40-letnia Barbara Kurdej-Szatan przekazała szczęśliwe wieści. Radość, której nie da się opisać słowami
Barbara Kurdej-Szatan w środowe popołudnie niespodziewanie uruchomiła transmisję live na Instagramie i od razu było widać, że rozpiera ją ogromna radość. Aktorka, obserwowana przez ponad 1,2 mln fanów, nie kryła emocji i zdradziła, że właśnie wydarzyło się coś bardzo ważnego w jej życiu. W transmisji towarzyszyła jej siostra, Katarzyna Kurdej-Mania, a obie panie z ekscytacją opowiadały o przełomowym momencie, na który czekały od lat.
Barbara Kurdej-Szatan spontanicznie odezwała się do fanów. Emocje było widać od pierwszej sekundy
Środowe popołudnie okazało się wyjątkowo emocjonujące dla fanów Barbary Kurdej-Szatan. Aktorka niespodziewanie pojawiła się na Instagramie i już od pierwszych chwil można było zauważyć, że jest w doskonałym humorze. Sama przyznała, że bardzo rzadko organizuje transmisje live, dlatego internauci szybko zaczęli podejrzewać, że tym razem dzieje się coś naprawdę ważnego.
Po chwili do Barbary dołączyła jej siostra, Katarzyna Kurdej-Mania, a atmosfera zrobiła się jeszcze bardziej rodzinna i pełna pozytywnej energii. Obie panie od początku promieniały szczęściem i nie ukrywały ekscytacji. Fani błyskawicznie zasypali je komentarzami, pytając, co jest powodem tak wielkiej radości.
Najpierw siostry postanowiły pochwalić się wyjątkową niespodzianką, którą otrzymały od teatru, z którym ostatnio współpracują. Barbara pokazała okazały, beżowy tort oraz specjalny liścik związany ze zbliżającymi się premierami. Już wtedy można było wyczuć, że dla obu kobiet to bardzo ważny moment.
Aktorka wyraźnie nie mogła usiedzieć w miejscu. Co chwilę się śmiała, żartowała z siostrą i zdradzała fanom kolejne szczegóły swoich ostatnich dni. Internauci szybko zauważyli, że dawno nie widzieli Barbary Kurdej-Szatan aż tak szczęśliwej i pełnej energii.
Choć początkowo gwiazda nie zdradzała wszystkiego od razu, napięcie rosło z minuty na minutę. Fani czekali na konkrety, a Barbara i Katarzyna stopniowo budowały atmosferę wokół nowego etapu w swoim życiu zawodowym. Gdy w końcu padły szczegóły, nie było wątpliwości, że dla sióstr to naprawdę przełomowy moment.

Barbara Kurdej-Szatan ogłosiła przełom. Po raz pierwszy tworzy wspólne projekty z siostrą
Największą nowiną, którą Barbara Kurdej-Szatan przekazała podczas transmisji live, okazały się jej nowe wspólne projekty realizowane razem z siostrą. Dla obu kobiet to wyjątkowa sytuacja, bo mimo że od lat działają w branży artystycznej, nigdy wcześniej nie pracowały razem.
“Z moją siostrą kochaną nigdy razem nie pracowałyśmy ani nawet nie realizowałyśmy żadnych wspólnych projektów, mimo że obie jesteśmy aktorkami, aż do teraz! Ten rok jest przełomowy” – powiedziała Barbara Kurdej-Szatan podczas transmisji live na Instagramie.
To właśnie ta wiadomość wywołała u aktorki tyle emocji i ogromną radość. Barbara oraz Katarzyna stworzyły wspólnie spektakl poświęcony Inie Benicie, legendarnej gwieździe polskiego kina lat 20. i 30. Premiera przedstawienia została zaplanowana na początek czerwca i już teraz wzbudza duże zainteresowanie.
Historia Iny Benity od lat fascynuje widzów i ludzi teatru. Aktorka była jedną z największych ikon przedwojennej Polski, a jej życie pełne było dramatycznych wydarzeń i tajemnic. Siostry Kurdej przyznały, że możliwość opowiedzenia tej historii razem jest dla nich ogromnym wyróżnieniem.
To jednak nie koniec ich wspólnych działań. Barbara i Katarzyna rozpoczęły również nowy podcast zatytułowany „Soul Sisters”. W pierwszym odcinku zaprosiły do rozmowy Grażynę Wolszczak, a projekt już teraz spotkał się z bardzo ciepłym odbiorem internautów.
Podczas transmisji obie zachęcały fanów do kupowania biletów na spektakl i słuchania podcastu. Nie brakowało śmiechu, wzruszeń i rodzinnych żartów. To właśnie możliwość wspólnego tworzenia okazała się dla Barbary Kurdej-Szatan największym powodem do szczęścia.
Siostry Kurdej szczerze o relacji. “Bałam się, że coś się popsuje”
Dzień po głośnym live’ie Barbara Kurdej-Szatan i Katarzyna Kurdej-Mania pojawiły się w programie „Dzień Dobry TVN”, gdzie opowiedziały więcej o swojej relacji i kulisach wspólnej pracy. Choć od zawsze były ze sobą bardzo blisko, przez lata każda z nich rozwijała własną karierę i skupiała się na swoich projektach.
Barbara przyznała, że od dziecka czuła ogromne wsparcie ze strony starszej siostry. Mimo różnych życiowych dróg zawsze mogła na nią liczyć.
“To było tak, że obie miałyśmy swoją drogę, swoje życie i swój świat. (...) Zawsze czułam jednocześnie, że ta starsza siostra jest taką moją opoką, że zawsze mnie wesprze. Zawsze bardzo się kochałyśmy” – mówiła Barbara Kurdej-Szatan w „Dzień Dobry TVN”.
Katarzyna zdradziła jednak, że przed rozpoczęciem wspólnych projektów towarzyszył jej spory stres. Obawiała się, że codzienna współpraca może wpłynąć na ich prywatne relacje i doprowadzić do niepotrzebnych konfliktów.
“Pracowało się nam świetnie. Bardzo się bałam, bo to był taki nasz pierwszy raz – obawiałam się, że zepsują się nasze siostrzane relacje. Okazało się jednak, że to płynie w (...) [nas]” – wyznała Katarzyna Kurdej-Mania w „Dzień Dobry TVN”.
Jak się okazało, obawy były zupełnie niepotrzebne. Siostry szybko odkryły, że doskonale się rozumieją również na zawodowym gruncie. Dziś zgodnie podkreślają, że wspólna praca jeszcze bardziej je do siebie zbliżyła i dała im mnóstwo satysfakcji.
Fani nie mają wątpliwości, że między Barbarą i Katarzyną jest wyjątkowa więź. W komentarzach pod ich nagraniami pojawiło się mnóstwo gratulacji i słów wsparcia. Internauci podkreślają, że dawno nie widzieli aktorki aż tak spełnionej i szczęśliwej.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI