Niepełnosprawna uczestniczka "Nasz Nowy Dom" łzami zareagowała na remont. Widzowie grzmią

Niepełnosprawna uczestniczka "Nasz Nowy Dom" nie mogła powstrzymać łez po zobaczeniu efektu remontu. Widzowie natychmiast ruszyli z komentarzami. W sieci zawrzało.
Rewolucja w "Nasz Nowy Dom"
"Nasz Nowy Dom" to jeden z najpopularniejszych programów telewizyjnych Polsatu, który od 2013 roku odmienia życie polskich rodzin. Dzięki remontom ich domów, ekipa programu daje uczestnikom nie tylko nową przestrzeń do życia, ale przede wszystkim nadzieję na lepszą przyszłość. Każdy odcinek to emocjonująca historia ludzi, którzy zmagają się z trudnymi warunkami mieszkaniowymi oraz przeciwnościami losu.
Przez pierwsze 20 sezonów twarzą programu była Katarzyna Dowbor, jednak w 21. sezonie doszło do dużej zmiany - rolę prowadzącej przejęła Elżbieta Romanowska.
Decyzja ta początkowo spotkała się z falą krytyki. Widzowie przywiązani do Katarzyny Dowbor nie byli przekonani, czy nowa prowadząca poradzi sobie w tej roli. Z czasem zyskała jednak sympatię widzów, a jej sposób prowadzenia programu coraz częściej jest oceniany pozytywnie.

Nowa gwiazda w programie "Nasz Nowy Dom"
27 marca w programie zadebiutował Darek Stolarz - znany majsterkowicz i osobowość telewizyjna, który wcześniej dał się poznać w innych produkcjach.
Jego obecność została przyjęta przez ekipę z dużą sympatią - przywiózł nawet poczęstunek dla wszystkich. Widzowie również szybko go polubili - jego otwartość, pozytywne nastawienie i poczucie humoru sprawiły, że wiele osób uznało go za świetny dodatek do programu.
Jednak mimo pozytywnej reakcji, pojawiły się również narzekania. Fani zwrócili uwagę na to, że Darek pojawił się w programie na bardzo krótko, a jego rola była raczej symboliczna. Wielu widzów miało nadzieję, że będzie pełnił większą funkcję w ekipie i stanie się ważnym elementem zespołu remontowego. Komentarze w sieci sugerują, że widzowie chcieliby go widzieć częściej i w bardziej aktywnej roli.
Kontrowersje wokół remontu w "Nasz Nowy Dom"
Ostatni odcinek "Naszego Nowego Domu" poruszył widzów bardziej niż zwykle. Ekipa remontowa odwiedziła panią Izabelę z Rzeszowa, kobietę, która zmaga się z przepukliną oponowo-rdzeniową w odcinku lędźwiowym. Choroba sprawiła, że porusza się na wózku inwalidzkim, co znacząco wpływa na jej codzienne funkcjonowanie.
Mimo trudności, jakie niesie życie, pani Izabela samodzielnie wychowuje swojego czteroletniego syna. Po zakończonym remoncie uczestniczka nie potrafiła powstrzymać łez wzruszenia. Jednak w przeciwieństwie do bohaterki odcinka, widzowie nie byli tak entuzjastyczni.
W sieci pojawiło się wiele krytycznych komentarzy dotyczących przeprowadzonych zmian. Niektórzy sugerowali, że ekipa mogła zrobić więcej, by dostosować przestrzeń do osoby na wózku. Szczególne kontrowersje wywołał wybór wanny zamiast prysznica.
- Wanna dla osoby na wózku? Ale chyba prysznic byłby bardziej odpowiedni?
- Cudnie, tylko martwię się o wannę. Szkoda, że nie prysznic.
- Ładnie i funkcjonalnie zrobione, chociaż ta wanna daje mi trochę do myślenia. Myślę, że prysznic byłby lepszy
- Dopóki rachunku nie dostaną to będą mieszkać
- Już takie dziadostwo robicie w tym programie, że brak słów.
Mimo krytycznych komentarzy jedno jest pewne - dla pani Izabeli i jej synka remont był ogromnym krokiem naprzód. Ich nowy dom daje im nie tylko komfort, ale także nadzieję na lepszą przyszłość.







































