Wydano komunikat ws. stanu zdrowia Izy Kuny. "Bardzo cierpi"
19. edycja popularnego widowiska „Taniec z Gwiazdami” od samego początku dostarcza widzom potężnej dawki emocji, jednak bieżący sezon okrzyknięto w mediach wyjątkowo pechowym pod względem zdrowotnym. Jeszcze przed startem tanecznych zmagań z rywalizacji wycofał się Andrzej Rosiewicz, a w kolejnych tygodniach niepokój fanów budził stan zdrowia tancerek Julii Suryś oraz Estelle Francois.
W centrum powszechnego zainteresowania znalazła się ceniona aktorka Izabela Kuna, która tworzy na parkiecie duet z doświadczonym tancerzem Michałem Bartkiewiczem. Doświadczenie jej partnera, który w przeszłości sięgał już po Kryształową Kulę z Edytą Zając oraz Vanessą Aleksander, miało stanowić solidną gwarancję sukcesu, jednak parę powstrzymały nagłe kłopoty zdrowotne.
Uraz chwilę przed występem
Tuż przed wyemitowaniem czwartego odcinka tanecznego show w mediach pojawiły się niepokojące informacje na temat kondycji fizycznej artystki. Jak poinformował serwis „Fakt”, aktorka doznała bolesnego urazu żeber i mimo ogromnego cierpienia podjęła decyzję o kontynuowaniu treningów.
Sytuację łagodził fakt, że jej parkietowy partner Michał Bartkiewicz z wykształcenia jest lekarzem radiologiem, co dawało uczestniczce stałą kontrolę i poczucie bezpieczeństwa w trudnych chwilach. Mimo dojmującego bólu i surowych wymagań fizycznych, Izabela Kuna nie zamierzała rezygnować z występów na żywo, decydując się na wyjście przed obiektywy kamer i zmierzenie się z wymagającą choreografią.
Zobacz także: Romans w "Tańcu z Gwiazdami". Przyłapali ich na gorącym pocałunku | Świat Gwiazd
"Bardzo cierpi"
Na przekór fizycznym ograniczeniom aktorka pojawiła się na parkiecie w czwartym odcinku, prezentując niezwykle emocjonalną i pełną wyrazu rumbę. Przejmujący występ, w którym ból przeplatał się z artystyczną autentycznością, zachwycił zarówno zgromadzoną w studiu publiczność, jak i wymagające jury, które przyznało parze wysokie trzydzieści cztery punkty.
Zachwytu nie krył Rafał Maserak, przyznając, że po raz pierwszy w tej edycji miał na ciele ciarki i doceniając ogromną charyzmę oraz dojrzałość aktorki. Z kolei Iwona Pavlović podkreśliła, że Kuna doskonale wiedziała, o czym tańczy, przekuwając autentyczne cierpienie w poruszającą opowieść sceniczną.
Zobacz także: Nowy trop ws. Emili Koprowskiej. Twierdzi, że tam się ukrywa | Świat Gwiazd
Wytrzymała nawet taki ból
Choć z odcinkiem pożegnali się Karolina „Kaeyra” Baran oraz Kacper Rutka, postawa Izabeli Kuny stała się jednym z najbardziej dyskutowanych wątków całego wieczoru. Determinacja znanej aktorki pokazała, że ogromna pasja oraz bogaty warsztat potrafią pokonać nawet poważne bariery fizyczne.
Wsparcie wyrozumiałego partnera oraz entuzjazm widzów dają gwieździe wielką siłę do dalszej walki o Kryształową Kulę. Historia jej determinacji po raz kolejny udowadnia, że „Taniec z Gwiazdami” to nie tylko techniczne kroki i błysk cekinów, ale przede wszystkim próba charakteru, w której prawda emocjonalna potrafi obronić się w najtrudniejszych momentach.