Skolim przemówił po koncercie u prezydenta. Tak zwrócił się do Nawrockiego
Skolim wystąpił w sobotę podczas wydarzenia „Przyszłość.pl” w Rezydencji Prezydenta RP w Juracie, mimo wcześniejszych protestów części środowiska artystycznego. Po koncercie wokalista spotkał się z Karolem Nawrockim, a następnie opublikował w sieci wspólne zdjęcie.
Koncert „króla latino” był jednym z najbardziej komentowanych punktów wydarzenia organizowanego z inicjatywy prezydenta. Zaproszenie Skolima wzbudziło emocje jeszcze przed jego występem. Artysta ostatecznie pojawił się jednak na scenie — i to mimo kontuzji nogi, którą zabezpieczono gipsem lub ortezą po niefortunnym upadku podczas koncertu w Rewalu.
Skolim wystąpił u Karola Nawrockiego mimo wcześniejszej burzy
Zaproszenie Skolima na „Przyszłość.pl” wywołało spore zamieszanie jeszcze zanim artysta dotarł do Juraty. Występ popularnego wokalisty disco polo podczas wydarzenia organizowanego z inicjatywy prezydenta szybko stał się tematem komentarzy w mediach i internecie. Część środowiska artystycznego otwarcie krytykowała decyzję o zaproszeniu muzyka, zwracając uwagę przede wszystkim na charakter jego repertuaru oraz teksty piosenek.
Organizatorzy nie zdecydowali się jednak na zmianę programu. Skolim zgodnie z zapowiedziami pojawił się w sobotę na scenie w Rezydencji Prezydenta RP w Juracie.
Sam wokalista wcześniej nie komentował publicznie całego zamieszania. W jego imieniu stanowisko przedstawił natomiast management 29-letniego artysty. W rozmowie z Plejadą przedstawiciele Skolima nie kryli, że nie zamierzają przejmować się krytyką.
Każdy chciałby być w tym miejscu, stąd taka reakcja ludzi. My robimy swoje i nie oglądamy się na innych i to samo polecamy innym.
I rzeczywiście — Skolim zrobił swoje i wyszedł na scenę. Podczas koncertu nie było widać, by wcześniejsze komentarze wpłynęły na jego zachowanie. Artysta skupił się na występie, a zgromadzona publiczność szybko pokazała, że doskonale zna jego największe hity.
Wśród uczestników wydarzenia dominowała młoda widownia. Fani śpiewali razem z wokalistą i żywiołowo reagowali na kolejne utwory. Nagrania z koncertu trafiły również na oficjalny profil prezydenta, dzięki czemu występ „króla latino” szybko dostał kolejne życie w sieci.
Kontrowersje przed koncertem były więc duże, ale sam występ przebiegł bez zakłóceń. Skolim pojawił się na scenie, zaś publiczność odpowiedziała mu głośnym śpiewaniem.
Zobacz też: Zbiórka na Oliwierka, który stracił rodziców w wypadku w Krakowie przekroczyła MILION
„Panie Prezydencie. Dziękujemy”. Skolim pokazał zdjęcie z Nawrockim
Na koncercie emocje jednak się nie skończyły. Po zejściu ze sceny Skolim wraz ze swoją ekipą spotkał się z Karolem Nawrockim. Wspólne spotkanie zostało uwiecznione na fotografii, którą przedstawiciele artysty pokazali później w mediach społecznościowych.
Do zdjęcia dołączono krótki, ale bardzo konkretny wpis:
Panie Prezydencie. Dziękujemy.
Tym samym Skolim i jego ekipa jasno podsumowali swój udział w wydarzeniu. Nie było dodatkowych wyjaśnień ani odniesień do wcześniejszej krytyki. Zamiast tego pojawiło się wspólne zdjęcie z prezydentem i podziękowanie za zaproszenie.
Występ „króla latino” był jednym z muzycznych punktów „Przyszłość.pl”, wydarzenia skierowanego przede wszystkim do młodych ludzi. W programie znalazły się nie tylko rozmowy i spotkania, lecz także koncerty. Obok Skolima zapowiadano występy innych popularnych wykonawców, między innymi Kubańczyka oraz braci Hyuk i Hyo Lee.
Podczas sobotniego koncertu atmosfera pod sceną była zdecydowanie bardziej rozrywkowa niż polityczna. Młodzi uczestnicy wydarzenia śpiewali razem ze Skolimem, a jego najbardziej znane utwory okazały się dobrze znane publiczności.
Na oficjalnych nagraniach widać, że wokalista szybko złapał kontakt z widownią. Były wspólne śpiewy, uśmiechy i reakcje tłumu, których trudno było nie zauważyć. W praktyce koncert wyglądał jak klasyczny występ Skolima — z jedną istotną różnicą: odbywał się w Rezydencji Prezydenta RP.
Późniejsze zdjęcie z Karolem Nawrockim dopełniło całości. Jeszcze przed imprezą dużo mówiło się o samym zaproszeniu artysty, a po występie uwagę przyciągnęło już jego bezpośrednie spotkanie z prezydentem.
Skolim nie tylko więc pojawił się na wydarzeniu, ale po koncercie osobiście spotkał się z gospodarzem imprezy.
Zobacz też: Co się dzieje z Hanną Bieluszko i zbiórką dla niej?
Skolim zaśpiewał mimo kontuzji. Na scenie pojawił się z unieruchomioną nogą
Na uwagę zasługuje jeszcze jeden szczegół sobotniego występu. Skolim nie zrezygnował z koncertu mimo poważnie wyglądającej kontuzji nogi. Na scenie pojawił się z kończyną zabezpieczoną, co od razu rzucało się w oczy na nagraniach z Juraty.
Uraz jest następstwem upadku, do którego doszło 13 sierpnia podczas koncertu w Rewalu. Wydarzenie wyglądało groźnie, a konsekwencje kontuzji były na tyle poważne, że podczas kolejnego występu artysta musiał korzystać z unieruchomienia nogi.
Nie przeszkodziło mu to jednak w pojawieniu się na scenie. Skolim wykonał swoje największe przeboje, a publiczność odwdzięczyła się mu bardzo żywiołową reakcją. Mimo kontuzji wokalista nie odpuścił występu w Juracie.
Co więcej, koncert odbył się w wyjątkowo głośnym medialnie momencie. Jeszcze przed wydarzeniem dyskutowano o tym, czy artysta powinien występować podczas imprezy organizowanej przez prezydenta. Pojawiały się krytyczne komentarze, ale ostatecznie nic nie zmieniło zaplanowanego programu.
Skolim wyszedł na scenę i zrobił dokładnie to, czego oczekiwali jego fani — zaśpiewał swoje popularne utwory i rozgrzał publiczność. Kontuzjowana noga nie przeszkodziła mu w nawiązaniu kontaktu z młodymi uczestnikami wydarzenia.
Później przyszedł czas na spotkanie z Karolem Nawrockim i wspólne zdjęcie. Na spotkaniu pojawiła się również zachwycona Kasia Nawrocka - córka prezydenta.
W ten sposób sobotni występ miał kilka warstw: był koncertem dla młodej publiczności, odpowiedzią na wcześniejsze medialne kontrowersje i kolejnym zawodowym wyzwaniem dla artysty, który wystąpił mimo urazu nogi.
Jedno jest pewne: Skolim nie wycofał się ani z koncertu, ani ze spotkania z prezydentem. Po wcześniejszej burzy wokół jego udziału w „Przyszłość.pl” muzyk pojawił się na scenie, zaśpiewał swoje hity, spotkał się z Nawrockim i razem z ekipą podziękował za zaproszenie.


