Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Kwiatkowski wyznał wprost ws. relacji. "Przeżyliśmy ze sobą 13 lat"
Kamil Wroński
Kamil Wroński 25.08.2026 18:11

Kwiatkowski wyznał wprost ws. relacji. "Przeżyliśmy ze sobą 13 lat"

Kwiatkowski wyznał wprost ws. relacji. "Przeżyliśmy ze sobą 13 lat"
KAPIF

Dawid Kwiatkowski po występie w Sopocie nie ograniczył się do podziękowań za muzyczny wieczór. Wokalista opublikował osobisty wpis, w którym zwrócił się do pewnej osoby i wrócił wspomnieniami do ich wieloletniej relacji. Jedno zdanie szczególnie przyciąga uwagę.

Po koncercie artysta podzielił się z fanami bardziej osobistą refleksją. Na opublikowanym zdjęciu pozował z inną artystką.  Później zrobiło się jeszcze bardziej osobiście. Kwiatkowski przypomniał, że za ich wspólnym występem stoi historia sięgająca wielu lat wstecz.

Kim jest Dawid Kwiatkowski?

Dawid Kwiatkowski od dawna należy do grona artystów, których kariera rozwija się równolegle na kilku poziomach. Jest obecny na scenie, w telewizji i mediach, ale w ostatnim czasie coraz wyraźniej opowiada również o doświadczeniach, które ukształtowały go poza światłami reflektorów. W 2026 roku szczególnie mocno wybrzmiały właśnie te bardziej osobiste historie.

Minione miesiące przyniosły mu także zawodowe zmiany. Kwiatkowski pracuje nad kolejnym etapem swojej muzycznej drogi, a w czerwcu ogłosił szczegóły nowego albumu. Płyta ma ukazać się w 2026 roku i po raz pierwszy w jego dorobku będzie dostępna również na winylu. Jednocześnie artysta nie zwalnia koncertowego tempa. Latem występował między innymi w Szczecinie podczas Żagli 2026, a jego kalendarz obejmuje kolejne wydarzenia i zaplanowaną trasę „Proszę Tańcz Tour”.

Za scenicznym wizerunkiem coraz częściej pojawia się jednak człowiek, który nie próbuje już omijać trudniejszych tematów. W rozmowie dla RMF FM Kwiatkowski wrócił do okresu, gdy jako nastolatek i młody dorosły intensywnie imprezował i sięgał po alkohol oraz narkotyki. Opowiadał o tym z perspektywy czasu, podkreślając, że dziś inaczej patrzy na tamten etap swojego życia.

Jeszcze bardziej osobiste były jego wspomnienia dotyczące domu rodzinnego. W podcaście „Bliskoznaczni” mówił o chorobie alkoholowej rodziców i o roli, jaką przyjął wobec nich jako dziecko. To doświadczenie, jak wynika z jego własnych słów, nadal pozostaje ważnym elementem jego historii i sposobu patrzenia na relacje z najbliższymi.

W tym samym podcaście Kwiatkowski opowiedział również o trudnym momencie z końca 2025 roku. Po decyzji o kompleksowych badaniach usłyszał diagnozę poważnej choroby i przyznał, że był to dla niego niezwykle emocjonalny moment. Sam fakt, że zdecydował się o nim publicznie powiedzieć, pokazuje zmianę w sposobie, w jaki dzieli się z odbiorcami własnym życiem.

Dziś jego historia nie kończy się jednak na trudnych doświadczeniach. Jest w niej również intensywna praca, kolejne koncerty i przygotowania do nowego muzycznego rozdziału. Kwiatkowski, który zaczynał jako nastoletni idol, funkcjonuje obecnie w zupełnie innym miejscu swojej kariery — i coraz częściej pokazuje, co wydarzyło się pomiędzy jednym a drugim etapem.

Zobacz także: Psycholog o Danielu Martyniuku. „Takie zachowania mogą budzić niepokój”

Kwiatkowski wyznał wprost ws. relacji. "Przeżyliśmy ze sobą 13 lat"
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPIF

Dawid Kwiatkowski na Top of the Top Sopot Festival 2026

Sopocka Opera Leśna ponownie stała się miejscem spotkania najpopularniejszych polskich wykonawców. Tegoroczny festiwal rozpoczął się 24 sierpnia i pierwszego wieczoru połączono muzyczne wspomnienie Stanisława Soyki z koncertem „Top of the Pop”, w którym znane utwory otrzymały nowe, bardziej taneczne aranżacje. Wśród zaproszonych artystów znalazł się właśnie Kwiatkowski.

Wokalista pojawił się na scenie z utworem „Pali się niebo”, a jego występ niemal natychmiast zaczął być komentowany w mediach społecznościowych. Relacje z wydarzenia wskazują na bardzo żywą reakcję publiczności, która po występie artysty dzieliła się swoimi opiniami w sieci.

