Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Zapłakana Iga Świątek podeszła do trenera. Cały świat słyszał, co jej powiedział, kibice reagują
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 17.10.2026 17:17

Zapłakana Iga Świątek podeszła do trenera. Cały świat słyszał, co jej powiedział, kibice reagują

Zapłakana Iga Świątek podeszła do trenera. Cały świat słyszał, co jej powiedział, kibice reagują
fot. WANG ZHAO/AFP/East News

Niepokojące sceny z udziałem Igi Świątek rozegrały się podczas półfinału turnieju WTA 1000 w chińskim Wuhan. Polska tenisistka zmagała się z bólem lewego uda, który wyraźnie utrudniał jej poruszanie się po korcie. Sytuacja stała się szczególnie emocjonalna na początku drugiego seta, gdy zawodniczka ze łzami w oczach podeszła do swojego fizjoterapeuty, Macieja Ryszczuka. Problemy zdrowotne postawiły pod znakiem zapytania możliwość kontynuowania rywalizacji na dotychczasowym poziomie.

Iga Świątek od lat imponuje przygotowaniem fizycznym, a jej poruszanie się po korcie jest wzorem dla innych tenisistek. To efekt wieloletniej współpracy z Maciejem Ryszczukiem, jednym z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie. Polka niezwykle rzadko ma problemy z pracą nóg, która stanowi jeden z jej największych atutów. W półfinale turnieju WTA 1000 w Wuhan wydarzyło się jednak coś, czego w jej grze nie oglądamy często.

Iga Świątek zapłakana po meczu.

Iga Świątek nie zdołała awansować do finału chińskiego turnieju rangi WTA 1000. W sobotnim półfinale zmierzyła się z Mają Chwalińską, która postawiła jej trudne warunki i nie pozwalała na zdobywanie łatwych punktów. Spotkanie wymagało od obu zawodniczek dużego wysiłku fizycznego.

Pod koniec pierwszego seta Świątek poprosiła o przerwę medyczną. Sztab medyczny zajął się jej lewym udem, a po interwencji Polka wróciła na kort. Nie poruszała się jednak z taką intensywnością jak wcześniej, co było widoczne w dalszej części rywalizacji. Pojawiły się również pytania, czy będzie w stanie dokończyć spotkanie.

Zobacz także: Imponująca emerytura Urszuli Brzezińskiej-Hołowni po 15 latach pracy. Takie sumy dostają wojskowi

Świątek poprosiła o przerwę medyczną

Problemy fizyczne Igi Świątek były jednym z najważniejszych momentów sobotniego półfinału. Po opatrzeniu lewego uda tenisistka kontynuowała grę, choć jej poruszanie się po korcie wyraźnie różniło się od tego, do czego przyzwyczaiła kibiców. Maja Chwalińska nadal stawiała opór i zmuszała rywalkę do podejmowania kolejnych wysiłków.

Na początku drugiego seta uwagę przyciągnęła sytuacja przy boksie Polki. Świątek podeszła do Macieja Ryszczuka, a kamery uchwyciły ją ze łzami w oczach. Zawodniczka szukała wskazówek dotyczących dalszej gry. Obraz zapłakanej tenisistki stał się jednym z najbardziej wymownych momentów tego spotkania.

 Jeśli chcesz, możesz próbować dalej. Graj kickiem i mocno atakuj pierwszą piłkę. Jeśli nie dasz rady, nie ma sensu tego kontynuować. Mamy dużo czasu, zdążysz się zregenerować - podsumował Ryszczuk

Zobacz także: Daniel Martyniuk znowu rozrabia. Pokazał zdjęcie kobiety, są też screeny

Świątek przegrała półfinał 5:7, 1:6

Mimo trudności zdrowotnych Świątek nie poddała meczu i rozegrała go do końca. Nie zdołała jednak odwrócić losów rywalizacji. Polka przegrała 5:7, 1:6, tracąc szansę na występ w finale chińskiego turnieju. Drugi set zakończył się wyraźną przewagą jej rywalki.

Po spotkaniu istotna pozostaje kwestia regeneracji przed kolejnym startem. W planach Świątek jest występ w Ningbo, gdzie rozpocznie rywalizację od drugiej rundy. Odpoczynek będzie ważnym elementem przygotowań do następnego turnieju, szczególnie po meczu, w którym pojawiły się problemy z lewym udem.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji