Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Skolim miał wedrzeć się do damskiej toalety. Oburzona dziennikarka powiedziała wprost
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 06.06.2026 12:33

Skolim miał wedrzeć się do damskiej toalety. Oburzona dziennikarka powiedziała wprost

Skolim miał wedrzeć się do damskiej toalety. Oburzona dziennikarka powiedziała wprost
fot. KAPiF

Wypowiedź Skolima na temat finansowania emerytur artystów z budżetu państwa wywołała w sieci prawdziwą burzę i lawinę komentarzy. W sprawę szybko włączyła się Doda, która ostro skrytykowała muzyka, dolewając oliwy do ognia. Tymczasem w tle całej afery znana dziennikarka wróciła do nieprzyjemnej sytuacji z udziałem piosenkarza, do której miało dojść jakiś czas temu.

Skolim królem kontrowersji

Konrad „Skolim” Skolimowski to polski piosenkarz i były aktor, znany szerzej jako „Król Latino”. W ostatnich latach jego popularność w internecie i na scenie klubowej rosła szybko, a wraz z nią pojawiały się dyskusje dotyczące jego twórczości i wizerunku w mediach. Jego działalność regularnie staje się przedmiotem komentarzy w przestrzeni publicznej. Jednym z najczęściej przywoływanych wątków są występy podczas wydarzeń dla dzieci, w tym obchodów Dnia Dziecka. Pojawiały się głosy krytyki, że repertuar wykonywany w takich sytuacjach nie zawsze był dostosowany do młodszej publiczności. W mediach społecznościowych i komentarzach zwracano uwagę na treści obecne w niektórych utworach, co stało się powodem szerokiej dyskusji o granicach scenicznych wyborów artysty.

Drugim szeroko komentowanym tematem była wypowiedź Skolima dotycząca państwowego wsparcia dla artystów. W ostrych słowach odniósł się do systemu dotacji, co spotkało się z reakcją części środowiska muzycznego. Wśród osób publicznie zabierających głos pojawiały się m.in. Doda, Ralph Kaminski oraz Anna Rusowicz, którzy krytycznie oceniali ton tej wypowiedzi.

Pojechałem dzisiaj na live o tych k****ch artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści albo ci starzy przechlali całą karierę, p*******i, albo ci młodzi robią taką c*****ą muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. (...) Nigdy na to nie pozwolę" — mówił

Skolim miał wedrzeć się do damskiej toalety. Oburzona dziennikarka powiedziała wprost
Skolim fot. KAPiF

Gwiazda TVN gorzko o wyskokach Skolima

Na antenie programu „Rozjazd”, który Karolina Pajączkowska współprowadzi z Łukaszem Warzechą, wrócił temat finansowego wsparcia dla twórców i artystów. To właśnie ten wątek sprawił, że Karolina Pajączkowska opowiedziała historię, którą – jak podkreśla – miała usłyszeć podczas jednej z wizyt Skolima w radiowym studiu. Jej relacja dotyczyła sytuacji zza kulis, a sama dziennikarka zaznaczyła, że wydarzenia miały miejsce w trakcie wcześniejszego spotkania artysty z mediami. 

Pan Skolim był tutaj niedawno u nas w radiu na wywiadzie. (…) Proszę sobie wyobrazić, że ten człowiek, Skolim, razem ze swoim menedżerem wdarli się do damskiej toalety pomimo mojego sprzeciwu, aby opuścili damską toaletę. Mówię: “proszę opuścić damską łazienkę, to jest przesada”. Oni wiecie, co zrobili? Zaśmiali mi się w twarz, że nie chce nam się do męskiej. Ja nie wiem, co pan Skolim robił w tej kabinie. Ja nie wiem, czemu jego menedżer trzymał te drzwi. Natomiast męska toaleta była metr obok. Proszę nie wierzyć takim plastusiom. To są zdegenerowane osoby, tak samo, jak te osoby, które oni obgadują. – wyznała Pajączkowska

Część użytkowników była zaskoczona samym opisem sytuacji, inni zwracali uwagę na brak dodatkowych szczegółów i oczekiwali reakcji drugiej strony. W krótkim czasie dyskusja przeniosła się poza platformy społecznościowe, a temat zaczął funkcjonować jako jeden z częściej powielanych fragmentów programu „Rozjazd”. W sieci pojawiły się pytania o kontekst całej historii i jej dokładny przebieg, co tylko zwiększyło zainteresowanie nagraniem.

Menedżer Skolima odpowiada na zarzuty

W związku z rosnącą liczbą komentarzy redakcja Pudelka postanowiła skontaktować się z menedżerem Skolima, prosząc o odniesienie się do zarzutów przedstawionych przez Karolinę Pajączkowską. Jak wynika z przekazanej odpowiedzi, stanowisko strony artysty było krótkie i jednoznaczne. 

Skolim pilnie potrzebował skorzystać z toalety wychodząc z wywiadu (Blanka była w studio). Toaleta męska była zajęta. Nic więcej się nie wydarzyło. Ta pani się rzuciła słownie na nas, po czym usłyszała słowa „przepraszam”. A śmialiśmy się z zupełnie czego innego. Tyle w temacie. Szukanie sensacji ze zwykłych życiowych sytuacji” – zabrał głos manager Skolima.

Jak wynika z dalszych komentarzy, obie strony przedstawiają odmienny obraz sytuacji. Karolina Pajączkowska podtrzymuje swoją wersję i nie kryje zaskoczenia reakcją otoczenia artysty. Z kolei przedstawiciele Skolima wskazują, że sprawa została niepotrzebnie rozdmuchana i nie miała dodatkowego kontekstu poza tym, co zostało już przekazane w odpowiedzi dla mediów. Brak wspólnego stanowiska sprawił, że temat pozostał otwarty i nadal jest szeroko omawiany w sieci oraz w komentarzach pod publikacjami.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji