Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Lawina komentarzy po występie Wieniawy w Sopocie. Zeszła ze sceny i się zaczęło
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 24.05.2026 13:57

Lawina komentarzy po występie Wieniawy w Sopocie. Zeszła ze sceny i się zaczęło

Lawina komentarzy po występie Wieniawy w Sopocie. Zeszła ze sceny i się zaczęło
fot. KAPiF

Podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie Julia Wieniawa wykonała utwór „Gdzie ci mężczyźni” w Operze Leśnej, występując w ramach koncertu poświęconego reinterpretacjom klasyki polskiej estrady. Artystka pojawiła się na scenie w dwóch stylizacjach. Jej występ szybko trafił do internetu i wywołał prawdziwą burzę w komentarzach.

Julia Wieniawa w Sopocie

Polsat Hit Festiwal od lat należy do najważniejszych telewizyjnych wydarzeń muzycznych w Polsce. Sopot, Opera Leśna i plejada znanych nazwisk tworzą mieszankę, która niemal gwarantuje doskonałe show. W tym roku szczególną uwagę przyciągnęła Julia Wieniawa. Choć na scenie pojawiło się wiele gwiazd reprezentujących różne pokolenia polskiej muzyki, to właśnie jej występ stał się jednym z najczęściej komentowanych momentów festiwalu.

Wieniawa wykonała między innymi utwór „Gdzie ci mężczyźni”, Choć autorami piosenki są Jan Tadeusz Stanisławski (słowa) i Janusz Koman (muzyka), to od lat kojarzona jest przede wszystkim z Danutą Rinn. Utwór pochodzi z 1974 roku i do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych przebojów polskiej estrady.

Piosenka, która dla wielu widzów ma dziś status kultowej, wraca regularnie podczas koncertów poświęconych klasyce polskiej estrady. Tym razem otrzymała jednak zupełnie nową oprawę. 

Lawina komentarzy po występie Wieniawy w Sopocie. Zeszła ze sceny i się zaczęło
Julia Wieniawa, fot. KAPiF

Stylizacje Julii Wieniawy

Występ Julii Wieniawy podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie był starannie zaplanowanym elementem większego widowiska, w którym każdy detal miał swoje znaczenie. Artystka pojawiła się w Operze Leśnej w dwóch odmiennych stylizacjach, które podkreślały kontrast między klasyką polskiej estrady a współczesnym podejściem do scenicznego wizerunku.

Pierwsza kreacja miała charakter bardziej formalny i elegancki. Utrzymana była w klasycznej czerni, przełamanej jasnym akcentem, co nadawało jej minimalistyczny, ale wyrazisty charakter. Stylizacja ta wpisywała się w estetykę festiwalowych koncertów, gdzie artyści często sięgają po bardziej stonowane rozwiązania, pozwalające skupić uwagę na samym wykonaniu.

Drugim i zdecydowanie bardziej komentowanym lookiem była bordowa halka z koronkowym dekoltem, nawiązująca do estetyki retro. Ten wybór stylistyczny wyraźnie odwoływał się do klimatu dawnych lat polskiej estrady, jednocześnie nadając całości współczesny, lekko teatralny charakter. To właśnie ta kreacja pojawiała się najczęściej na zdjęciach i nagraniach krążących w internecie po występie.

Burza w komentarzach po występie Wieniawy

Występ Julii Wieniawy z utworem „Gdzie ci mężczyźni” podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie natychmiast uruchomił falę komentarzy w mediach społecznościowych. Pojawiły się zarówno bardzo emocjonalne głosy krytyczne, jak i entuzjastyczne opinie podkreślające progres wokalny i sceniczny artystki.

Część internautów wprost podkreślała, że nowe wykonanie nie może równać się z oryginałem. W komentarzach pojawiały się emocjonalne odniesienia do twórczości Danuty Rinn, traktowanej jako niedościgniony punkt odniesienia.

  • Troszkę daleko do oryginału.
  • Pewnych piosenek się nie rusza i to jest właśnie ta.

Nie brakowało również komentarzy odnoszących się do samej idei współczesnych interpretacji klasyki. Część użytkowników wyrażała przekonanie, że siła oryginału powinna pozostać nienaruszona, a nowe wykonania nie są w stanie oddać charakteru dawnych interpretacji.

Julię ratuje uroda. Dziś nie trzeba mieć wyjątkowego głosu. Wystarczy wyglądać. Smutne.

Pojawiały się także głosy podważające charyzmę i sceniczne oddziaływanie artystki:

Nie, nie i jeszcze raz nie. Brak charyzmy, brak seksapilu takiego gorzkiego, prawdziwego, no nie, nie te czasy, nie ci artyści, nie to wykonanie.

Obok krytyki pojawiła się jednak równie wyraźna grupa komentarzy pozytywnych, w których internauci podkreślali rozwój Julii Wieniawy i dobrze przyjętą interpretację utworu. W wielu wypowiedziach powtarzał się motyw „postępu” oraz stopniowego dojrzewania scenicznego artystki.

  • No powiem, że nie było źle, Julia się rozwija, to widać.
  • Według mnie bardzo dobrze sobie poradziła. Nie można porównywać do oryginału, bo nigdy nie będzie Danutą Rinn, ale wykonanie całkiem, całkiem i fajnie się tego słucha.

Część komentarzy była bardziej jednoznaczna w ocenie:

  • Dobrze jej wyszło, widać postępy.
  • Miłe zaskoczenie - super dwa występy.
  • Rewelacja Julka.

Wśród pozytywnych opinii pojawiały się także odniesienia do jakości samego brzmienia i ogólnego wrażenia muzycznego:

Muzycznie absolutnie światowa klasa. Każdy dźwięk brzmiał idealnie. Brawo Julka.

Niektórzy użytkownicy podkreślali również aspekt emocjonalny występu i jego odbiór w kontekście festiwalowej atmosfery. W ich ocenie interpretacja Wieniawy dobrze wpisywała się w charakter wydarzenia, które zakłada reinterpretacje znanych utworów w wykonaniu współczesnych artystów.

Lawina komentarzy po występie Wieniawy w Sopocie. Zeszła ze sceny i się zaczęło
Julia Wieniawa, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Michał Wiśniewski
Obsceniczne gesty Wiśniewskiego. Zszedł do publiczności i się nie powstrzymał
Roksana Węgiel
Incydent w Sopocie po występie Roksany Węgiel. "Współczuję tej żonie". Doszło do scen
Skolim, Justyna Steczkowska
Afera po występie Justyny Steczkowskiej ze Skolimem. W komentarzach zażenowanie
Paulina Sykut-Jeżyna z mężem
Rzadki widok! Paulina Sykut w Sopocie z mężem. To ten przystojniak skradł jej serce
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji