Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Jasne ostrzeżenie dla Mai Chwalińskiej przed Wimbledonem. WTA wydało komunikat tuż przed turniejem
Łukasz Ossowski
Łukasz Ossowski 22.06.2026 10:17

Jasne ostrzeżenie dla Mai Chwalińskiej przed Wimbledonem. WTA wydało komunikat tuż przed turniejem

Jasne ostrzeżenie dla Mai Chwalińskiej przed Wimbledonem. WTA wydało komunikat tuż przed turniejem
fot. East News

Maja Chwalińska odpoczywa przed Wimbledonem, podczas gdy jej rywalki szlifują formę na turniejach przygotowawczych. Tymczasem po sensacyjnym turnieju w Berlinie WTA wskazuje nowe faworytki, które mogą poważnie zagrozić czołówce – w tym także Polce.

Maja Chwalińska szykuje się do Wimbledonu. Postawiła na odpoczynek po Roland Garros

Maja Chwalińska ostatni raz pojawiła się na korcie 6 czerwca, kiedy to w finale Roland Garros przegrała 3:6, 2:6 z Mirą Andriejewą. Po wymagającym turnieju w Paryżu Polka zdecydowała się na przerwę od rywalizacji i spokojne przygotowania do sezonu na trawie. Taki ruch wydaje się w pełni uzasadniony – intensywne tygodnie gry, a także rosnące zainteresowanie wokół 24-latki mogły znacząco wpłynąć na poziom zmęczenia.

Chwalińska zainauguruje sezon trawiasty dopiero podczas Wimbledonu, gdzie wystąpi dzięki dzikiej karcie. To oznacza, że do Londynu przystąpi bez wcześniejszego sprawdzianu turniejowego na tej nawierzchni. W przeciwieństwie do niej wiele czołowych tenisistek zdecydowało się na starty w turniejach przygotowawczych, m.in. w Berlinie czy Bad Homburg, gdzie rywalizują największe nazwiska kobiecego tenisa.

Jasne ostrzeżenie dla Mai Chwalińskiej przed Wimbledonem. WTA wydało komunikat tuż przed turniejem
 

Sensacyjne rozstrzygnięcia w Berlinie. Faworytki szybko odpadły

Turniej WTA 500 w Berlinie przyniósł sporo niespodzianek. Już na wczesnym etapie rywalizacji z zawodami pożegnały się takie gwiazdy jak Jelena Rybakina, Coco Gauff czy Karolina Muchova, które odpadły w drugiej rundzie. W ćwierćfinale zatrzymała się Elina Switolina, a Aryna Sabalenka dotarła do półfinału, gdzie musiała uznać wyższość Jessiki Peguli.

Amerykanka awansowała do finału, w którym zmierzyła się z Lindą Noskovą. Ostatecznie triumfowała Czeszka, wygrywając 6:4, 4:6, 6:3. Jej forma w Berlinie zrobiła ogromne wrażenie, co nie umknęło organizacji WTA. W oficjalnym komunikacie szczegółowo przeanalizowano jej występ oraz drogę do tytułu.
 

WTA ostrzega przed Noskovą. Może być „czarnym koniem” Wimbledonu

Najważniejsze wnioski pojawiły się jednak w pomeczowej analizie WTA. 

Noskova odzyskuje formę w idealnym momencie, tuż przed Wimbledonem. Często uważany za najbardziej otwarty turniej Wielkiego Szlema roku, Czeszka - podobnie jak Pegula - powinna znaleźć się w ścisłej czołówce - prognozuje WTA.

Komunikat ten to jasne ostrzeżenie dla Mai i broniącej tytułu Igi Światek. Jak zauważono, Noskova już wcześniej prezentowała znakomitą dyspozycję. 

W meczach z Renatą Zarazuą, Diane Parry, Paulą Badosą i Alexandrą Ealą Noskova wygrała każdego seta i zrobiła to w dominującym stylu - przypomniano. 

W analizie podkreślono również rolę Peguli: 

Być może ona, podobnie jak Noskova, powinna zwrócić na siebie większą uwagę jako realna pretendentka do najlepszego w karierze występu w Wimbledonie i potencjalnie pierwszego tytułu Wielkiego Szlema.

To właśnie rosnąca forma Noskovej i Peguli może okazać się kluczowym czynnikiem nadchodzącego turnieju. Wimbledon rozpoczyna się 29 czerwca, a obie zawodniczki przystąpią do rywalizacji jako rozstawione – i potencjalnie najgroźniejsze „czarne konie” całej imprezy.

Jasne ostrzeżenie dla Mai Chwalińskiej przed Wimbledonem. WTA wydało komunikat tuż przed turniejem
Maja Chwalińska, fot. East News
Jasne ostrzeżenie dla Mai Chwalińskiej przed Wimbledonem. WTA wydało komunikat tuż przed turniejem
Maja Chwalińska, Piotr Szczypka, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Maja Chwalińska
Jak grom z jasnego nieba gruchnęły wieści o Mai Chwalińskiej. Chodzi o Wimbledon!
Maja Chwalińska
Wiemy, co Chwalińska zrobiła po otrzymaniu "dzikiej karty" na Wimbledon. Fani są wściekli
Maja Chwalińska
Tyle zarobi Maja Chwalińska za udział w Wimbledonie. Kwota kolosalna
Maja Chwalińska
Ona jest niemożliwa! Maja Chwalińska rozbiła bank ws. Wimbledonu. Wystarczył jeden ruch
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji