Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Dominika Clarke głośno powiedziała o końcu. Rozważa powrót do Polski
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 14.05.2026 21:13

Dominika Clarke głośno powiedziała o końcu. Rozważa powrót do Polski

Dominika Clarke głośno powiedziała o końcu. Rozważa powrót do Polski
fot. Facebook

Jeszcze niedawno zapewniała, że Tajlandia stała się dla jej rodziny nowym domem, a dziś coraz częściej wspomina o powrocie do Polski. Dominika Clarke, znana jako mama „pięcioraczków z Horyńca”, zaskoczyła fanów szczerymi wyznaniami o życiu na emigracji i kulisach codzienności z gromadką dzieci. Zamiast cukierkowych kadrów pokazuje chaos, zmęczenie i problemy, z którymi mierzy się każdego dnia, a teraz otwarcie przyznaje, że w jej głowie pojawił się temat wielkiego powrotu do kraju.

Poważne problemy w rodzinie Clarke

Dominika Clarke stała się znana w całej Polsce po narodzinach pięcioraczków w Horyńcu. Informacją żyły media, a internauci przez długi czas śledzili codzienność wielodzietnej rodziny. Jej profile w mediach społecznościowych szybko zdobyły ogromną popularność. Widzów przyciągało przede wszystkim zwykłe życie pokazane bez przesadnego upiększania.

Z czasem tematyka publikowanych materiałów zaczęła się zmieniać. Dominika Clarke coraz częściej opowiadała o życiu poza Polską i przeprowadzce do Tajlandii. Pokazywała, jak wygląda funkcjonowanie dużej rodziny w zupełnie innym kraju i klimacie. Nie budowała wizerunku perfekcyjnej influencerki. Obok rodzinnych momentów pojawiały się też trudniejsze tematy związane z organizacją życia, zmęczeniem czy problemami codzienności.

W ostatnich miesiącach sytuacja mocno się jednak skomplikowała. Dominika Clarke poinformowała o zamknięciu biura podróży, które prowadziła w Tajlandii. Jak przyznała, jednym z powodów była ogromna presja ze strony internautów oraz fala krytycznych komentarzy pojawiających się w sieci. W opublikowanym wpisie nie ukrywała rozczarowania całą sytuacją.

„ZMUSILIŚCIE MNIE DO REZYGNACJI... CZY TAK WYGLĄDA WASZA „TROSKA”? Piszę to z ogromnym bólem, ale i z furią, której nie zamierzam już ukrywać. Zostałam zmuszona do rezygnacji z pracy w biurze. Nie potrafię pojąć logiki osób, które od dwóch lat wykrzykują w moją stronę: „zniknij z sieci i idź do normalnej pracy!”. Zrobiłam to. Otworzyłam biuro, nawiązałam współpracę, zaczęłam budować coś stabilnego poza mediami społecznościowymi. I co zrobiłyście, drogie „obrończynie”? Zniszczyłyście to, zanim na dobre ruszyło.”

Teraz Clarke zaczęła się zastanawiać nad nowym kierunkiem życia.

Dominika Clarke myśli o powrocie do Polski

Dominika Clarke z rodziną obecnie mieszka w Tajlandii. Co ciekawe, w ostatnim czasie opublikowała na Instagramie krótką rolkę, w której przyznała, że coraz częściej myśli o powrocie do Polski. Jak sama powiedziała, ta myśl pojawiła się nagle i trudno jej wskazać konkretny powód. Mimo to temat wyraźnie ją zatrzymał i skłonił do refleksji:

Ale wiecie co, wczoraj miałam taką jedną myśl - dopadła mnie. Nie wiem, było już późno w nocy, chyba druga w nocy to wam jeszcze kila postów na Facebooku opisywałam, trochę pisałam i po prostu jakoś naszła mnie taka myśl, że może to już koniec naszej przygody tutaj i czas wracać do Polski- normalnie miałam taką myśl! Czas wracać do domu. Więc nie wiem, o co to chodziło - powiedziała.

Internauci w komentarzach mieli podzielone zdanie - jedni uważali, że przy obecnych warunkach nie warto wracać do naszego kraju, a inni natomiast mówili, że taka decyzja będzie dobra dla dzieci. Możliwym jest, że takie myśli przyszły do influencerki z powodu problemów z jakimi się boryka w ostatnich miesiącach.

Problemy wielodzietnej rodziny

Problemy Dominiki Clarke nie zaczęły się teraz. To kolejna sytuacja, z którą influencerka musi mierzyć się od dłuższego czasu. Wraz z popularnością pojawiły się też hejterskie komentarze i działania internautów, które mocno odbiły się na jej rodzinie. Jakiś czas temu rodzina zdecydowała się nawet na zmianę wizerunku w sieci. Dziś działa pod nazwą Rodzina Clarke, co ma podkreślać ich nowe życie w Tajlandii i odcięcie się od wcześniejszych doświadczeń.

“Nie jesteśmy już też z Horyńca, to znaczy zawsze będziemy, ale nadajemy z Tajlandii. A treści nie dotyczą tylko maluszków, ale całej rodziny i naszego życia” - pisała. 

Za tą decyzją stały jednak dużo poważniejsze powody niż zwykły rebranding. Dominika Clarke przyznała, że w internecie regularnie pojawiały się wyjątkowo brutalne komentarze. Część z nich dotyczyła jej dzieci i życia prywatnego. Influencerka otwarcie mówiła, że granice były wielokrotnie przekraczane.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Łatwogang stream
Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? O tej uldze mogłeś zapomnieć. Skarbówka zwróci pieniądze
Edyta Górniak
Edyta Górniak pakuje walizki i opuszcza dom. Decyzja zapadła
"Mama na Obrotach" Klaudia Klimczyk
Biała dopasowana sukienka. Tak wystroiła się na komunię córki. Fala komentarzy pod zdjęciami "Mamy na Obrotach"
Zuzanna Bijoch
Polska gwiazda ukrywała ciążę. Właśnie pochwaliła się maluszkiem
Agnieszka Kaczorowska
Samotne zdjęcie Kaczorowskiej i wyznanie: "Nareszcie wolność". Rogacewicz komentuje
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji