Michał Wiśniewski i Mandaryna naprawdę się na to zdecydowali. Ogłoszono oficjalnie
Michał Wiśniewski i Mandaryna po ponad 20 latach od rozwodu znów są razem i coraz śmielej łączą życie prywatne z zawodowym. Byli małżonkowie, którzy jeszcze niedawno kojarzyli się głównie ze wspólną przeszłością, dziś ponownie pojawiają się u swojego boku, a ich relacja nabiera coraz bardziej konkretnego charakteru. Teraz Michał Wiśniewski podczas koncertu Ich Troje ogłosił coś, co może szczególnie ucieszyć fanów ich historii.
Marta Wiśniewska wróciła do współpracy z Ich Troje, coraz częściej pojawia się za kulisami koncertów, a po oficjalnym potwierdzeniu związku z Michałem oboje nie ukrywają już, że spędzają ze sobą sporo czasu. Najnowsza deklaracja lidera Ich Troje pokazuje, że ich powrót ma także drugi, bardzo interesujący wymiar.
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem po latach. Ich miłość ma długą historię
Historia Michała Wiśniewskiego i Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej zaczęła się na początku lat 2000., kiedy Marta była związana z Ich Troje jako tancerka i choreografka. Ich relacja szybko przerodziła się w związek, a później także w małżeństwo. 11 lutego 2002 roku para wzięła ślub cywilny, a jeszcze tego samego roku na świat przyszedł ich syn Xavier. W 2003 roku urodziła się ich córka Fabienne.
Największym wydarzeniem była jednak ich druga ceremonia. W grudniu 2003 roku Michał i Marta pobrali się w lodowej kaplicy w Kirunie w Szwecji. Ślub był transmitowany w telewizji i przez długi czas należał do najbardziej pamiętnych wydarzeń w polskim show-biznesie. Widzowie mogli obserwować nie tylko samą ceremonię, ale również rodzinne chwile Wiśniewskich.
Ich małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu. W 2006 roku doszło do rozwodu, a oboje ruszyli w swoje strony. Michał później jeszcze kilkakrotnie się żenił, natomiast Mandaryna również układała sobie życie na nowo. Przez kolejne lata ich relacja koncentrowała się przede wszystkim wokół wspólnych dzieci.
Z czasem jednak między byłymi małżonkami zaczęło robić się coraz cieplej. Pod koniec 2025 roku wystąpili razem podczas „Sylwestra z Dwójką”, a ich wspólna obecność szybko rozbudziła plotki.
W lipcu 2026 roku Michał oficjalnie potwierdził, że znów jest z Mandaryną. Jak wyznał, ponownie zaczęli się spotykać pod koniec czerwca. Dodał też, że 21 lat spędzonych osobno mogło pozwolić im inaczej spojrzeć na dawne problemy.
To właśnie dlatego dzisiejsze spotkania tej dwójki mają zupełnie inny charakter niż jeszcze kilka lat temu. Michał i Marta nie tylko wrócili do siebie, ale najwyraźniej postanowili również sprawdzić, co mogą stworzyć razem po latach.
Zobacz też: Mateusz Socha zakpił z Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego | Świat Gwiazd

Mandaryna znów blisko Ich Troje. Michał Wiśniewski nie ukrywa, że jest szczęśliwy
Po oficjalnym potwierdzeniu związku Mandaryna coraz częściej pojawia się u boku Michała Wiśniewskiego podczas jego zawodowych aktywności. Marta wróciła do współpracy z Ich Troje, zajmując się między innymi choreografią. Tym samym jej obecność przy zespole nie jest już wyłącznie sentymentalnym powrotem do czasów, gdy sama była jego częścią.
Niedawno Marta towarzyszyła zespołowi podczas koncertu w Sierpcu. Wraz z nią pojawiła się również Etienette Wiśniewska, córka Michała z małżeństwa z Anną Świątczak. Rodzinny skład zrobił się więc naprawdę ciekawy. Wszyscy zatrzymali się w tym samym hotelu, a następnie wspólnie udali się na koncert.
Michał nie zamierzał przy tym udawać, że sytuacja jest zupełnie zwyczajna. Ze sceny zwrócił się do publiczności i poprosił fanów o trzymanie kciuków za ich odzyskaną po latach miłość. Trudno o bardziej bezpośredni sygnał, że między byłymi małżonkami rzeczywiście wydarzyło się coś poważnego.
Sam Wiśniewski, ogłaszając powrót do Mandaryny, mówił, że ich ponowne spotkanie jest dla niego powodem do radości. Podkreślał również, że być może czas spędzony osobno pozwolił im lepiej zrozumieć siebie i spojrzeć na dawną relację z większym doświadczeniem.
Co ciekawe, powrót pary nie zakończył się na prywatnej relacji. Michał i Marta mają również wspólne plany artystyczne. Lider Ich Troje zapowiedział, że pracuje z ukochaną nad nowym projektem, którego elementem ma być wspólna piosenka. Wiśniewski oficjalnie to ogłosił ze sceny w czasie koncertu w Sierpcu.
To szczególnie ciekawy zwrot akcji, bo przecież przed laty ich życie prywatne i zawodowe mocno się ze sobą splatały. Mandaryna zaczynała jako tancerka i choreografka Ich Troje, później rozwijała własną karierę wokalną. Teraz, po ponad dwóch dekadach, znów pojawia się przy zespole — już jednak w zupełnie innej sytuacji.
Wygląda na to, że Michał i Marta nie chcą jedynie wspominać przeszłości. Tym razem zamierzają stworzyć coś nowego.
Zobacz też: Dantejskie sceny na koncercie Roksany Węgiel. Nagle przerwała koncert | Świat Gwiazd
Słynny Sopot wciąż wraca w rozmowach o Mandarynie. Tak wspomina tamten występ
Kiedy mowa o muzycznej historii Mandaryny, trudno oczywiście nie wrócić do słynnego występu w Sopocie z 2005 roku. Marta Wiśniewska zaśpiewała wtedy „Ev'ry Night”, a jej występ bardzo szybko stał się jednym z najgłośniej komentowanych momentów tamtego festiwalu. Nagranie przez lata krążyło w internecie, a sama Mandaryna wielokrotnie musiała mierzyć się z pytaniami o to, co właściwie wydarzyło się na scenie.
Co ciekawe, mimo ogromnych emocji wokół występu w głosowaniu widzów zajęła drugie miejsce. Z perspektywy czasu piosenkarka zdecydowała się jednak opowiedzieć o kulisach wydarzenia. W rozmowie z ESKA.pl podkreślała, że nie chce nikogo bezpośrednio oskarżać, ponieważ nie wie, kto miałby odpowiadać za problemy techniczne. Jednocześnie nie ukrywała, że sytuacja była dla niej bardzo trudna.
Nie chciałabym nikogo o to oskarżać, bo nikogo nie złapałam za rękę, natomiast było to podłożenie świni. Tam się zadziało mnóstwo dziwnych rzeczy. Nic nie słyszałam, moje chórki były wyłączone, a muzycy mieli rozstrojone instrumenty.
Mandaryna wskazywała przede wszystkim na problemy z odsłuchem. Nie słyszała siebie ani swoich chórków, co w przypadku występu na żywo mogło mieć ogromne znaczenie. Po latach ten występ nadal jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych momentów jej kariery.
Dziś jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Mandaryna wróciła do muzycznego świata, ponownie współpracuje z Ich Troje, a u jej boku znalazł się człowiek, z którym kiedyś dzieliła zarówno scenę, jak i życie.
Co więcej, Michał i Marta nie próbują już udawać, że łączy ich wyłącznie wspólna przeszłość i dzieci. Oficjalnie potwierdzili swój związek, a teraz pojawiają się kolejne informacje dotyczące ich wspólnych planów.
Ich historia zatoczyła więc wyjątkowo duże koło. Byli małżonkowie, którzy kiedyś przeżywali razem ogromną popularność, później rozwód i długie lata osobno, dziś ponownie stoją po tej samej stronie.
I wszystko wskazuje na to, że tym razem nie chodzi wyłącznie o sentyment. Michał Wiśniewski i Mandaryna właśnie rozpoczynają kolejny wspólny rozdział — zarówno prywatnie, jak i zawodowo.
