Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Woźniak-Starak wspomina zmarłego męża. Tak uczciła jego pamięć. Łzy stają w oczach
Agata Piszczek
Agata Piszczek 10.07.2026 18:43

Woźniak-Starak wspomina zmarłego męża. Tak uczciła jego pamięć. Łzy stają w oczach

Woźniak-Starak wspomina zmarłego męża. Tak uczciła jego pamięć. Łzy stają w oczach
fot. KAPiF

Agnieszka Woźniak-Starak w wyjątkowy sposób upamiętniła swojego zmarłego męża Piotra Woźniaka-Staraka w dniu, w którym producent obchodziłby 46. urodziny. Dziennikarka po raz kolejny pokazała, że mimo upływu lat pamięć o ukochanym mężu wciąż jest ważną częścią jej życia. 

Miłość Agnieszki i Piotra Woźniaków-Staraków

Agnieszka Woźniak-Starak i Piotr Woźniak-Starak poznali się w 2014 roku podczas przyjęcia w domu producenta w Konstancinie, jednak ich relacja rozwijała się powoli. Dziennikarka nie od razu była przekonana, że ta znajomość przerodzi się w coś poważnego. Potrzebowała czasu, by zaufać Piotrowi i zdecydować się na wspólną przyszłość.

W ich przypadku nie było klasycznej historii o miłości od pierwszego wejrzenia. Początkowo Agnieszka podchodziła do tej znajomości z dystansem, a dodatkowo słuchała opinii najbliższych osób. Z czasem jednak kolejne przypadkowe spotkania zaczęły mieć dla niej wyjątkowe znaczenie. Jak wspominała w rozmowie z „Vivą!”, Piotr często zwracał uwagę na te sytuacje.

Minął rok albo i więcej od chwili, zanim zaczęliśmy się spotykać, a potem ciągle wpadałam na niego gdzieś na ulicy i w różnych dziwnych okolicznościach. (…) On ciągle mówił ‘czytaj znaki’. To, że tak na siebie ciągle wpadamy, to jest znak — mówiła Agnieszka Woźniak-Starak w „Vivie!”.

Później ich relacja nabrała tempa. Para zaczęła pojawiać się razem publicznie, choć przez długi czas chroniła swoją prywatność. Szybko stali się jedną z najbardziej komentowanych par w Polsce.

Ich związek był pełen ważnych momentów. W 2015 roku podczas balu TVN Piotr oświadczył się Agnieszce na oczach zgromadzonych gości. Producent nie ukrywał emocji, mówiąc:

To jest kobieta mojego życia i dzisiaj… Ojciec by się zdziwił. Żałuję, że go nie ma, ale ja to muszę zrobić. Agnieszko, czy zostaniesz moją żoną?

Rok później para pobrała się w Wenecji. Ślub był jednym z najgłośniejszych wydarzeń towarzyskich tamtego czasu, choć zakochani starali się zachować jak najwięcej prywatności.

Po latach Agnieszka wspominała, że ich relacja była oparta na partnerstwie. W rozmowie z magazynem „Pani” mówiła:

To był związek, w którym nikt nie dominował, bo i tak zawsze wszystko kręciło się wokół Piotrka. A tak poważnie, oboje mieliśmy silne charaktery, byliśmy dla siebie partnerami. Chociaż rzeczywiście można powiedzieć, że Piotrek dla wszystkich bliskich osób był takim epicentrum wszechświata, jakąś siłą napędową.

Ich wspólne życie przerwała tragedia, która wstrząsnęła całą Polską.

Woźniak-Starak wspomina zmarłego męża. Tak uczciła jego pamięć. Łzy stają w oczach
fot. KAPIF, Piotr Woźniak-Starak, Agnieszka Woźniak-Starak

Tragiczny wypadek Piotra Woźniaka-Staraka zmienił wszystko. Agnieszka długo uczyła się życia bez ukochanego męża

18 sierpnia 2019 roku stał się najtrudniejszą datą w życiu Agnieszki Woźniak-Starak. Piotr Woźniak-Starak zginął podczas nocnego rejsu motorówką po jeziorze Kisajno. Informacja o śmierci producenta była ogromnym ciosem dla jego rodziny, przyjaciół i współpracowników.

Po tragedii Agnieszka wycofała się z życia publicznego. Potrzebowała czasu, by przeżyć żałobę i odnaleźć się w nowej rzeczywistości. W jednym z pierwszych wywiadów po śmierci męża opowiedziała, jak wyglądały pierwsze tygodnie po utracie Piotra.

Dziennikarka podkreślała, że ogromną rolę odegrali wtedy jej bliscy. Przyjaciele byli przy niej niemal bez przerwy i pomagali jej przejść przez najtrudniejsze chwile.

Przyjaciele zamieszkali ze mną. Byli ze mną od rana do nocy, zmieniali się, planowali swoje życie tak, bym nawet przez chwilę nie była sama (...). Przez pierwsze dwa tygodnie moja przyjaciółka spała ze mną w łóżku. Dopiero po tym czasie przyjaciele zaczęli mnie na chwilę zostawiać samą — mówiła w magazynie „Pani”.

Agnieszka przyznała również, że po czasie chciała odzyskać samodzielność i nauczyć się funkcjonować mimo bólu.

Po śmierci Piotrka wiedziałam, że nie chcę być dla nikogo ciężarem, że muszę jakoś sobie poradzić i stanąć na nogi, że moi bliscy, moi przyjaciele nie mogą się mną bez końca opiekować — wyznała w „Pani”.

W 2020 roku dziennikarka mówiła także o tym, jak tragedia zmieniła jej spojrzenie na życie.

Dziś wiem, że jestem silniejsza, niż sądziłam. Dowiedziałam się, że potrafię szukać radości w najdrobniejszych rzeczach. Bardziej niż kiedykolwiek wcześniej potrafię żyć tu i teraz, bo musiałam się tego nauczyć — mówiła w rozmowie z „Pani”.

Z czasem Agnieszka wróciła do pracy i życia publicznego. Nie oznaczało to jednak, że zapomniała o Piotrze. Wspomnienia o mężu nadal są ważną częścią jej historii.

W dniu urodzin Piotra Woźniaka-Staraka Agnieszka opublikowała symboliczny wpis

10 lipca 2026 roku Agnieszka Woźniak-Starak opublikowała wyjątkową relację na Instagramie. Na zdjęciu pojawiło się jezioro, data 10.07.2026 oraz muzyka Pearl Jam. Dla wielu osób ten prosty, ale bardzo osobisty gest stał się jasnym sygnałem, że dziennikarka nadal pielęgnuje pamięć o swoim mężu.

Tego dnia Piotr Woźniak-Starak obchodziłby 46. urodziny. Producent urodził się 10 lipca 1980 roku. Jego życie zakończyło się przedwcześnie w wieku 39 lat, a dramatyczne wydarzenia nad jeziorem Kisajno na zawsze zapisały się w historii polskiego show-biznesu.

Piotr był człowiekiem, którego bliscy opisywali jako pełnego energii, pomysłów i pasji. Szczególne miejsce w jego życiu zajmowało kino. Producent chciał tworzyć filmy, które łączyłyby ambitną historię z szerokim zainteresowaniem widzów. Maria Sadowska, reżyserka filmu „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”, mówiła, że Piotr miał wizję kina artystycznego, ale jednocześnie atrakcyjnego dla publiczności.

Jego nazwisko kojarzone jest z produkcjami, które zapisały się w historii polskiego kina. Film „Bogowie” w reżyserii Łukasza Palkowskiego odniósł duży sukces, a „Sztuka kochania” również przyciągnęła uwagę widzów.

Po jego odejściu wiele osób podkreślało, że zostawił po sobie nie tylko filmy, ale również wspomnienia o człowieku pełnym ambicji i wiary w swoje pomysły. Dla Agnieszki najważniejsza pozostała jednak prywatna część tej historii — wspólne lata, miłość i życie, które dzieliła z Piotrem.

Jej najnowsza publikacja nie była długim wpisem ani wielkim manifestem. Kilka elementów — jezioro, data i muzyka — wystarczyło, by przypomnieć o wyjątkowej więzi, która mimo upływu lat wciąż pozostaje dla niej ważna.

Woźniak-Starak wspomina zmarłego męża. Tak uczciła jego pamięć. Łzy stają w oczach
fot. Instagram, relacja Agnieszki Woźniak-Starak
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji