Ekspertka oceniła strój Nawrockiej na rozpoczęcie roku szkolnego. Nikt wcześniej tego nie zauważył
Marta i Karol Nawroccy pojawili się 1 września na uroczystym rozpoczęciu roku szkolnego. Para prezydencka odwiedziła Liceum Ogólnokształcące im. mjra Konstantego Mikołaja Radziwiłła w Komornicy. Prezydent wraz z żoną zasiedli w pierwszym rzędzie wśród uczniów klas mundurowych i wzięli udział w inauguracji nowego roku. Jak zwykle przy takich okazjach uwagę przyciągnęły nie tylko oficjalne przemówienia, ale również stylizacje małżonków.
Karol Nawrocki postawił na klasyczny granatowy garnitur, białą koszulę oraz czerwony krawat. Marta Nawrocka wybrała natomiast czarny garnitur w delikatne, cienkie białe paski, białą koszulę i czarny krawat. Pierwsza dama uzupełniła całość czarnymi szpilkami w szpic, subtelną złotą biżuterią oraz elegancko upiętymi włosami. Jej strój oceniła dla „Faktu” ekspertka mody Ewa Rubasińska-Ianiro, która zwróciła uwagę na wyjątkowo przemyślany charakter stylizacji.
Para prezydencka na rozpoczęciu roku szkolnego
Pierwszy dzień września był dla Marty i Karola Nawrockich okazją do spotkania z młodzieżą. Para prezydencka pojawiła się w Liceum Ogólnokształcącym im. mjra Konstantego Mikołaja Radziwiłła w Komornicy, gdzie uczestniczyła w uroczystej inauguracji roku szkolnego.
Prezydent i pierwsza dama usiedli w pierwszym rzędzie, wśród uczniów. Podczas wydarzenia nie zabrakło oficjalnych przemówień i życzeń skierowanych do młodzieży oraz nauczycieli. Uroczystość miała podniosły charakter, dlatego oboje zdecydowali się na bardzo formalne stroje.
Karol Nawrocki postawił na sprawdzoną klasykę. Miał na sobie granatowy garnitur, białą koszulę i czerwony krawat. Jego stylizacja była elegancka i zgodna z charakterem wydarzenia. Tym razem jednak to strój jego żony przyciągnął szczególnie dużo uwagi.
Zobacz także: Przyłapaliśmy Martę Kaczyńską z mężem i synem na rozpoczęciu roku szkolnego

Marta Nawrocka postawiła na „quiet authority”
Pierwsza dama pojawiła się w czarnym garniturze ozdobionym subtelnymi, cienkimi białymi paskami. Do tego dobrała klasyczną białą koszulę oraz czarny krawat. Całość dopełniły czarne szpilki w szpic, które należą do najbardziej ponadczasowych elementów kobiecej garderoby.
Nawrocka zdecydowała się również na delikatną złotą biżuterię. Nie przesadziła z dodatkami, dzięki czemu całość pozostała elegancka i bardzo uporządkowana. Włosy miała spięte, co dodatkowo podkreśliło formalny charakter stylizacji.
Okazuje się, że wybór pierwszej damy zwrócił uwagę również ekspertki. Ewa Rubasińska-Ianiro w rozmowie z „Faktem” szczególnie doceniła sposób, w jaki Marta Nawrocka wykorzystała klasyczny damski garnitur.
I tutaj pojawia się ciekawy paradoks. Marta Nawrocka w garniturze wygląda momentami bardziej szykownie i elegancko niż jej mąż – oceniła ekspertka dla „Faktu”.
Jej zdaniem stylizacja pierwszej damy jest przykładem bardzo świadomego podejścia do mody.
Garnitur Marty Nawrockiej jest formalny, ale nie sztywny. Poważny, ale nie ciężki. Ma w sobie element power dressingu, ale bez przesadnego manifestowania władzy. To raczej quiet authority, czyli autorytet budowany krojem, proporcją i dyscypliną stylizacji, a nie dekoracyjnością – wyjaśniła.
Zobacz także: Marta Nawrocka pojawiła się na rozpoczęciu roku szkolnego. Tylko patrzcie na te buty pierwszej damy
Ekspertka: „Jej wizerunek jest najbardziej spójny”
Zdaniem Ewy Rubasińskiej-Ianiro właśnie takie zestawy szczególnie dobrze pasują do Marty Nawrockiej. Pierwsza dama coraz częściej wybiera fasony kojarzone z klasycznym męskim krawiectwem, ale przełamuje je kobiecymi dodatkami.
Czarny garnitur, biała koszula i krawat stworzyły tym razem bardzo wyrazisty zestaw. Jednocześnie pierwsza dama nie zdecydowała się na krzykliwe akcenty. Zamiast tego postawiła na prostotę, odpowiednie proporcje i staranne wykończenie.
Marta Nawrocka po raz kolejny pokazuje, że kiedy sięga po męski język mody, wychodzi jej to wyjątkowo dobrze. I chyba właśnie w takich stylizacjach jej wizerunek jest najbardziej spójny: kobiecość nie znika, tylko dostaje bardziej zdecydowaną, nowoczesną konstrukcję – podsumowała ekspertka dla “Faktu”.
Stylizacja Marty Nawrockiej podczas rozpoczęcia roku szkolnego po raz kolejny pokazała więc, że pierwsza dama potrafi wykorzystać klasyczne elementy garderoby w nowoczesny sposób. Tym razem zamiast efektownych ozdób postawiła na garnitur, kontrast czerni i bieli oraz oszczędne dodatki. Efekt okazał się elegancki, zdecydowany i bardzo formalny, a jednocześnie pozbawiony przesadnej dekoracyjności.
