Legendarna aktorka Eva Marie Saint nie żyje. Nazywano ją "złotą damą"
Gwiazda klasycznego Hollywood zmarła w wieku 102 lat, a wiadomość o jej odejściu obiegła media 6 października 2026 roku. Aktorka zapisała się w historii kina rolami w „Na nabrzeżach” i „Północ, północny zachód”, a jej kariera trwała przez ponad siedem dekad. Saint była laureatką Oscara i Emmy oraz jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek swojego pokolenia.
Pracowała z takimi twórcami jak Elia Kazan i Alfred Hitchcock oraz występowała u boku największych gwiazd swojej epoki. W 2026 roku dołączyła do długiej listy znanych artystek, które odeszły w ostatnich miesiącach. Eva Marie Saint przez lata wybierała role, które pozwalały jej łączyć pracę zawodową z życiem prywatnym. Jej dorobek obejmuje kino, telewizję i teatr, a część jej najbardziej znanych filmów do dziś pozostaje częścią historii Hollywood.
Wielkie gwiazdy, które odeszły w 2026 roku. Ten rok przyniósł wiele pożegnań
2026 rok przyniósł już wiele pożegnań z kobietami, które przez dekady były obecne w światowej i polskiej kulturze. Wśród nich znalazły się zarówno aktorki znane z kultowych filmów i seriali, jak i wokalistki, których przeboje znały kolejne pokolenia.
Catherine O’Hara zmarła 30 stycznia w wieku 71 lat. Polscy widzowie doskonale znali ją przede wszystkim z „Kevina samego w domu”, gdzie wcieliła się w Kate McCallister, mamę tytułowego bohatera. Jej kariera była jednak znacznie szersza. O’Hara występowała również w „Beetlejuice”, „Best in Show” oraz serialu „Schitt’s Creek”, za który otrzymała nagrodę Emmy.
Niespełna dwa tygodnie później, 12 lutego, zmarła Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat. Przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego kina i telewizji. Występowała między innymi u Andrzeja Wajdy, Stanisława Barei i Juliusza Machulskiego. Dla szerokiej publiczności przez lata pozostawała również związana z serialem „Na Wspólnej”, w którym grała Marię Ziębę.
W marcu polska kultura straciła kolejną popularną aktorkę. Halina Kowalska zmarła 18 marca w wieku 84 lat. Widzowie pamiętali ją między innymi z „Nie lubię poniedziałku”, „Nie ma róży bez ognia” oraz „Alternatywy 4”. Jej role często miały komediowy charakter, ale aktorka pracowała zarówno w filmie, jak i teatrze oraz telewizji.
12 maja przyszła wiadomość o śmierci Stanisławy Celińskiej. Miała 79 lat. Była aktorką teatralną i filmową, a także wokalistką. Przez lata występowała na najważniejszych polskich scenach i w produkcjach filmowych. Jej dorobek obejmował zarówno role dramatyczne, jak i komediowe, a równolegle rozwijała karierę muzyczną.
Latem przyszły kolejne wiadomości o śmierci gwiazd zagranicznych. 8 lipca zmarła Bonnie Tyler, której charakterystyczny zachrypnięty głos przyniósł światową popularność. Miała 75 lat. W jej dorobku znalazły się przeboje „Total Eclipse of the Heart” oraz „Holding Out for a Hero”, które na stałe weszły do historii muzyki popularnej.
W sierpniu odeszła Dolly Parton. Jedna z największych gwiazd amerykańskiej muzyki country zmarła 25 sierpnia w wieku 80 lat. Jej kariera trwała przez kilka dekad, a Parton była nie tylko piosenkarką, ale również autorką tekstów, aktorką i bizneswoman. Jej utwory, w tym „Jolene” i „9 to 5”, zdobyły popularność daleko poza Stanami Zjednoczonymi.
Sprawdź także: Mąż Emili Koprowskiej przeszedł badanie wariografem. Tuż po szybko zaczął się tłumaczyć

Eva Marie Saint nie żyje. Zmarła w domu w Los Angeles. Miała 102 lata
Eva Marie Saint zmarła 6 października 2026 r. w swoim domu w Los Angeles. Miała 102 lata. Informację o jej śmierci przekazał publicysta aktorki, Jeff Sanderson, który poinformował, że Saint odeszła w otoczeniu rodziny i najbliższych.
Aktorka urodziła się 4 lipca 1924 r. w Newark w stanie New Jersey. Oznacza to, że kilka miesięcy przed śmiercią obchodziła 102. urodziny. Jej życie zawodowe trwało ponad siedem dekad, a ostatnie lata nie oznaczały całkowitego odcięcia od świata filmu i telewizji. Saint pozostawała aktywna także w późnym wieku, pojawiając się między innymi w produkcjach filmowych i projektach audio.
Po jej śmierci amerykańskie media przypominały przede wszystkim dwie role, które zapewniły jej trwałe miejsce w historii kina. Pierwszą była Edie Doyle w „Na nabrzeżach” Elii Kazana, filmowym debiucie Saint u boku Marlona Brando. Drugą — Eve Kendall w „Północ, północny zachód” Alfreda Hitchcocka, gdzie partnerowała Cary'emu Grantowi.
Szczególnie symboliczny pozostaje fakt, że Saint otrzymała Oscara za swój pierwszy film. Była wówczas jedną z najmłodszych aktorek, które zdobyły statuetkę za debiutancki występ. Podczas ceremonii była w ciąży. Jej syn Darrell urodził się dwa dni później.
Saint była żoną reżysera i producenta telewizyjnego Jeffreya Haydena przez 65 lat, aż do jego śmierci w 2016 r. Para miała dwoje dzieci.
Sprawdź także: Nie żyje wybitny piłkarz, 46-krotny reprezentant Polski. Zmagał się z ciężką chorobą
Eva Marie Saint – od telewizji na żywo do Oscara i filmów Hitchcocka
Zanim Eva Marie Saint została gwiazdą Hollywood, rozwijała karierę w telewizji i teatrze. Początkowo planowała zostać nauczycielką. Podczas studiów na Bowling Green State University zainteresowała się aktorstwem i zmieniła zawodowe plany. Po ukończeniu uczelni w 1946 r. wyjechała do Nowego Jorku, gdzie zaczęła występować w telewizji. Były to czasy transmisji na żywo, dlatego aktorzy musieli przygotowywać się do występów bez możliwości powtarzania ujęć. Saint pojawiała się między innymi w „Studio One”, „Goodyear Television Playhouse” i „Philco Television Playhouse”.
Równolegle rozwijała warsztat w Actors Studio pod kierunkiem Lee Strasberga. Ważnym etapem była również rola na Broadwayu w „The Trip to Bountiful”, gdzie występowała u boku Lillian Gish. Przedstawienie zwróciło uwagę Elii Kazana, który zaproponował jej udział w „Na nabrzeżach”. Film z 1954 r. był ekranowym debiutem Saint, a rola Edie Doyle przyniosła jej Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Produkcja zdobyła łącznie osiem statuetek, w tym za najlepszy film, reżyserię i pierwszoplanową rolę męską dla Marlona Brando.
Pięć lat później Saint pojawiła się w kolejnym klasyku. Alfred Hitchcock obsadził ją jako Eve Kendall w „Północ, północny zachód”, gdzie partnerował jej Cary Grant. Rola tajemniczej kobiety uwikłanej w szpiegowską intrygę stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych występów w jej dorobku. Aktorka wspominała później, że Hitchcock zalecił jej obniżyć głos, ograniczyć gestykulację i patrzeć Grantowi prosto w oczy.
W kolejnych latach Saint grała między innymi w „Exodusie” u boku Paula Newmana, „Raintree County” z Montgomerym Cliftem i Elizabeth Taylor, „The Sandpiper” z Richardem Burtonem i Elizabeth Taylor oraz „Grand Prix”. Współpracowała z takimi reżyserami jak Otto Preminger, John Frankenheimer i Norman Jewison. Jej filmografia rosła jednak w spokojniejszym tempie niż w przypadku wielu hollywoodzkich gwiazd tego okresu. Saint świadomie wybierała projekty, łącząc pracę z życiem rodzinnym.
Z czasem coraz częściej wracała do telewizji. Wystąpiła między innymi w „Moonlighting”, a w 1990 r. otrzymała nagrodę Emmy za rolę w miniserialu „People Like Us”. Pojawiała się także w późniejszych produkcjach kinowych. Wśród nich znalazły się „Nothing in Common”, „Because of Winn-Dixie”, „Superman Returns”, gdzie zagrała Marthę Kent, oraz „Winter's Tale”.
