Ona zaraz rodzi! Gwiazda "Rolnika" pokazała duży już brzuszek w cudownej sesji. Fani się rozpływają
Para, która poznała się na planie 11. edycji „Rolnik szuka żony”, spodziewa się pierwszego dziecka. Przyszła mama pokazała w mediach społecznościowych duży już ciążowy brzuch. Opublikowane kadry natychmiast zwróciły uwagę fanów programu. W komentarzach pojawiło się wiele komplementów oraz życzeń szczęśliwego rozwiązania.
Poznali się przed kamerami programu TVP, a ich relacja przetrwała po zakończeniu nagrań. Z czasem zaczęli planować wspólną przyszłość. Pod koniec czerwca 2026 roku poinformowali, że zostaną rodzicami. Obecnie przygotowują dom na pojawienie się dziecka i dzielą się z obserwatorami wybranymi momentami z tego okresu. Najnowsza publikacja pokazuje, że narodziny dziecka zbliżają się coraz większymi krokami.
„Rolnik szuka żony” połączył już wiele par
„Rolnik szuka żony” od lat przyciąga widzów historiami osób, które na co dzień zajmują się prowadzeniem gospodarstw, ale przed kamerami próbują znaleźć partnera lub partnerkę. Schemat programu pozostaje prosty. Po emisji wizytówek zainteresowane osoby wysyłają listy, a rolnicy wybierają kandydatów, których chcą poznać bliżej. Kolejne spotkania odbywają się już w gospodarstwach, gdzie romantyczne deklaracje szybko zderzają się z codziennymi obowiązkami i różnicami w stylu życia.
Nie każda znajomość rozpoczęta w programie wytrzymuje próbę czasu. W historii formatu nie brakuje jednak par, które po zakończeniu zdjęć pozostały razem, wzięły ślub i założyły rodziny. Jednym z najbardziej znanych przykładów są Anna i Grzegorz Bardowscy z drugiej edycji. Para pobrała się w 2016 roku, wspólnie prowadzi gospodarstwo i wychowuje dwoje dzieci. Ich relacja stała się jednym z pierwszych dowodów na to, że telewizyjny eksperyment może doprowadzić do trwałego związku.
Podobną drogę przeszli Marta Paszkin i Paweł Bodzianny, którzy poznali się w siódmym sezonie. Po programie Marta przeprowadziła się do gospodarstwa Pawła. W 2022 roku para zawarła ślub cywilny, a rok później zorganizowała uroczystość kościelną. Małżonkowie doczekali się dwojga wspólnych dzieci, Adama i Gracji, i razem wychowują również Stefanię, córkę Marty z wcześniejszego związku.
Do grona par, których relacja przetrwała po wyłączeniu kamer, należą także Joanna Wielgosz i Kamil Osypowicz z ósmej edycji. Kamil oświadczył się swojej wybrance już w finałowym odcinku. Później zakochani zamieszkali razem, powitali na świecie córkę Antoninę, a we wrześniu 2023 roku wzięli ślub.
Tak właśnie stało się również w przypadku Anny Cieślińskiej i Marcina Kobiereckiego. Sadownik z Mazowsza pojawił się w 11. edycji „Rolnik szuka żony”, ponieważ chciał poznać kobietę gotową stworzyć z nim poważny związek. Na jego wizytówkę odpowiedziała między innymi Anna. Jej list sprawił, że została zaproszona do dalszej części programu, a następnie przyjechała do gospodarstwa Marcina.
W lipcu 2025 roku Anna i Marcin obchodzili pierwszą rocznicę związku. Cieślińska wspominała wtedy swój przyjazd do gospodarstwa oraz dzień, który uznają za początek wspólnej historii
Sprawdź także: Tyle trzeba było zapłacić za jedzenie na prezydenckiej imprezie w Juracie. Tanio nie było

Anna i Marcin z „Rolnika” spodziewają się pierwszego dziecka
Pod koniec czerwca 2026 roku Anna Cieślińska i Marcin Kobierecki oficjalnie poinformowali, że zostaną rodzicami. W opublikowanym przez nich nagraniu pojawiło się zdjęcie USG. Radosną wiadomość udostępniono również na oficjalnym profilu programu „Rolnik szuka żony”, gdzie produkcja złożyła przyszłym rodzicom gratulacje.
Dla pary rozpoczął się wtedy okres przygotowań do narodzin pierwszego dziecka, między innymi remont domu, w którym mają zamieszkać już jako trzyosobowa rodzina. Sadownik w rozmowie z „Rewią” przyznał:
Miło patrzeć, jak wszystko powoli nabiera ostatecznego kształtu. A potem zamieszkamy tu jako rodzina. Trochę obawiam się, jak będą wyglądały te pierwsze dni z maluszkiem, ale mam nadzieję, że jestem odporny na niewyspanie, choć czwórka już z przodu.
W lipcu rolnik świętował 40. urodziny. Na uroczystości pojawili się jego bliscy, a także uczestnicy 11. edycji programu, między innymi Rafał Gajda, Agata Matuszewska, Sebastian Laskowski i Wiktoria Żmuda Trzebiatowska.
Przyszli rodzice nie ukrywają, że ich wspólne życie układa się w nieco innej kolejności, niż wcześniej zakładali. Nie są jeszcze małżeństwem, a przed narodzinami dziecka nie zdecydowali się również na publiczne zaręczyny. Na razie wszystkie siły para skupia na dziecku i przygotowaniu domu. Anna nie podała publicznie dokładnego terminu porodu, ale jej najnowsze zdjęcia pokazują, że ciąża jest już mocno zaawansowana.
Sprawdź także: Wielka metamorfoza żony Miszczaka. Annę trudno rozpoznać
Anna Cieślińska pokazała duży ciążowy brzuch. Fani zachwyceni sesją
Anna i Marcin postanowili uwiecznić czas oczekiwania na dziecko podczas profesjonalnej sesji ciążowej. Przyszła mama wystąpiła przed obiektywem w długiej, różowej sukni podkreślającej wyraźnie zaokrąglony brzuch. Na części zdjęć pozowała sama, na innych towarzyszył jej ukochany. Kadry miały romantyczny charakter. W studiu przygotowano kilka sukien w różnych kolorach, ale Anna od razu wiedziała, po którą z nich chce sięgnąć. Na Instagramie relacjonowała:
Sesja brzuszkowa już za nami! To był cudowny czas! Karolina, która wykonywała nam sesję bardzo zadbała o atmosferę i komfort. Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów sesji! Studio jest piękne, suknie magiczne – do wyboru są w kolorze różowym, niebieskim i białym. Ja najlepiej czuję się w różu, dlatego padło na ten kolor podczas sesji, ale być może przy następnej sesji skuszę się na inny…
Różowa kreacja natychmiast wywołała domysły dotyczące płci dziecka. Część obserwatorów uznała, że kolor sukni może być dyskretną wskazówką sugerującą narodziny córki. Anna wyjaśniła jednak, że zdecydowała się na róż przede wszystkim dlatego, że właśnie w tej barwie czuje się najlepiej. Sama sesja nie była więc oficjalnym potwierdzeniem płci dziecka.
Fotografie wystarczyły jednak, by w komentarzach pojawiła się lawina komplementów. Internauci pisali:
- Aniu, promieniejesz.
- Wyglądasz zjawiskowo.
- Ania jak malowana.
- Piękna aż nierealna.
- Aniu, wyglądasz nieziemsko.
- Pięknie się na was patrzy.
Niedługo później Anna pokazała kolejne zdjęcia. Jej najbliższe przyjaciółki przygotowały dla niej baby shower. Pojawiła się ścianka z balonów, duży miś, pastelowe dekoracje i stół z przekąskami. Przyszła mama wybrała na tę okazję jasną sukienkę w kwiaty, która również podkreślała jej duży już brzuch. Także tym razem obserwatorzy zasypali ją ciepłymi słowami.