Najwięcej uwagi przyciągnął jednak duet z Margaret. Artyści wykonali wspólnie „Później Ci opowiem” – piosenkę Kwiatkowskiego, której premiera odbyła się zaledwie kilka dni przed sopockim koncertem. Wybór właśnie tego utworu sprawił, że występ stał się jednocześnie okazją do zaprezentowania najnowszego etapu muzycznej działalności wokalisty.

To zresztą ciekawy moment w karierze Kwiatkowskiego. Artysta, który zaczynał jako nastoletni wokalista budujący popularność przede wszystkim wśród młodej publiczności, dziś regularnie pojawia się na dużych telewizyjnych wydarzeniach muzycznych. Sopot jest jednym z miejsc, w których tę zmianę widać szczególnie wyraźnie – obok nowych piosenek pojawia się doświadczenie sceniczne i publiczność znacznie szersza niż ta, która towarzyszyła mu na początku kariery.

Tegoroczny festiwal potrwa do 27 sierpnia, a jego program obejmuje ponad 300 artystów i cztery wieczory koncertowe. W przypadku Kwiatkowskiego sopocki występ był nie tylko kolejnym dużym koncertem, lecz także prezentacją utworu, który dopiero zaczyna swoją drogę do słuchaczy.

Zobacz także: Po długim milczeniu trzy słowa od Anity Szymaniak. Tyle wystarczyło, by łzy stanęły w oczach

Dawid Kwiatkowski o Margaret

Po sopockim występie Dawid Kwiatkowski podzielił się z fanami refleksją na temat wspólnego występu z Margaret. Okazało się, że sam koncert był dla niego jedynie fragmentem znacznie dłuższej historii, która łączy ich od wielu lat.

Na zdjęciu z Sopotu wokalista i Margaret pozują razem na scenie. Kwiatkowski rozpoczął swój wpis od słów „Oj Megi, Megi…”, a następnie wrócił do ich wieloletniej znajomości. Podkreślił, że tego, co wydarzyło się między nimi przez lata, nie sposób zamknąć w jednym muzycznym występie.

Artysta zaznaczył, że wspólne wykonanie piosenki jest dla niego ważne, ale stanowi zaledwie niewielką część ich wspólnych doświadczeń. Swoją relację z Margaret opisał w bardzo obrazowy sposób.

Nasz występ, choć udany i jaramy się nim okrutnie, jest tylko przecinkiem w tym, co przeżyliśmy wspólnie przez 13 lat. Może jakimś zwieńczeniem, może w końcu. Ale dla mnie najważniejsze jest to, jacy zawsze dla siebie byliśmy. Że zawsze byliśmy dla siebie – napisał.

Kwiatkowski nie poprzestał jednak na wspomnieniach. Na zakończenie zwrócił się do Margaret jej prawdziwym imieniem, dziękując jej za obecność i wsparcie. Wspomniał również o wyjątkowo osobistym momencie, który miał miejsce już po zakończeniu wydarzenia.

Gosiu, dziękuję. Pamiętaj, że zawsze możesz położyć na mnie głowę. Jak wczoraj, o 3 w nocy w pokoju hotelowym – napisał Dawid Kwiatkowski.

Wokalista nie doprecyzował, co dokładnie wydarzyło się tamtej nocy. Z jego wpisu można jednak wywnioskować, że wspólny występ uruchomił emocje związane nie tylko z muzyką, lecz także z wieloletnią znajomością.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kamil Wroński
O autorze
Kamil Wroński
Redaktor Swiatgwiazd
Wydawca portalu Świat Gwiazd (Swiatgwiazd.pl), doktor nauk o mediach i specjalista w zakresie mediów cyfrowych, dziennikarstwa internetowego oraz komunikacji społecznej. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Stopień doktora uzyskał z wyróżnieniem w dziedzinie nauk o komunikacji społecznej i mediach.Jest autorem publikacji naukowych poświęconych mediom, logice funkcjonowania platform cyfrowych oraz współczesnemu dziennikarstwu internetowemu. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz i autor treści dla portali internetowych, m.in. Styl.fm, Depesza.fm i ZaradnaKobieta.pl. Ma kilkuletnie doświadczenie w pracy redakcyjnej, analizie trendów internetowych oraz tworzeniu treści odpowiadających potrzebom odbiorców cyfrowych i specyfice algorytmów platform społecznościowych.Ze Światem Gwiazd, związany od sierpnia 2025 roku. W pracy redakcyjnej łączy warsztat dziennikarski z wiedzą na temat funkcjonowania współczesnych mediów, internetu i platform cyfrowych.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Jacek Kawalec, Zenon Martyniuk
Kawalec rozlicza się z Zenkiem. Przyszedł do śniadaniówki i... Oj to poniesie się echem
Ewa Chodakowska
Chodakowska rozpoczęła leczenie. Przyznała się do choroby po 17 latach
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski
Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski właśnie przekazali. Naprawdę to zasugerowali
Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski opuszcza dom. Relacja z przeprowadzki
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji