Nie żyje 35-letni gwiazdor. Wpadł w szklane drzwi. Do tragedii doszło na imprezie
Tragiczny finał wakacyjnej imprezy! Gwiazdor popularnego reality show nie żyje. Zginął w dramatycznych okolicznościach podczas pobytu na Majorce. 35-latek miał podczas zabawy wpaść na szklane drzwi — służby znalazły go później leżącego w kałuży krwi. Sprawa wstrząsnęła fanami i uczestnikami imprezy.
Smutny 2026 roku
Początek 2026 roku zapisał się jako wyjątkowo trudny czas dla świata filmu, telewizji i szeroko pojętej rozrywki. W ciągu zaledwie kilku miesięcy media obiegły informacje o śmierci wielu znanych postaci, które przez lata budowały swoją pozycję i zdobywały serca widzów. Odeszli zarówno artyści kojarzeni z wielkim ekranem, jak i aktorzy znani z popularnych seriali, którzy towarzyszyli publiczności na co dzień.
Już w styczniu pojawiły się pierwsze smutne wiadomości. Widzowie na całym świecie żegnali Catherine O’Harę. Niedługo później pojawiły się kolejne doniesienia o odejściach. Wśród nich znalazł się James Van Der Beek, którego nazwisko przez lata było kojarzone z produkcjami młodzieżowymi przyciągającymi miliony widzów.
Wśród osób, które odeszły w tym czasie, znaleźli się także przedstawiciele polskiego życia publicznego i artystycznego. Zmarł Łukasz Litewka, a także ceniony aktor Edward Linde-Lubaszenko czy Bożena Dykiel, których widzowie doskonale znali. Ich odejście było szeroko komentowane i spotkało się z dużym odzewem społecznym.
Jake Hall zginął na Majorce
Jake Hall, znany z programu The Only Way Is Essex, zginął na Majorce w wieku 35 lat. Brytyjskie i hiszpańskie media podały, że celebryta został znaleziony rano w wynajmowanej willi. Według wstępnych ustaleń leżał w kałuży krwi i miał poważne obrażenia głowy. Śledczy sprawdzają, czy mogło dojść do tragicznego wypadku z udziałem tłuczonego szkła. Na razie nie poinformowano o udziale osób trzecich.
Policjanci zostali wezwani na miejsce około godziny 7.30. W domu przebywało wtedy sześć osób — czterech mężczyzn i dwie kobiety. Z ich relacji wynika, że grupa wcześniej bawiła się poza posiadłością, a po powrocie kontynuowała imprezę już w willi. Hiszpańska policja przesłuchała wszystkich obecnych, jednak do tej pory nikt nie został zatrzymany. Sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona w Palmie, stolicy Majorki.
Hall zdobył rozpoznawalność dzięki udziałowi w reality show, gdzie występował jako model i piłkarz. Przez lata jego życie prywatne regularnie trafiało na łamy tabloidów. Najgłośniej było o jego burzliwym związku z Chloe Lewis, z którą wielokrotnie rozstawał się i wracał. Później związał się z modelką Misse Beqiri. Para doczekała się córki River, urodzonej w 2017 roku. Ich relacja zakończyła się głośnym rozstaniem i zakazem zbliżania wobec Halla, choć media podkreślały, że pozostawał aktywnym ojcem i uczestniczył w wychowaniu dziecka.
Rodzina wydała krótkie oświadczenie
Po pojawieniu się informacji o śmierci Jake’a Halla głos zabrało otoczenie jego byłej narzeczonej. Reprezentant Misse Beqiri przekazał krótkie oświadczenie z prośbą o uszanowanie prywatności rodziny w tym trudnym czasie. Sprawą zainteresowało się również brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które potwierdziło kontakt z lokalnymi służbami na Majorce.
Śmierć Halla wywołała duże poruszenie wśród fanów programu The Only Way Is Essex. Celebryta przez lata pozostawał jedną z bardziej rozpoznawalnych twarzy produkcji, a jego życie prywatne regularnie komentowano w brytyjskich mediach. Informacje o tragedii szybko obiegły portale plotkarskie i serwisy informacyjne w Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii.
To kolejna śmierć związana ze środowiskiem programu w ostatnich miesiącach. Dwa miesiące temu media informowały o zgonie 33-letniego Jordana Wrighta, który również był kojarzony z The Only Way Is Essex. Celebryta zmarł podczas pobytu w Tajlandii na wyspie Phuket. W sprawie Jake’a Halla śledztwo nadal trwa, a hiszpańska policja czeka na wyniki sekcji zwłok, które mają pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności tragedii.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI