Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Był legendą Hollywood, skończył na ulicy. Zrujnowała go afera z "Me Too"

Był legendą Hollywood, skończył na ulicy. Zrujnowała go afera z "Me Too"

Był legendą Hollywood, skończył na ulicy. Zrujnowała go afera z "Me Too"
fot. YouTube/Instagram

Kevin Spacey znów szokuje opinię publiczną. Po latach oskarżeń o napaści seksualne przyznaje, że nie ma stałego domu, a jego życie rozsypało się szybciej niż jego hollywoodzka kariera

Kim właściwie jest Kevin Spacey? Portret człowieka, który miał Hollywood u stóp

Kevin Spacey to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowego kina, aktor obdarzony nie tylko ogromnym talentem, lecz także niezwykłą charyzmą, która pozwoliła mu stworzyć jedne z najbardziej zapamiętanych kreacji ostatnich dekad. Jego droga na szczyt zaczęła się w teatrze, później przesunęła na ekran, a już w latach dziewięćdziesiątych Spacey był wymieniany wśród najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia. Widzowie pokochali go za role w „Podejrzanych”, „American Beauty” czy później w serialu „House of Cards”, gdzie wcielił się w bezwzględnego polityka Franka Underwooda. Ta ostatnia rola wyniosła go na absolutny piedestał i uczyniła jednym z najbardziej wpływowych aktorów telewizyjnych początku lat 2010.

Spacey nigdy nie był jedynie gwiazdorem. Przez lata pełnił funkcję dyrektora artystycznego londyńskiego teatru Old Vic, udzielał się w projektach charytatywnych, wspierał rozwój teatru i często pojawiał się jako mentor dla młodych twórców. W branży filmowej cieszył się opinią profesjonalisty, który wymaga od siebie i innych perfekcji. Otrzymał dwa Oscary oraz Złote Globy, a także liczne nominacje, w tym do nagrody Emmy, co potwierdzało rangę jego talentu. Jego nazwisko było gwarancją jakości, a on sam był stawiany w jednym szeregu z takimi twórcami jak Al Pacino, Morgan Freeman czy Jack Nicholson.

Ta pozycja zaczęła jednak pękać w roku 2017 i w kolejnych latach zmieniła się w coś, co dziś można nazwać jednym z najbardziej spektakularnych upadków w historii współczesnego show-biznesu. Aby zrozumieć, jak do tego doszło, trzeba spojrzeć na kolejną część historii, która na zawsze odmieniła życie aktora.

Był legendą Hollywood, skończył na ulicy. Zrujnowała go afera z "Me Too"
Kevin Spacey, fot. Instagram

Co się stało? Oskarżenia, procesy i życie bez domu

Po latach sukcesów nadszedł moment, który całkowicie zmienił trajektorię życia Kevina Spaceya. W 2017 roku aktor został publicznie oskarżony o napaść seksualną przez Anthony’ego Rappa. Ten pierwszy zarzut uruchomił lawinę kolejnych. Z czasem liczba oskarżających go mężczyzn zbliżyła się do trzydziestu, a sprawa odbiła się globalnym echem. Produkcje z jego udziałem zostały wstrzymane, kontrakty zerwane, a Netflix natychmiast odsunął go od „House of Cards”. Hollywood zamknęło przed nim drzwi w sposób, który rzadko spotyka nawet największe skandale.

Choć część spraw sądowych zakończyła się uniewinnieniem lub oddaleniem zarzutów, medialny i społeczny wyrok zapadł znacznie wcześniej. Spacey stracił źródła dochodu, częściowo majątek, a koszty prawne dosłownie pochłaniały go z roku na rok. W głośnym wywiadzie przyznał teraz, że nie ma domu, żyje w hotelach i wynajmowanych mieszkaniach, a wszystkie jego rzeczy przechowywane są w magazynie. To wyznanie wstrząsnęło opinią publiczną, ponieważ nikt nie spodziewał się, że człowiek, który jeszcze niedawno stał na czerwonych dywanach największych premier filmowych, w tak krótkim czasie może znaleźć się na skraju bezdomności.

Jednocześnie Spacey nie ukrywa, że walczy o powrót na scenę. Szuka nowych projektów, apeluje do producentów, wspomina o gotowości do pracy nawet w mniejszych produkcjach. W części środowiska budzi to współczucie, w innej desperację i brak zrozumienia. Jego sytuacja staje się także rodzajem symbolu tego, jak szybko branża potrafi odwrócić się od kogoś, kogo niedawno jeszcze wynosiła pod niebiosa.

To prowadzi do szerszego pytania: czy Hollywood daje drugie szanse? Aby to ocenić, warto spojrzeć na podobne historie innych gwiazd.

Spacey nie jest jedyny. Inne upadki wielkich nazwisk Hollywood

Show-biznes ma długą historię gwiazd, które zmagały się z poważnymi oskarżeniami i konsekwencjami społecznymi. Kevin Spacey dołączył do grona aktorów, którzy stracili niemal wszystko z powodu zarzutów dotyczących nadużyć. Przykładem jest Harvey Weinstein, którego proces i wyrok stały się symbolem ruchu #MeToo. Jego potęga w Hollywood była niepodważalna, ale po ujawnieniu serii oskarżeń cała kariera rozsypała się w pył, a on sam trafił do więzienia.

Innym przykładem jest Bill Cosby, niegdyś nazywany „ojcem Ameryki”. Po licznych zarzutach o napaści seksualne jego wizerunek został zniszczony, a po latach prawnych batalii trafił do więzienia, choć później go zwolniono. Johnny Depp stracił rolę w „Fantastycznych zwierzętach” oraz wizerunkowo ucierpiał po procesach z Amber Heard, mimo że część zarzutów została ostatecznie obalona. Równie trudno można pominąć Ezrę Millera, gwiazdę DC, który w ostatnich latach mierzył się z serią kontrowersji, zatrzymań i problemów prawnych.

Każdy przypadek jest inny, lecz wspólny mianownik pozostaje ten sam: branża reaguje gwałtownie, szybko odcina nazwisko od projektu, eliminuje ryzyko i dba o swój wizerunek. Czasem daje drugą szansę, ale tylko wtedy, gdy opinia publiczna choć częściowo zmienia zdanie. Wiele zależy od skali szkody, siły dowodów, atmosfery w mediach i tego, jak bardzo gwiazda jest potrzebna Hollywood.

Historia Spaceya może pójść w jedną z dwóch stron. Albo stanie się przestrogą i symbolem upadku, z którego nie ma powrotu, albo wpisze się w opowieść o rzadkim, ale możliwym odkupieniu. Jedno jest pewne: jego los wciąż pozostaje otwarty, a świat z ciekawością obserwuje, czy kiedykolwiek odzyska choć cień dawnej pozycji.

Był legendą Hollywood, skończył na ulicy. Zrujnowała go afera z "Me Too"
Kevin Spacey, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: celebryci
Wybór Redakcji
Łatwogang stream
Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? O tej uldze mogłeś zapomnieć. Skarbówka zwróci pieniądze
Kasia Cerekwicka
Kasia Cerekwicka wyznała, co robi poza sceną. "Dla niektórych jest to dziwne"
Ian Somerhalder
Ośmiocyfrowy dług ulubieńca widzów. Musiał sprzedać cały majątek
Ewa Wiśniewska
Tak dziś wygląda 84-letnia Ewa Wiśniewska. Kiedyś kochali się w niej wszyscy panowie
Śmierć
Nie żyje gwiazdor kochanego przez Polaków serialu. Miliony widzów oglądały go przez lata
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji