Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Tylko u nas > Skolim śpiewał to przy dzieciach. Psycholog zwróciła uwagę na ważną rzecz
Kamil Wroński
Kamil Wroński 27.08.2026 08:21

Skolim śpiewał to przy dzieciach. Psycholog zwróciła uwagę na ważną rzecz

Skolim śpiewał to przy dzieciach. Psycholog zwróciła uwagę na ważną rzecz
KAPIF

Skolim przyzwyczaił publiczność do energetycznych koncertów, podczas których nie brakuje tanecznych utworów i bezpośredniego kontaktu z widownią. Tym razem jeden z fragmentów występu zwrócił uwagę z zupełnie innego powodu. Artysta wykonywał piosenkę zawierającą jednoznaczne treści, gdy w jego bezpośrednim otoczeniu znajdowały się dzieci. O sytuację zapytaliśmy psycholog Kingę Gałuszkę, która zwróciła uwagę na to, co w podobnych momentach może mieć znaczenie z perspektywy rozwoju najmłodszych.

 

 

Występ Skolima wywołał poruszenie nie tylko ze względu na repertuar, lecz także na obecność najmłodszych uczestników wydarzenia. Nagranie z koncertu zaczęło krążyć w sieci, a uwagę zwróciły słowa piosenki, które trudno uznać za skierowane do dzieci.

Skolim wciąż koncertuje

Skolim od kilku sezonów należy do artystów, których trudno nie zauważyć w letnim kalendarzu koncertowym. Tegoroczne wakacje również spędza przede wszystkim na scenie. Z opublikowanych terminarzy wynika, że w lipcu i sierpniu zaplanował wyjątkowo dużo występów, a zdarzały się nawet dni, w których miał pojawić się w kilku miejscach.

Kiedy wakacyjne festiwale, dożynki i miejskie imprezy zaczynają wypełniać kalendarze, nazwisko Skolima pojawia się na nich wyjątkowo często. Artysta występował w sierpniu między innymi w Szczecinie, Lublinie, Międzyzdrojach czy Władysławowie. Jego koncertowy grafik obejmuje także kolejne miesiące, więc wraz z końcem wakacji nie zapowiada się na dłuższą przerwę od sceny.

Widać przy tym, że Skolim jest obecny nie tylko podczas typowo klubowych koncertów. Jego nazwisko trafia również do programów dużych imprez plenerowych. 23 sierpnia wystąpił podczas dożynek w Krzywdzie, gdzie jego koncert zaplanowano jako jeden z głównych punktów wieczornej części wydarzenia.

Sierpień jeszcze się nie skończył, a artysta ma już zaplanowane następne występy. 28 sierpnia pojawi się w Białymstoku podczas wydarzenia „Białystok pełen muzyki”, gdzie wystąpi obok Małgorzaty Ostrowskiej i zespołu Kołdra. Organizatorzy zapowiadają koncert jako muzyczne zakończenie wakacji.

Jeszcze ciekawiej wygląda perspektywa jesienna. W kalendarzach koncertowych znajdują się między innymi występy Skolima w Poznaniu, Gdyni, Bydgoszczy, Zawierciu, Płocku, Otwocku, Krakowie czy Koszalinie. To pokazuje, że jego aktywność sceniczna nie jest wyłącznie wakacyjnym zjawiskiem.

W przypadku Skolima trudno więc mówić o sezonowym zainteresowaniu koncertami. Jego tegoroczny harmonogram wskazuje raczej na konsekwentne utrzymywanie bardzo intensywnej obecności na scenie. Gdy jedni artyści wraz z końcem lata zwalniają tempo, on ma już przed sobą kolejne miasta i kolejne spotkania z publicznością.

Zobacz także: Aresztowanie na koncercie Skolima? Wszystko się nagrało

Skolim śpiewał to przy dzieciach. Psycholog zwróciła uwagę na ważną rzecz
Skolim, fot. KAPIF

Skolim wykonał kontrowersyjny utwór w obecności najmłodszych

Koncerty Skolima od dawna są kojarzone z taneczną atmosferą i repertuarem, który ma przede wszystkim porwać publiczność do zabawy. Tym razem uwagę zwróciło jednak coś zupełnie innego. Do sieci trafiło nagranie z jednego z ostatnich występów artysty, na którym wokalista wykonuje utwór zawierający dosadne seksualne aluzje i wulgaryzmy, podczas gdy tuż obok niego znajdują się dzieci. Fragment szybko zaczął krążyć w mediach społecznościowych, uruchamiając dyskusję o granicach repertuaru podczas wydarzeń, w których uczestniczą najmłodsi.

Na nagraniu widać Skolima siedzącego na scenie w otoczeniu dzieci. Artysta wykonywał „Kamikaze”, jeden ze swoich utworów, w którym pojawiają się treści zdecydowanie adresowane do dorosłego odbiorcy. W materiale słychać m.in. wers: „Zrobię ją na blacie, lubi rzeczy poje*ane”. To właśnie kontrast między charakterem tekstu a obecnością dzieci stał się głównym powodem komentarzy.

Sprawa nabrała rozgłosu po publikacjach osób ze świata show-biznesu. Mariusz Kałamaga udostępnił nagranie i bardzo ostro odniósł się do sytuacji. Swoje komentarze zamieściły również Majka Jeżowska oraz Karolina Skiba. Ta pierwsza zwróciła uwagę na sam fakt, że dzieci miały kontakt z tego rodzaju treściami.

Do dyskusji dołączyli także kolejni artyści. Kasia Sienkiewicz podkreśliła, że nie utożsamia się z takim repertuarem i nie chciałaby, aby jej własne dzieci były wystawiane na podobne treści. Jednocześnie zaznaczyła, że w tej sytuacji można pytać nie tylko o wykonawcę, ale również o osoby odpowiedzialne za obecność dzieci podczas występu.

