Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nie żyje legendarny aktor Nana Patekar. Był ikoną lat 80.
Kamil Wroński
Kamil Wroński 08.10.2026 10:23

Nie żyje legendarny aktor Nana Patekar. Był ikoną lat 80.

Nie żyje legendarny aktor Nana Patekar. Był ikoną lat 80.
fot. Instagram

Nie żyje jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów kina. Przez niemal pięć dekad pojawiał się na ekranie, tworząc role, które zapadały w pamięć widzów w kolejnych pokoleniach.

Wieść o śmierci aktora szybko obiegła media i wywołała falę wspomnień. Jego kariera była związana zarówno z kinem hindi. Przez lata pojawiał się w filmach o bardzo różnym charakterze, dzięki czemu zyskał pozycję jednego z najbardziej charakterystycznych wykonawców swojego pokolenia. Potrafił odnaleźć się zarówno w poważnych, wymagających rolach, jak i w produkcjach skierowanych do szerokiej publiczności.

Kto zmarł w 2026 roku?

Rok 2026 przyniósł wiele pożegnań z aktorami, których twarze i głosy przez lata towarzyszyły widzom na ekranie oraz scenie. Każde z tych odejść zamknęło inną historię – od hollywoodzkich klasyków po artystów, którzy przez dekady budowali pozycję polskiego teatru i kina.

Jedną z pierwszych głośnych strat była śmierć Catherine O’Hary. Aktorka, którą miliony widzów pamiętają jako mamę Kevina z „Kevina samego w domu” oraz ekscentryczną Moirę Rose z „Schitt’s Creek”, zmarła 30 stycznia w wieku 71 lat. Jej kariera obejmowała około pięciu dekad, a charakterystyczne role sprawiły, że potrafiła być rozpoznawalna niezależnie od pokolenia widzów.

Niespełna trzy tygodnie później świat filmu pożegnał Roberta Duvalla. Laureat Oscara za „Tender Mercies” miał 95 lat. Wcześniej stworzył niezapomniane kreacje m.in. w „Ojcu chrzestnym”, „Czasie apokalipsy” i „MAS*H”. Jego kariera trwała niemal siedem dekad.

W lipcu odszedł Sam Neill, znany przede wszystkim jako doktor Alan Grant z „Parku Jurajskiego”. Nowozelandzki aktor miał 78 lat i pozostawił po sobie dorobek obejmujący około 150 produkcji. Występował również w „Fortepianie” oraz serialu „Peaky Blinders”.

Sierpień przyniósł śmierć dwóch niezwykle charakterystycznych aktorów. Tim Curry, pamiętany przede wszystkim z „The Rocky Horror Show”, zmarł w wieku 80 lat. W Polsce szczególnie mocno wybrzmiała natomiast wiadomość o śmierci Jana Frycza. Wybitny aktor odszedł 15 sierpnia w wieku 72 lat, pozostawiając dorobek obejmujący blisko 200 ról teatralnych, filmowych, telewizyjnych i radiowych.

Jesienią pożegnano również Przemysława Brannego, aktora i wokalistę związanego przez ponad 30 lat z krakowskim Teatrem Bagatela. Miał 55 lat. 

Ich role pozostają jednak częścią filmów, seriali i spektakli, do których widzowie mogą wracać. Właśnie w ten sposób aktorzy często pozostają obecni długo po swoim ostatnim zejściu ze sceny.

Sprawdź także: Dyrektor znanej polskiej firmy wyszedł z domu. Poszukiwania zakończyły się tragicznie

Nie żyje legendarny aktor Nana Patekar. Był ikoną lat 80.
Catherine O’Hara, fot. East News

Nie żyje Nana Patekar

Nana Patekar nie żyje. Jeden z najbardziej charakterystycznych aktorów indyjskiego kina zmarł 8 października 2026 roku w wieku 75 lat. Wiadomość o jego odejściu potwierdził syn aktora. Patekar przebywał w swoim domu w Goa, gdzie nad ranem poczuł się źle. Niedługo później jego stan gwałtownie się pogorszył. Lekarze wskazali na zatrzymanie krążenia, a mimo około 45 minut reanimacji nie udało się go uratować.

Ostatnie godziny życia aktora nabierają dziś szczególnego znaczenia. Według relacji lekarza Patekar około 2.30 w nocy skontaktował się z przyjacielem, informując, że źle się czuje. Wiadomość nie została od razu zauważona. Przyjaciel dotarł do jego domu około godziny 4.00 i zastał aktora w coraz cięższym stanie. Następnie wezwano pomoc, jednak mimo wysiłków ratowników i lekarzy nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych.

Patekar pozostawił po sobie dorobek obejmujący niemal pięć dekad pracy w kinie hindi i marathi. Zaczynał od teatru w Maharasztrze, a później przeniósł się na duży ekran. Z czasem stał się aktorem rozpoznawalnym nie tylko w Indiach. Międzynarodowej publiczności dał się poznać między innymi dzięki „Salaam Bombay!” Miry Nair, a w jego filmografii znalazły się również „Parinda”, „Krantiveer”, „Agni Sakshi”, „Ab Tak Chhappan”, „Welcome” czy „Natsamrat”.

Jego dorobek został wielokrotnie doceniony. Patekar otrzymał trzy National Film Awards, a także Padma Shri, jedno z najważniejszych indyjskich odznaczeń państwowych. Potrafił z podobną swobodą pojawiać się w kinie zaangażowanym i produkcjach komediowych. Charakterystyczny głos, intensywność gry i sposób budowania postaci sprawiły, że przez lata pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów indyjskiego kina.

Co szczególnie poruszające, zaledwie cztery dni przed śmiercią Patekar pojawił się publicznie w Goa podczas wydarzenia związanego ze sztuką teatralną. Mówił wówczas o przemijaniu i o tym, że każdy człowiek kiedyś odejdzie. Nie mógł wiedzieć, jak szybko jego słowa nabiorą osobistego znaczenia.

Po jego śmierci hołd oddają mu przedstawiciele indyjskiego świata filmu, sportu i polityki. Władze Maharasztry zdecydowały również, że aktor zostanie pochowany z pełnymi honorami państwowymi. Dla indyjskiej kinematografii kończy się tym samym pewna epoka, ale role Patekara pozostaną częścią filmów, do których kolejne pokolenia widzów będą mogły wracać.

Sprawdź także: Gwiazdor chciał zrezygnować z "TzG". “Powiedziałem, że nie wystąpię”

Narendra Modi i Akshay Kumar żegnają Nanę Patekara. Padły poruszające słowa o aktorze

Hołd zmarłemu aktorowi oddał również premier Indii Narendra Modi. W opublikowanym na platformie X wpisie podkreślił jego wyjątkową obecność na ekranie, wszechstronność oraz umiejętność tworzenia bohaterów, którzy na długo pozostawali w pamięci widzów. Jak zaznaczył:

Niewielu aktorów charakteryzowało się taką intensywnością, indywidualnością i niepowtarzalną charyzmą, jak Shri Nana Patekar Ji. Do każdej roli wnosił niezwykłą wszechstronność i kreatywność, tworząc postacie, które pozostaną w pamięci kolejnych pokoleń. Podziwiano go również za szczere i bezpośrednie poglądy – nigdy nie wahał się wyrażać tego, w co wierzył.

Na zakończenie przyznał, że odejście aktora pozostawiło po sobie „głęboką pustkę”, składając kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i licznym wielbicielom.

Do wspomnień o Patekarze dołączył także Akshay Kumar, z którym aktor spotkał się na planie m.in. kultowego „Welcome”, a później również „Housefull 5”. Kumar zwrócił uwagę na coś, co przez lata wyróżniało Patekara spośród innych wykonawców – nie potrzebował przesadnych gestów ani rozbudowanych środków, aby skupić na sobie uwagę widza. W swoim pożegnaniu wymienił jego charakterystyczny głos, intensywność gry i autentyczność. Podkreślił:

Był jednym z tych nielicznych aktorów, którzy nie musieli się zbytnio wysilać, by przykuć uwagę widza. Ten głos, ta intensywność, ta szczerość w każdej roli… był całkowicie sobą.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kamil Wroński
O autorze
Kamil Wroński
Redaktor Swiatgwiazd

Wydawca portalu Świat Gwiazd (Swiatgwiazd.pl), doktor nauk o mediach i specjalista w zakresie mediów cyfrowych, dziennikarstwa internetowego oraz komunikacji społecznej. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Stopień doktora uzyskał z wyróżnieniem w dziedzinie nauk o komunikacji społecznej i mediach.

Jest autorem publikacji naukowych poświęconych mediom, logice funkcjonowania platform cyfrowych oraz współczesnemu dziennikarstwu internetowemu. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz i autor treści dla portali internetowych, m.in. Styl.fm, Depesza.fm i ZaradnaKobieta.pl. Ma kilkuletnie doświadczenie w pracy redakcyjnej, analizie trendów internetowych oraz tworzeniu treści odpowiadających potrzebom odbiorców cyfrowych i specyfice algorytmów platform społecznościowych.

Ze Światem Gwiazd, związany od sierpnia 2025 roku. W pracy redakcyjnej łączy warsztat dziennikarski z wiedzą na temat funkcjonowania współczesnych mediów, internetu i platform cyfrowych.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
None
Nie żyje gwiazda lat 80. Sass Jordan. Widzowie znają ją także jako jurorkę "Idola"
Anna Dymna
Anna Dymna przeszła wyjątkową metamorfozę. Tak wygląda dzisiaj
None
Nie żyje legendarny telewizyjny uzdrowiciel Anatolij Kaszpirowski. Polacy świetnie go znali
Kirsty Lay
Nie żyje znana modelka Kirsty Lay. Odeszła w wieku 64 lat
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji