Maja Chwalińska awansowała w poniedziałek 1 czerwca do ćwierćfinału prestiżowego turnieju Roland Garros. Zwycięstwo nad Francuzką Diane Parry zapewniło tenisistce nie tylko gigantyczny awans w rankingu WTA, ale i astronomiczną premię finansową. Kwota robi ogromne wrażenie na kibicach, jednak na koncie Polki wylądują znacznie mniejsze pieniądze. Wyjaśniamy brutalne realia podatkowe wielkiego sportu.