Cała sytuacja przypomina o problemie, który przy koncertach plenerowych łatwo przeoczyć: granica między imprezą rodzinną a wydarzeniem z repertuarem przeznaczonym dla dorosłych może być bardzo cienka. Skolim występuje często na miejskich i plenerowych wydarzeniach, gdzie publiczność jest zróżnicowana wiekowo. Tym razem zestawienie jego dorosłego repertuaru z obecnością najmłodszych sprawiło, że koncert przestał być wyłącznie muzycznym wydarzeniem, a stał się tematem szerszej dyskusji.

Zobacz także: "Skandal na scenie Opery Leśnej". Ralph Kaminski wprost o tym, co się działo

Psycholog zabrała głos

O komentarz do sytuacji poprosiliśmy Kingę Gałuszkę, psycholog w trakcie szkolenia z psychoterapii behawioralnej. Zapytaliśmy ją przede wszystkim o to, czy dziecko, które powtarza słowa piosenki, rzeczywiście musi rozumieć ich znaczenie oraz jakie znaczenie może mieć kontakt najmłodszych z treściami przeznaczonymi dla dorosłych.

"Dziecko może śpiewać tekst piosenki, nie rozumiejąc jego seksualnego znaczenia, ponieważ sama znajomość utworu nie oznacza poznawczej ani emocjonalnej gotowości na jego treść. Nie oznacza to jednak, że ekspozycja na nieodpowiednie treści pozostaje dla dziecka bez znaczenia."

Psycholog zwraca uwagę, że w takich sytuacjach znaczenie ma również reakcja dorosłych. Dziecko może nie rozumieć seksualnego podtekstu piosenki, ale jednocześnie obserwować zachowanie rodziców czy innych bliskich osób i na tej podstawie uczyć się, jakie treści są akceptowane.

"W sytuacji, w której dziecko staje się odbiorcą treści seksualizujących przeznaczonych dla dorosłych, istotna jest reakcja bliskich na dany przekaz. Jeśli najbliższe otoczenie dziecka wyraża zadowolenie czy aprobatę dla jego zabawy przy piosenkach podobnych do przytoczonego utworu Skolima, może przyczyniać się to do normalizacji seksualizujących komunikatów."

Jak podkreśla Kinga Gałuszka, nie chodzi więc wyłącznie o to, czy najmłodsi potrafią wyjaśnić znaczenie konkretnych słów. Istotny może być także sam proces obserwowania dorosłych i przyswajania tego, co w ich otoczeniu zostaje uznane za dopuszczalne.

"Oznacza to, że dziecko nie musi rozumieć konkretnego przekazu, aby nauczyć się, jakie zachowania i treści są akceptowane społecznie, szczególnie przez bliskich."

W rozmowie zapytaliśmy również o szerszy kontekst zjawiska seksualizacji. Ekspertka zaznacza, że pojęcie to nie powinno być utożsamiane z każdą rozmową z dzieckiem o ciele czy seksualności. Kluczowe są bowiem wiek dziecka, jego możliwości rozwojowe oraz sposób przedstawiania takich zagadnień.

"Temat ten jest istotny z perspektywy zjawiska seksualizacji, która polega, między innymi, na wartościowaniu człowieka głównie przez pryzmat jego atrakcyjności seksualnej, seksualnym uprzedmiotowieniu czy narzuceniu seksualności w sposób nieadekwatny do sytuacji i wieku."

Na koniec Kinga Gałuszka zwróciła uwagę na odpowiedzialność osób dorosłych za treści, z którymi spotykają się dzieci. Jednocześnie podkreśliła, że edukacja dotycząca ciała, granic czy seksualności może być potrzebna — pod warunkiem dostosowania jej do wieku.

"Warto podkreślić, że samo poruszanie z dzieckiem tematów związanych z ciałem, granicami oraz seksualnością człowieka w sposób dostosowany do jego wieku i możliwości rozwojowych nie jest seksualizacją. To na dorosłych spoczywa odpowiedzialność za dobór treści adekwatnych do etapu rozwoju dziecka oraz uczenie krytycznego odbioru przekazów obecnych w kulturze"

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kamil Wroński
O autorze
Kamil Wroński
Redaktor Swiatgwiazd
Wydawca portalu Świat Gwiazd (Swiatgwiazd.pl), doktor nauk o mediach i specjalista w zakresie mediów cyfrowych, dziennikarstwa internetowego oraz komunikacji społecznej. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Stopień doktora uzyskał z wyróżnieniem w dziedzinie nauk o komunikacji społecznej i mediach.Jest autorem publikacji naukowych poświęconych mediom, logice funkcjonowania platform cyfrowych oraz współczesnemu dziennikarstwu internetowemu. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz i autor treści dla portali internetowych, m.in. Styl.fm, Depesza.fm i ZaradnaKobieta.pl. Ma kilkuletnie doświadczenie w pracy redakcyjnej, analizie trendów internetowych oraz tworzeniu treści odpowiadających potrzebom odbiorców cyfrowych i specyfice algorytmów platform społecznościowych.Ze Światem Gwiazd, związany od sierpnia 2025 roku. W pracy redakcyjnej łączy warsztat dziennikarski z wiedzą na temat funkcjonowania współczesnych mediów, internetu i platform cyfrowych.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Skolim
Aresztowanie na koncercie Skolima? Wszystko się nagrało
Skolim
Skolim nagle przerwał koncert. Zobaczył małego chłopca i musiał zareagować
Skolim
Wywołał aferę na całą Polskę, a teraz ogłasza KONIEC. Skolim nie miał wyjścia
Skolim
Pilne ostrzeżenie przed koncertami Skolima. "Nie płaczcie później"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji