Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Kłótnia o kotleta schabowego w "Kuchennych rewolucjach". Po reakcji Magdy Gessler szefowa kuchni zrezygnowała
Agata Piszczek
Agata Piszczek 01.10.2026 18:37

Kłótnia o kotleta schabowego w "Kuchennych rewolucjach". Po reakcji Magdy Gessler szefowa kuchni zrezygnowała

Kłótnia o kotleta schabowego w "Kuchennych rewolucjach". Po reakcji Magdy Gessler szefowa kuchni zrezygnowała
fot. KAPiF, Facebook

W „Kuchennych rewolucjach” w restauracji Izba pod Śnieżką w Karpaczu doszło do ostrego konfliktu w kuchni. Poszło m.in. o schabowego, który trafił na stół nierozbity, a po krytyce Magdy Gessler szefowa kuchni Irenka zdecydowała się odejść z lokalu.

 

Restauracja z pięknym widokiem na Śnieżkę miała być dla Krzysi i Karola spełnieniem marzeń, ale zamiast tłumu gości przynosiła przede wszystkim straty. Właściciele poprosili więc o pomoc Magdę Gessler, licząc na to, że słynna restauratorka znajdzie sposób na uratowanie biznesu. Na miejscu szybko okazało się jednak, że problemem nie jest wyłącznie jedzenie, ale także atmosfera panująca w zespole. 
 

„Kuchenne rewolucje” wróciły z nowym sezonem. Magda Gessler znów ruszyła w Polskę

„Kuchenne rewolucje” ponownie goszczą na antenie TVN, a Magda Gessler po raz kolejny przemierza Polskę w poszukiwaniu restauracji, które potrzebują kulinarnego i biznesowego ratunku. 33. sezon programu wystartował 3 września 2026 roku, a nowe odcinki są emitowane w czwartki o godz. 21:30. W jesiennej odsłonie restauratorka odwiedza m.in. Gliwice, Karpacz, Zawiercie, Stąporków, Szpetal Górny, Łódź i Warszawę. 

Formuła programu pozostaje dobrze znana widzom. Gessler zagląda do lokali, które mają problemy z klientami, finansami, organizacją pracy albo samym menu, a następnie próbuje wprowadzić zmiany. W nowych odcinkach nie brakuje przy tym emocji, trudnych rozmów i sytuacji, w których kulinarna rewolucja okazuje się także rewolucją w relacjach między pracownikami. TVN zapowiadał nową serię jako kolejne spotkania z restauratorami, którzy potrzebują konkretnej pomocy, a lista miejscowości pokazuje, że ekipa programu ponownie ruszyła w różne zakątki kraju. 

Wiosną 2026 roku wyemitowano już 32. sezon programu. TVN informował wówczas, że po pierwszych trzech odcinkach „Kuchenne rewolucje” miały 910 tys. widzów ostatniego odcinka, a program zajmował czołową pozycję w swoim paśmie w grupach komercyjnych. 

Jesienna seria szybko pokazała jednak, że w niektórych lokalach problemów nie da się rozwiązać samą zmianą wystroju czy karty dań. W Karpaczu Magda Gessler trafiła na restaurację, w której napięcia w zespole zaczęły przeszkadzać nawet w podstawowej pracy kuchni. I właśnie tam zwykły schabowy stał się początkiem większej awantury.

Zobacz też: Rodzina Emilii Koprowskiej straciła cierpliwość do jej męża. "To jest kompletna bzdura" | Świat Gwiazd

Kłótnia o kotleta schabowego w "Kuchennych rewolucjach". Po reakcji Magdy Gessler szefowa kuchni zrezygnowała
fot. KAPIF, Magda Gessler

Schabowy nierozbity, pretensje i coraz większe emocje. „Nie było komu rozbić”

Izba pod Śnieżką miała ogromny atut — lokalizację z widokiem na Śnieżkę. Problem w tym, że zarówno taras, jak i kuchnia nie robiły najlepszego wrażenia. Taras był zaniedbany i zamiast zachęcać turystów do zatrzymania się przy restauracji, mógł ich skutecznie zniechęcać. Jeszcze gorzej wypadło jedzenie, które Magda Gessler miała okazję spróbować podczas wizyty. 

W kuchni szybko wyszło na jaw, że problemem jest również współpraca między pracownikami. Jednym z punktów zapalnych okazał się schabowy. Mięso trafiło na talerz nierozbite, co natychmiast uruchomiło lawinę wzajemnych pretensji. — Nie było komu rozbić — padało w kuchni, gdzie zamiast spokojnie zająć się przygotowywaniem kolejnych dań, pracownicy zaczęli przerzucać się odpowiedzialnością.

Dla Magdy Gessler był to kolejny sygnał, że sytuacja w restauracji wymaga znacznie większej zmiany niż tylko poprawienia receptur. W „Kuchennych rewolucjach” chodzi przecież nie tylko o to, co znajduje się na talerzu, ale także o ludzi, którzy mają ten talerz przygotować i podać. Tymczasem atmosfera w Izbie pod Śnieżką była coraz bardziej napięta.

Właściciele Krzysia i Karol nie kryli zaskoczenia oceną restauratorki. Jak wynika z materiałów zapowiadających odcinek, uważali, że negatywne oceny Gessler są „pod publiczkę”, czyli mają przede wszystkim wywołać emocje i zainteresowanie programem. 

Na tym jednak emocje się nie skończyły. Krytyka skierowana w stronę kuchni sprawiła, że Irenka, szefowa kuchni, postanowiła odejść. Jak relacjonuje TVN, jej zdaniem zamiast wsparcia w trudnych momentach spotykała się ze śmiechem ze strony koleżanki. Konflikt, który początkowo mógł wyglądać jak zwykłe nieporozumienie przy pracy, okazał się znacznie poważniejszy.

Zobacz też: "To wydarzy się tej zimy”. Krzysztof Jackowski ujawnia czarny scenariusz | Świat Gwiazd

„Ja nie mogę z nią pracować”. Szefowa kuchni spakowała się po konflikcie

W pewnym momencie Irenka miała już dość. Szefowa kuchni zdecydowała się opuścić restaurację, a jej odejście stało się jednym z najbardziej emocjonujących momentów karpackiej rewolucji. TVN informuje, że kobieta uważała, iż podobne sytuacje zdarzały się wcześniej, a zamiast otrzymywać wsparcie, miała spotykać się z reakcjami, które odbierała jako wyśmiewanie jej niepowodzeń. 

Nasza współpraca skończona. Ja nie chciałam wyciągać wszystkiego na całą Polskę, ale mam już tego po dziurki w nosie — mówiła szefowa kuchni.

W rozmowie z Karolem nie pozostawiła zresztą większych wątpliwości co do swojej decyzji.

Karol, ja nie mogę, rozumiesz? Ja nie mogę z nią pracować — wyznała Irenka. 

Jej odejście pokazało, że w Izbie pod Śnieżką problem tkwił nie tylko w nierozbitym schabowym czy niedopracowanych daniach. Restauracja potrzebowała uporządkowania relacji w zespole, a Magda Gessler musiała spróbować przekonać właścicieli, że bez współpracy pracowników żadna zmiana menu nie wystarczy.

Do tego dochodziła trudna sytuacja finansowa lokalu. Właściciele zainwestowali w restaurację około 550–600 tys. zł, a miesięczne koszty jej funkcjonowania sięgały około 50 tys. zł. Przy takich wydatkach brak klientów stawał się szczególnie bolesnym problemem. 

Rewolucja przyniosła więc zmianę nie tylko w kuchni. Izba pod Śnieżką otrzymała nową nazwę — Gospoda Dzikie Fiołki — a także zmieniono wystrój i menu. Zaniedbany wcześniej taras miał zyskać bardziej przytulny charakter, wykorzystujący klimat Karkonoszy. 

Czy po tych zmianach udało się uratować restaurację? Tego widzowie mogli dowiedzieć się w 5. odcinku 33. sezonu „Kuchennych rewolucji”, wyemitowanym 1 października 2026 roku o godz. 21:30 w TVN. Program jest również dostępny online.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Magdalena Ogórek
Ale wieści od Magdaleny Ogórek. W końcu to publicznie przyznała
Kuchenne rewolucje
Potężne zamieszanie w "Kuchennych Rewolucjach". Prawnik musiał zareagować
Magda Gessler
Magda Gessler przeprowadziła udane "Kuchenne rewolucje". Po odcinku lokal zniknął
Madzia Tarnowska i Bagi
Magdalena Tarnowska potwierdziła ws. Bagiego. Takie wieści tuż przed odcinkiem "TzG"
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji