Wściekł się po tym, co zrobili Chwalińskiej. Piotr Szczypka nie przebierał w słowach: "Chamscy i bezczelni"
Ostra reakcja w obronie polskiej tenisistki! Przełomowy sezon i spektakularne sukcesy Mai Chwalińskiej — w tym finał Roland Garros oraz wygrana w turnieju WTA 1000 w Wuhan — zamknęły usta wielu sceptykom. Zanim jednak Polka awansowała na 11. miejsce w rankingu WTA, musiala mierzyć się z falą bezwzględnej krytyki ze strony domorosłych „ekspertów” i dziennikarzy. Postawa hejterów doprowadziła do furii jej menedżera, Piotra Szczypkę. Mężczyzna nie gryzł się w język i wyjawił, że wyciągnął już potężne konsekwencje wobec krytyków!
Menedżer Mai Chwalińskiej, Piotr Szczypka, w mocnych słowach odniósł się do krytyki, jaka spadła na polską tenisistkę podczas jej chwilowego spadku formy. W rozmowie z Interią podkreślił, że nie zamierza tolerować niekompetentnych opinii i ujawnił, że odciął od kontaktu z zawodniczką wybranych dziennikarzy. Przedstawiamy szczegóły stanowczego wystąpienia menedżera polskiej gwiazdy tenisa.
Wielki awans na 11. miejsce w rankingu WTA i fala niesprawiedliwej krytyki
Rok 2026 przyniósł gigantyczny przełom w karierze Mai Chwalińskiej, która przebojem wdarła się do ścisłej światowej czołówki. Wybitne występ w finale wielkoszlemowego Roland Garros oraz spektakularne zwycięstwo w turnieju WTA 1000 w Wuhan wywindowały Polkę na 11. miejsce w rankingu WTA.
Wyżej w historii znajdowały się jedynie Iga Świątek i Agnieszka Radwańska. Mimo tak wielkich osiągnięć, w okresie przejściowego dołka formy zawodniczka stała się celem ataku części mediów i domorosłych ekspertów. Sytuacja ta doprowadziła do ogromnego oburzenia w sztabie polskiej tenisistki.
Sprawdź także: Helena Englert wypaliła o romansie w "TzG". Jej słowa już niosą się po sieci

Ostra riposta menedżera. „Jakie w ogóle mają prawo oceniać?”
W rozmowie z serwisem Interia menedżer zawodniczki, Piotr Szczypka, w mocnych słowach podsumował zachowanie osób wygłaszających krzywdzące opinie pod adresem Chwalińskiej.
Zauważył, że chętnie pochyliłby się nad opiniami autorytetów takich jak ojciec Agnieszki Radwańskiej czy Piotra Woźniackiego, jednak krytyka ze strony osób pozbawionych wiedzy całkowicie go oburza:
Natomiast jeśli komentuje to ktoś, mężczyzna który mówi kobiecie, jak boli poród, to zupełnie mnie to nie interesuje. Bo skąd ktoś taki może to wiedzieć? Denerwuje mnie tylko, jak ludzie potrafią być chamscy i bezczelni, nie mając zielonego pojęcia o temacie, a wydaje im się, że... Jakie w ogóle mają prawo oceniać? — pieklił się menedżer.
Sprawdź także: Uznańska-Wiśniewska mocno do Nawrockiego. Nie przebierała w słowach
Czarna lista dziennikarzy i potężne konsekwencje. Odcięcie od kontaktu z zawodniczką
Piotr Szczypka odniósł się również bezpośrednio do pracy młodych dziennikarzy, którzy bez wyczynowego doświadczenia sportowego ferowali wyroki na temat przyszłości i potencjału zawodniczki:
Niektórzy podobno nawet nie skończyli dziennikarstwa, mają dwadzieścia kilka lat, nie uprawiali żadnego sportu na poziomie wyczynowym i będą mówić, że Maja Chwalińska już niczego nie osiągnie? Kto daje takim ludziom prawo do wygłaszania podobnych opinii i dlaczego nikt na to nie reaguje? — burzył się Piotr Szczypka.
Menedżer zdradził, że wyciągnął już surowe konsekwencje wobec osób, które przekroczyły granicę rzetelności. Szczypka stworzył listę nazwisk dziennikarzy, z którymi całkowicie zerwał kontakt i nie zamierza w przyszłości współpracować.
