Paulina Krupińska oficjalnie ogłasza. Wspomniała o mężu. Nikt nie miał o tym pojęcia
Sebastian Karpiel-Bułecka i Paulina Krupińska są o krok od spełnienia jednego z najważniejszych marzeń. Ich wymarzony dom jest już niemal gotowy, a para zdradza kulisy budowy i plany związane z wyjątkowym miejscem, które ma stać się ich azylem z widokiem na Tatry. To już koniec prac.
Jedna z najbarwniejszych par show-biznesu
Sebastian Karpiel-Bułecka i Paulina Krupińska od lat należą do grona najbardziej rozpoznawalnych i komentowanych par w polskim show-biznesie. Lider zespołu Zakopower oraz prezenterka „Dzień Dobry TVN” od początku swojego związku wzbudzają duże zainteresowanie mediów i fanów. Ich relacja niejednokrotnie była przedmiotem plotek i spekulacji, zwłaszcza w momentach, gdy pojawiały się doniesienia o rzekomych kryzysach.
Sami zainteresowani wielokrotnie odnosili się do tych informacji, podkreślając, że choć – jak w każdym związku – zdarzają się między nimi różnice zdań, to ich relacja opiera się na silnym fundamencie. Otwarcie przyznawali, że ich temperamenty bywają wybuchowe, co prowadzi do sporów, jednak nie wpływa to na trwałość ich małżeństwa. Wręcz przeciwnie – chętnie dzielą się w mediach kulisami swojego życia prywatnego, pokazując jego bardziej autentyczną stronę.

Wspólne marzenie coraz bliżej realizacji
Jednym z największych marzeń pary od dłuższego czasu była budowa wymarzonego domu. Jak się okazuje, projekt ten jest już na bardzo zaawansowanym etapie. Od momentu rozpoczęcia prac minęło sporo czasu, a dziś wszystko wskazuje na to, że Sebastian Karpiel-Bułecka i Paulina Krupińska wkrótce będą mogli wprowadzić się do nowego miejsca.
Choć prezenterka telewizyjna mogłaby skorzystać z pomocy znanych ekspertek od aranżacji wnętrz, takich jak Dorota Szelągowska czy Joanna Koroniewska, zdecydowała się zaufać przede wszystkim swojemu mężowi. Jak podkreśla, jego doświadczenie i wyczucie estetyki sprawiają, że czuje się spokojna o efekt końcowy.
Ja mam męża, architekta z wykształcenia, on jest architektem faktycznie budynków, ale ma taki gust, taki zmysł. Wszystkie nasze mieszkania wykańczał. Poprzedni dom też, w którym mieszka Sebastiana mama, więc ufam mu bardzo i jestem spójna z jego wizją. Bardzo dobrze wypoczywam w tych wnętrzach, (...) więc się zastanawiam w ogóle, czy jest sens, żebym ja tam wchodziła. Ja mogę dodatki wybrać, kolor kanapy, jakieś zasłony, takie elementy, które są taką wisienką na torcie (...) - dodała.
Dom z widokiem na Tatry i przestrzeń do odpoczynku
Nowy dom pary ma być nie tylko funkcjonalny, ale przede wszystkim dopasowany do ich stylu życia i potrzeb. Szczególne miejsce zajmie w nim przestronny salon z imponującym widokiem na góry, który – jak przyznaje Krupińska – stanie się jej azylem po intensywnych tygodniach pracy.
Salon z wielkim przeszkleniem i z widokiem na Tatry. Tam mam zamiar uciekać po ciężkich, intensywnych tygodniach pracy, tam się zaszywać i odpoczywać - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Jak wynika z jej relacji, budowa domu jest już na finiszu. Najważniejsze etapy konstrukcyjne zostały zakończone, a obecnie trwają prace instalacyjne i przygotowania do wykończenia wnętrz. To moment, który – jak przyznaje – jest jednym z najprzyjemniejszych w całym procesie.
Na razie to wszystko organizuje mój mąż. Ja wejdę powiedzmy, na ostatni etap wystrajania, wykańczania wnętrz, ale już budynek stoi. Dach jest położony, okna są, wszedł elektryk, więc można powiedzieć, że jesteśmy poniekąd na finiszu i już zostały te najprzyjemniejsze rzeczy, wykańczanie wnętrz - zdradziła prezenterka w rozmowie z Jastrząb Post.
Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce para będzie mogła cieszyć się nie tylko zawodowymi sukcesami, ale także spełnieniem jednego z najważniejszych prywatnych marzeń.
