Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > To z nim była Halejcio przed Wojciechowskim. "Wypruł mi flaki, drań"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 06.07.2026 19:33

To z nim była Halejcio przed Wojciechowskim. "Wypruł mi flaki, drań"

To z nim była Halejcio przed Wojciechowskim. "Wypruł mi flaki, drań"
fot. KAPiF

Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski są od niedawna szczęśliwym małżeństwem. Jednak życie uczuciowe Klaudii nie zawsze było ułożone i radosne. W jednym z wywiadów padły mocne słowa na temat jej byłego partnera. 

Ślub, podcast i medialna burza wokół Klaudii Halejcio i Oskara Wojciechowskiego

Relacja Klaudii Halejcio i Oskara Wojciechowskiego od początku była mocno obecna w mediach społecznościowych, gdzie para chętnie pokazuje swoje codzienne życie, rodzinę i wspólne projekty. Oskar, który nie jest związany ze światem aktorskim, często pojawia się u boku żony w publikacjach i materiałach, które budują ich wizerunek jako nowoczesnej, bardzo medialnej pary. Ich ślub był szeroko komentowany w polskim internecie – nie tylko ze względu na samą uroczystość, ale też na to, jak intensywnie relacjonowali ją w sieci.

W ostatnich tygodniach para znalazła się jednak w centrum zupełnie innej narracji. Wszystko zaczęło się od podcastu Magdy Mołek, w którym Oskar Wojciechowski wprost mówił o swojej opinii na temat pracy aktorki i jej zawodowych wyborów. Wypowiedzi, które padły w rozmowie, szybko zostały podchwycone przez media plotkarskie i zaczęły funkcjonować jako punkt zapalny większej dyskusji o granicach prywatnych opinii w związkach osób publicznych.

W sieci pojawiły się komentarze sugerujące, że sposób wypowiedzi męża aktorki był zbyt kategoryczny, a część internautów zaczęła analizować ich relację przez pryzmat tej rozmowy. Do dyskusji dołączyły osoby z branży, a temat bardzo szybko urósł do jednego z najczęściej komentowanych w show-biznesie. Klaudia Halejcio postanowiła stanąć po stronie męża, publikując nagranie, w którym podkreśliła, że ich związek jest stabilny, a medialne interpretacje nie oddają ich codzienności.

To z nim była Halejcio przed Wojciechowskim. "Wypruł mi flaki, drań"
fot. YouTube, Oskar Wojciechowski i Klaudia Halejcio

„Byłam z kimś, kto chciał być ratowany” – Halejcio o trudnym związku sprzed lat

W wywiadzie z Żurnalistą Klaudia Halejcio wróciła do relacji sprzed lat, która – jak sama przyznała – była dla niej wyjątkowo obciążająca emocjonalnie. Aktorka opowiedziała o związku, w którym przez długi czas stawiała potrzeby drugiej osoby ponad własnymi. Jak podkreśliła, początkowo wierzyła, że może pomóc partnerowi i w pewnym sensie „uratować” tę relację, jednak z czasem zaczęła odczuwać coraz większe zmęczenie psychiczne i emocjonalne.

W rozmowie zaznaczyła, że z biegiem czasu coraz bardziej rezygnowała z własnych planów i potrzeb, skupiając się na problemach partnera. 

Byłam z osobą, która była chora i wydawało mi się, że taką mam misję, że mam pomóc. Bardzo dużo mnie to kosztowało. Z czegoś rezygnowałam kosztem siebie, żeby pomóc tej drugiej osobie, a okazało się, w perspektywie czasu, że nie była warta tego wszystkiego i bardzo mnie oszukała. Miałam parę zawodów w swoim życiu, z których ciężko mi się było podnieść – tłumaczyła.

Aktorka przyznała, że po rozstaniu długo dochodziła do siebie i miała trudność z ponownym otwarciem się na bliskość. W jej wypowiedzi wybrzmiała także refleksja, że dopiero z czasem nauczyła się stawiać własne granice i bardziej dbać o siebie, co miało kluczowe znaczenie w jej późniejszym życiu prywatnym.

„Wypruł mi flaki, drań” – emocjonalne wspomnienie o byłym partnerze

Najbardziej poruszającym momentem rozmowy było wspomnienie o zakończeniu tamtego związku. Klaudia Halejcio nie ukrywała, że doświadczenie to było dla niej bardzo trudne i długo wpływało na jej emocje oraz relacje z innymi ludźmi. Wprost przyznała, że tamten etap życia zostawił w niej silny ślad i wymagał długiego procesu odbudowy poczucia bezpieczeństwa.

Jak wynikało z jej wypowiedzi, było to podsumowanie emocji, jakie towarzyszyły jej po rozstaniu i trudnym doświadczeniu, które – jak sugerowała – mocno ją psychicznie obciążyło. Dodała również, że przez długi czas miała problem z zaufaniem i ponownym otwarciem się na nowe relacje:

Oskar mi powiedział, że potrzebuję sporo czasu, żeby oddać kawałek serca, ale jak już je oddaje, to oddaje się w całości. Po tamtym związku byłam naprawdę załamana, była rozszarpana każda moja cząstka. Wypruł mi flaki, drań – mówiła.

W dalszej części rozmowy Halejcio podkreśliła, że dopiero obecne życie pozwoliło jej odzyskać równowagę i poczucie stabilności emocjonalnej. Zwróciła uwagę, że wcześniejsze doświadczenia nauczyły ją większej ostrożności i dbania o własne granice, co dziś traktuje jako ważną lekcję.

W sieci natychmiast pojawiły się spekulacje, że aktorka mogła mówić o swoim dawnym związku z tancerzem Tomaszem Barańskim, z którym była zaręczona wiele lat temu. Choć sama nie wskazała konkretnie, o kogo chodzi, internauci szybko zaczęli łączyć fakty, przypominając, że ich relacja zakończyła się w 2016 roku i była jedną z głośniejszych historii w jej życiu prywatnym.

To z nim była Halejcio przed Wojciechowskim. "Wypruł mi flaki, drań"
fot. KAPIF, Klaudia Halejcio i Tomasz Barański
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji