Skandaliczne słowa Wojewódzkiego o Dodzie. Teraz to już przesadził. Cała Polska będzie w szoku
Kuba Wojewódzki ponownie uderzył w Dodę podczas swojego programu, wracając do ich dawnego konfliktu i wygłaszając mocne komentarze pod jej adresem. Jego wypowiedzi szybko wywołały burzę w sieci i przypomniały, że między celebrytami wciąż daleko do zgody.
Konflikt, który nie chce umrzeć. Historia napiętej relacji Dody i Wojewódzkiego
Relacja Dody i Kuby Wojewódzkiego od lat przypomina emocjonalny rollercoaster, który co jakiś czas wraca na nagłówki portali plotkarskich. Wszystko zaczęło się jeszcze na początku kariery piosenkarki, kiedy dziennikarz nie szczędził jej ostrych komentarzy, często balansujących na granicy dobrego smaku. Rabczewska, znana z ciętego języka i silnego charakteru, nigdy nie pozostawała mu dłużna. W efekcie ich medialne starcia szybko stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych konfliktów w polskim show-biznesie.
Kulminacja nastąpiła w 2005 roku, kiedy doszło do głośnej konfrontacji na antenie. To wtedy widzowie zobaczyli, że między nimi nie ma miejsca na dyplomację. Choć później pojawiały się sygnały o pojednaniu, a nawet próby ocieplenia relacji, wszystko wskazuje na to, że był to jedynie chwilowy rozejm. Doda w ostatnich wywiadach jasno dała do zrozumienia, że nie zapomniała dawnych sytuacji i nadal uważa Wojewódzkiego za jedną z najtrudniejszych osób, jakie spotkała na swojej drodze zawodowej.
Warto zauważyć, że przez lata zmieniały się zarówno ich kariery, jak i wizerunki. Doda przeszła metamorfozę, stawiając na bardziej dojrzałe projekty, podczas gdy Wojewódzki konsekwentnie utrzymuje swoją prowokacyjną personę. To właśnie ten kontrast sprawia, że każde ich kolejne spięcie budzi tak duże emocje. Publiczność doskonale pamięta ich wcześniejsze potyczki i z zainteresowaniem śledzi każdą nową odsłonę tej historii. Wygląda jednak na to, że mimo upływu lat żadne z nich nie zamierza odpuścić.

Wojewódzki wraca do przeszłości i dolewa oliwy do ognia
Podczas najnowszego odcinka swojego programu Kuba Wojewódzki postanowił wrócić do sytuacji, która już wcześniej wzbudziła spore kontrowersje. Chodzi o wywiad z 2022 roku w podcaście „Wojewódzki & Kędzierski”, który Doda niespodziewanie przerwała i opuściła studio. Już wtedy wiele osób zastanawiało się, co dokładnie doprowadziło do tak radykalnej decyzji artystki.
Tym razem Wojewódzki przedstawił swoją wersję wydarzeń w bardzo bezpośredni sposób. Na początku programu powiedział:
“Dzisiaj chciałbym zacząć od małego, prywatnego trochę remanentu. Parę lat temu w naszym podcaście Wojewódzki&Kędzierski gościła niejaka Dorota Rabczewska, znaczy bardziej Doda R., Doda. Zaprosiliśmy ją, ona po paru minutach wyszła, bo zadawaliśmy jej pytania o liczne afery finansowe, w które jest zamieszana”
Już ten fragment wywołał spore poruszenie, ale to był dopiero początek. Showman nie tylko przypomniał całą sytuację, ale też zasugerował, że reakcja piosenkarki była próbą uniknięcia niewygodnych tematów. Takie postawienie sprawy momentalnie podzieliło widzów – jedni uznali, że Wojewódzki po prostu mówi, jak było, inni natomiast odebrali to jako niepotrzebne i celowe podgrzewanie konfliktu.
Nie da się ukryć, że powrót do tej historii po kilku latach nie jest przypadkowy. Program Wojewódzkiego od dłuższego czasu walczy o uwagę widzów, a takie mocne momenty zdecydowanie pomagają przyciągnąć zainteresowanie.
Kontrowersyjne żarty i reakcja internetu. Czy to było za dużo?
Najwięcej emocji wzbudziły jednak kolejne słowa Wojewódzkiego, które wielu widzów uznało za przekroczenie granicy. Dziennikarz pozwolił sobie na uszczypliwy komentarz dotyczący inteligencji Dody:
“Minęły cztery lata, cztery lata, z takim IQ to jest naprawdę dobry czas”
To zdanie błyskawicznie zaczęło krążyć w sieci, wywołując lawinę komentarzy. Część internautów uznała je za typowy dla Wojewódzkiego żart, inni natomiast stwierdzili, że był to niepotrzebny i obraźliwy atak personalny. Jak się okazało, to jeszcze nie koniec.
W dalszej części programu showman odniósł się do słów Dody, która w jednym z wywiadów stwierdziła, że nie potrzebuje pojawiać się w takich podcastach, bo jest bardziej rozpoznawalna niż Coca-Cola. Wojewódzki szybko podchwycił ten wątek i odpowiedział w swoim stylu:
“Dorota znalazła odpowiedź, dlaczego wyszła z naszego podcastu. Cytuję: "Nie muszę bywać w takich podcastach, bo jestem bardziej wypromowana w tym kraju niż Coca-Cola". Przypominam ci, Doroto, Coca-Cola też miała liczne procesy. I też jest tania”
Ten komentarz tylko dolał oliwy do ognia. W mediach społecznościowych zawrzało, a użytkownicy zaczęli masowo komentować zachowanie dziennikarza. Jedni bronili jego prawa do ostrego humoru, inni zarzucali mu brak klasy i niepotrzebne atakowanie artystki.
Na razie Doda nie odniosła się publicznie do tych słów, ale wiele osób spodziewa się, że odpowiedź może nadejść w każdej chwili. Jeśli historia czegoś nas nauczyła, to tego, że w tym konflikcie ostatnie słowo rzadko należy tylko do jednej strony.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI