromne wyrazy współczucia dla wszystkich, których te wydarzenia bezpośrednio dotknęły. — podkreśliła Koroniewska
Aktorka podkreśliła, że sytuacja wymaga zastanowienia się nad tym, jak skuteczniej chronić najmłodszych i zapobiegać podobnym tragediom.
Myślę, że jak wielu rodziców w naszym kraju, czuję dziś ogromny niepokój. Jednocześnie głęboko wierzę, że sytuacja zostanie jak najszybciej opanowana — dodała
Nie ograniczyła się jednak do komentarza udzielonego mediom. Postanowiła również poruszyć temat w swoich kanałach społecznościowych, kierując uwagę odbiorców na kwestie związane z bezpieczeństwem dzieci i młodzieży.
Wydarzenia ostatnich dni jeszcze mocniej uświadamiają nam, jak bardzo potrzebujemy skutecznych rozwiązań prawnych i narzędzi, które pomogą chronić nasze dzieci — wskazała
Zobacz także: Brat Jana Borysewicza odebrał sobie życie. Oto co podejrzewa artysta
Koroniewska apeluje do rodziców
Joanna Koroniewska wykorzystała Instagram, by zwrócić uwagę na zagrożenia dotyczące dzieci i młodzieży. W relacji opublikowała materiały poświęcone bezpieczeństwu najmłodszych oraz informacje skierowane do rodziców. W rozmowie z „Faktem” przypomniała także o inicjatywie, którą poznała już w ubiegłym roku.
I właśnie dlatego chciałabym przypomnieć o oddolnej inicjatywie rodziców, którą miałam okazję poznać już w zeszłym roku. KidsAlert to bezpłatna polska aplikacja stworzona przez Fundację Prospołeczną, która ostrzega rodziców przed zagrożeniami czyhającymi na dzieci w internecie — powiedziała
Jak zaznaczyła aktorka, ochrona dzieci nie powinna oznaczać ich nieustannego kontrolowania.
Nie służy do śledzenia telefonu dziecka ani kontrolowania każdego jego kroku. Jej zadaniem jest informowanie nas, dorosłych, o niebezpiecznych zjawiskach w sieci, o których często nie mamy nawet pojęcia — zapewniła
Istotne jest również zwiększanie świadomości dorosłych i zwracanie uwagi na zagrożenia, z którymi mogą mierzyć się młodzi ludzie. Koroniewska skierowała swoje przesłanie do rodziców, podkreślając znaczenie odpowiedzialnego podejścia do bezpieczeństwa dzieci.
Bo żeby móc chronić nasze dzieci, najpierw my rodzice musimy wiedzieć, przed czym je chronić — podkreśliła