Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Dlaczego Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" zerwał kontakt z matką? Prawda wyszła na jaw
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 09.04.2026 13:01

Dlaczego Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" zerwał kontakt z matką? Prawda wyszła na jaw

Dlaczego Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" zerwał kontakt z matką? Prawda wyszła na jaw
fot. Facebook

Jaruś Mergner swego czasu zdecydował się na szczere wyznanie w mediach społecznościowych, ujawniając kulisy trudnej sytuacji rodzinnej. W trakcie transmisji na TikToku przyznał, że od dłuższego czasu nie utrzymuje żadnych relacji z matką, a ich więź została ostatecznie zerwana. Do sprawy odniósł się także Sebastian, znany z programu „Chłopaki do wzięcia”, który wskazał na przyczyny tej decyzji, budzące niemałe zaskoczenie wśród widzów.

 

Jaruś Mergner zerwał kontakt z mamą

Powrót tematu relacji rodzinnych Jarosława Mergnera z programu “Chłopaki do wzięcia” znów rozpalił widzów. Tym razem nie chodzi jednak o nowe perypetie uczuciowe, a o wątek znany, lecz od dawna niewyjaśniony. Pani Aniela, mama bohatera, zniknęła z ekranów kilka lat temu i od tego czasu wokół jej relacji z synem narosło sporo pytań.

Podczas jednej z transmisji na TikToku internauci postanowili wprost zapytać o kontakt z matką. Odpowiedź okazała się zaskakująco jednoznaczna. Jaruś Mergner nie utrzymuje z nią relacji, co potwierdził gestem głowy, siedząc obok swojego znajomego. Ten moment, choć krótki, wystarczył, by rozpętać kolejną falę spekulacji w sieci.

W tle pojawił się też epizod powrotu do domu rodzinnego. Po rozstaniu i wyprowadzce od żony Gosi, Jaruś na chwilę zamieszkał z matką. Nie był to jednak powrót na stałe – raczej przystanek w drodze do samodzielności. Szybko znalazł kawalerkę i znów zaczął żyć po swojemu, co – jak się okazuje – nie poprawiło ich wzajemnych relacji.

Dlaczego Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" zerwał kontakt z matką? Prawda wyszła na jaw
Jarek Mergner fot. Facebook

Mama Jarusia napisała setki listów do Polsatu

Największe emocje wzbudziła jednak informacja, którą ujawnił Sebastian z “Chłopaków do wzięcia”. Podczas tej samej transmisji zdradził kulisy konfliktu, które wcześniej nie były szerzej znane. Według jego relacji, pani Aniela miała napisać aż 800 listów do stacji Polsat, domagając się usunięcia syna z programu. To miał być jeden z powodów, dla których Jaruś zerwał kontakt z matkę.

To jest bardzo zła osoba, która dużo złych rzeczy zrobiła mu w życiu. [...] Nękała go dniami i nocami. Wyobraźcie sobie, że aby Jarek mógł do mnie przyjechać, to jego mama życzyła sobie 200 zł za opiekę nad Puszkiem. Powiedziała, że w innym wypadku Jarek nigdzie nie pojedzie — ujawnił na profilu sebson.official na TikToku.

Ta liczba natychmiast przyciągnęła uwagę widzów. Nawet jeśli potraktować ją jako przesadzoną, skala zaangażowania robi wrażenie. Wersja wydarzeń przedstawiona przez Sebastiana sugeruje, że konflikt między matką a synem był znacznie głębszy, niż wcześniej przypuszczano. Nie chodziło wyłącznie o różnice zdań, ale o próbę realnego wpływu na jego obecność w mediach.

Dzwoniła na niego na policje. Sytuacja była taka, że dostała te 200 zł, żeby pilnować pieska przez 2 dni. Po czym zadzwoniła na policję, że psa samego zostawił. Tak to wygląda. Aktualnie numer mamy jest zablokowany. Myślę, że na dolegliwości zdrowotne, na które cierpi Jarek, wpłynęła jego mama. Nie chce mieć z nią kontaktu. To trauma — podsumował na TikToku.

Co ciekawe, sam Jaruś nie zaprzeczył tym doniesieniom. Nie rozwijał też tematu, pozostawiając interpretację widzom. To milczenie tylko dolało oliwy do ognia. W świecie reality show, gdzie każda emocja jest na wagę złota, takie niedopowiedzenia działają jak magnes. Im mniej konkretów, tym więcej teorii – a tych w komentarzach nie brakuje.

Fani podzieleni w sprawie konfliktu

Reakcje internautów pokazały, że sprawa nie jest jednoznaczna. Część widzów stanęła po stronie pani Anieli, zwracając uwagę na kwestie odpowiedzialności. W szczególności pojawił się temat psa, którym miał zajmować się Jaruś. Zdaniem wielu, jeśli ktoś bierze na siebie opiekę nad zwierzęciem, powinien traktować to poważnie – niezależnie od okoliczności.

  • Mama na rację z tym psem. Jak sobie wziął zwierzaka, to ma się nim opiekować
  • Matka to matka. Jak można nie chcieć z nią kontaktu?
  • Dlaczego ktoś mówi za Jarka? Umie mówić sam
  • Dobrze, że mu pomagasz
  • Aniela pewnie przedstawiłaby inną wersję wydarzeń
  • Przestańcie się wozić na tym chłopaku
  • Mnie szkoda i Anieli i Jarka — czytamy w sekcji komentarzy.

Inni jednak podeszli do całej historii z dystansem. W komentarzach przewijał się wątek braku głosu drugiej strony. Pani Aniela nie wypowiada się publicznie, co sprawia, że widzowie znają tylko jedną wersję wydarzeń. To z kolei rodzi wątpliwości, czy przedstawiony obraz jest pełny.

Nie zabrakło też sceptycyzmu wobec samego Sebastiana. Część osób zastanawia się, czy jego działania są rzeczywiście bezinteresowne. Pomoc koledze czy budowanie własnej rozpoznawalności? – to pytanie wraca jak bumerang. Jedno jest pewne: temat relacji rodzinnych wciąż budzi ogromne emocje i nic nie wskazuje na to, by szybko ucichł.

Dlaczego Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" zerwał kontakt z matką? Prawda wyszła na jaw
Jaruś i Sebastian z "Chłopaków do wzięcia" fot. TikTok
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Marta Kaczyńska
Dawno niewidziana Marta Kaczyńska przyłapana chwilę przed rocznicą katastrofy w Smoleńsku
Marcela Leszczak
Dramat Leszczak przy wielkanocnym śniadaniu. Popłynęły łzy. Już nie wytrzymała
Maciej Pela, Agnieszka Kaczorowska
Przed świętami Pela ujawnił to o Kaczorowskiej. Dla wielu to ogromne zaskoczenie
Marianna Schreiber, Przemysław Czarnecki
Znana para gwiazd przyłapana na pocałunku. Wrócili do siebie?
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji