Rozstali się po 8 latach. Polski gwiazdor ujawnił, dlaczego nie chciał jej poślubić
W show-biznesowych korytarzach zawrzało – jedna z głośniejszych internetowych par, która od lat przyciągała uwagę fanów, miała się rozstać. Choć przez blisko sześć lat uchodzili za niemal nierozłącznych i formalnie byli zaręczeni, temat ślubu regularnie wracał w wywiadach i równie szybko był przez jedną ze stron uciszany. Jak się teraz mówi, za kulisami relacja miała się wypalić znacznie wcześniej, niż ktokolwiek przypuszczał.
Głośne rozstania 2026 roku
W ostatnich tygodniach w polskim show-biznesie coraz częściej mówi się o kolejnych zakończeniach znanych związków. W przestrzeni medialnej pojawia się określenie plaga rozstań, bo doniesienia o rozpadach relacji pojawiają się niemal jeden po drugim. Największe zainteresowanie budzi informacja o rozwodzie Michał Wiśniewski z piątą żoną, Polą Wiśniewską. Temat szybko trafił do nagłówków i wywołał szerokie komentarze w mediach rozrywkowych.
Obok tej historii pojawiają się kolejne doniesienia o zakończeniach związków znanych osób. W ostatnim czasie media informowały również o końcu małżeństwa Marcin Prokop i Marii Prażuch-Prokop. Wśród rozstań wymienia się także Julię Żugaj i Kacpra Dworniczaka, Marysię Jeleniewską i Kubę Nowosińskiego, Young Leosię i Kacpra Błońskiego oraz Marcelę Leszczak i tajemniczego biznesmena. Każda z tych informacji pojawiła się w krótkim odstępie czasu, co dodatkowo podbiło zainteresowanie tematyką. Wspólnym mianownikiem tych doniesień jest szybkie tempo ich publikacji i duża obecność w serwisach plotkarskich oraz mediach społecznościowych.
Zestawienie tych historii sprawia, że temat rozstań stał się jednym z najczęściej komentowanych w polskiej przestrzeni medialnej. Każda z tych informacji funkcjonuje osobno, ale zestawione razem tworzą wyraźny ciąg doniesień o zmianach w życiu prywatnym znanych osób.
Kosel i Ciocia Liestyle kryzys
Relacja Jakoba Kosela i Cioci Liestyle zaczęła się po wcześniejszym rozpadzie małżeństwa influencerki z Wujkiem Liestyle. Agnieszka Wolszczyk, bo tak brzmi jej prawdziwe nazwisko, po rozwodzie związała się z Jakob Kosel, który wcześniej był określany jako osoba z ich bliskiego otoczenia. Para szybko stała się jednym z bardziej rozpoznawalnych duetów w świecie influencerów, choć nie epatowała swoim życiem prywatnym w mediach społecznościowych.
W trakcie związku para doczekała się dwójki dzieci — 5-letniej Michaliny oraz 2-letniego Józefa. Mimo rosnącego zainteresowania ich relacją, oboje rzadko publikowali wspólne treści i konsekwentnie ograniczali obecność życia rodzinnego w internecie. Ten brak ekspozycji odróżniał ich od wielu innych par z branży influencerów, które regularnie dzielą się codziennością w sieci.
Jak ustalił Pudelek, para rozstała się jakiś czas temu, choć osoby z ich otoczenia nie wykluczają, że relacja może jeszcze zostać odbudowana. Informacje o rozstaniu nie zostały szeroko komentowane przez samych zainteresowanych, co wpisuje się w ich dotychczasowy sposób prowadzenia życia prywatnego z dala od mediów.
Kosel i Ciocia Liestyle bez ślubu
W trakcie wieloletniej relacji Jakob Kosel oraz Ciocia Liestyle pozostawali narzeczeństwem, mimo że ich związek trwał przez dłuższy czas i obejmował wspólne życie rodzinne. Para nigdy nie zdecydowała się na formalizację związku w postaci ślubu, co wielokrotnie było komentowane w przestrzeni medialnej. W 2022 roku Jakob Kosel tłumaczył, że nie czuje się jeszcze gotowy na małżeństwo. Wypowiadał się wówczas, że nie osiągnął etapu, w którym chciałby podjąć taką decyzję. W późniejszych wypowiedziach wskazywał również na dystans wobec samej idei małżeństwa, sugerując, że nie traktuje jej jako koniecznego elementu związku.
Żona... Ja nie wiem, czy bym się dobrze czuł na swoim weselu. Jakaś cała ta otoczka, śpiewanie, taniec, podziękowania rodzicom. Może do tego trzeba dojrzeć. Tak stwierdziliśmy. Jeżeli dojrzeję, to rzeczywiście, chciałbym kiedyś poślubić swoją żonę. Na tę chwilę jakoś tego zupełnie nie czuję. - skomentował dla Jastrząb Post.
Z czasem pojawiały się kolejne uzasadnienia braku ślubu, w tym koncepcja „ślubu na okres próbny”, którą przedstawiał jako alternatywę dla tradycyjnej formy formalizacji relacji.
Myśleliśmy i wymyśliliśmy, że chyba tego związku nie zalegalizujemy, bo właśnie to zalegalizowanie może spowodować, że będziemy myśleli: "Dobra, czyli już mamy siebie, więc się nie staramy". To, że to nie jest formalnie podpisane, daje nam tę iskierkę, że musimy jeszcze razem o to dbać. [...] Wpadliśmy na genialny pomysł, że małżeństwa powinny być "na czas określony". Np. dajemy sobie 10 lat i wiemy, że za 10 lat podejmujemy wspólną decyzję, czy robimy to dalej, czy nie robimy. Myślę, że wtedy dwie osoby pracują na to, żeby przedłużyć ten kontrakt, bo już coś stworzyły, zbudowały. [...] Dobrze nam z tym, jak jest, i tego się trzymamy. - komentował w 2024 r. dla Pudelka.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI