Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Podała wyniki polskiego jury, a teraz. Lincz w sieci
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 17.05.2026 13:25

Podała wyniki polskiego jury, a teraz. Lincz w sieci

Podała wyniki polskiego jury, a teraz. Lincz w sieci
fot. East News/Youtube

Polskie jury podczas finału Konkurs Piosenki Eurowizji przyznało 12 punktów reprezentacji Izraela. Chwilę później ogromna fala krytyki spadła nie tylko na jurorów, ale też na Olę Budkę, która ogłaszała wyniki z Polski. W mediach społecznościowych pojawiły się setki komentarzy, a część z nich była skierowana bezpośrednio do dziennikarki.

12 punktów dla Izraela wywołało burzę po finale Eurowizji 2026

Finał Konkursu Piosenki Eurowizji od początku budził ogromne emocje. Tegoroczna edycja była jedną z najbardziej napiętych od lat, głównie za sprawą udziału Izrael, który jeszcze przed konkursem wywoływał protesty części widzów i komentatorów. Europejska Unia Nadawców dopuściła jednak ten kraj do rywalizacji, a temat szybko wrócił podczas finału.

Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska, która ostatecznie zajęła 12. miejsce. Jednak największe emocje po stronie polskich widzów nie dotyczyły wyniku naszej reprezentantki, lecz decyzji jury. Gdy podczas finałowego połączenia ogłoszono, że polskie jury przyznaje Izraelowi najwyższą możliwą notę — 12 punktów — internet natychmiast eksplodował komentarzami.

W sieci pojawiły się tysiące wpisów. Dla wielu widzów wynik szybko przestał być jedynie elementem konkursu muzycznego. Stał się symbolem szerszej dyskusji, w której emocje całkowicie zdominowały rozmowę o muzyce.

W centrum tej sytuacji znalazła się Ola Budka, która podczas transmisji przekazywała wyniki przyznane przez polskie jury. Choć jej rola ograniczała się wyłącznie do odczytania gotowego rezultatu, dla części internautów stała się twarzą decyzji, która wywołała największą burzę po finale.

Podała wyniki polskiego jury, a teraz. Lincz w sieci
Ola Budka, fot. Youtube

Internauci niezadowoleni z punktacji od polskiego jury

Tuż po zakończeniu finału Konkurs Piosenki Eurowizji fala komentarzy przeniosła się do mediów społecznościowych. Najwięcej emocji pojawiło się pod wpisami Oli Budki, która ogłaszała wyniki polskiego jury podczas transmisji na żywo.

Internauci zaczęli masowo komentować decyzję o przyznaniu 12 punktów dla Izrael. Część wpisów była krytyczna, ale wiele z nich szybko przerodziło się w personalne ataki wymierzone bezpośrednio w dziennikarkę.

Zanim pod częścią postów zablokowano możliwość dodawania komentarzy, pojawiały się tam wpisy takie jak:

  • Ta to wspiera żydowskich ludobójców, hańba.
  • Alicja Szemplińska miała wyczucie i odwagę, gdy wycofała się z odpowiedzi izraelskiej dziennikarki na temat pozdrowień dla fanów Alicji z Izraela. A wy państwo przynieśliście hańbę naszemu narodowi
  • Pomyśl o mamach w Strefie Gazy zanim wypowiesz '12 punktów dla Izraela'
  • Wstyd i hańba na cały glob
  • Wycofałabym się, byłoby mi wstyd. Jak można z uśmiechem na twarzy wspierać kraj, który prowadzi jawne ludobójstwo
  • Chore babsko za kasę by powiedziała, że Rosja to dobry kraj, więc Izrael to mały pikuś dla niej
  • Jak można dać Izraelowi 12 punktów?!
  • Dawno nie było mi tak wstyd za Polskę jak wtedy, kiedy wyczytała pani, komu przyznaliśmy 12 pkt

Wśród licznych negatywnych reakcji pojawiały się jednak także spokojniejsze komentarze i głosy wsparcia. Jeden z użytkowników napisał:

Pięknie pani wyglądała, wyróżniała się pani na tle pozostałych prezentujących wyniki. No i brawa dla Alicji. Ogromny sukces, oby nie przyćmiła tego sprawa z Izraelem

Z czasem pod częścią publikacji ograniczono możliwość dalszego komentowania. 

Kto naprawdę przyznał 12 punktów dla Izraela?

Decyzję o punktach podejmowało polskie jury, w którego skład weszli: Eliza Orzechowska, Filip Koncewicz, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk oraz Maurycy Żółtański. To właśnie oni oceniali wszystkie konkursowe występy i tworzyli ranking, który następnie został przeliczony na oficjalne punkty dla poszczególnych krajów.

Ola Budka pełniła natomiast wyłącznie funkcję spokespersony, czyli osoby ogłaszającej wyniki podczas transmisji na żywo. Nie była członkinią jury, nie brała udziału w głosowaniu i nie miała żadnego wpływu na końcowy rezultat. Wyniki otrzymała tuż przed wejściem na antenę i jej zadaniem było jedynie ich oficjalne odczytanie.

Mimo to po finale na dziennikarkę wylała się ogromna fala hejtu. W mediach społecznościowych pojawiały się setki komentarzy, w których internauci kierowali pretensje właśnie do niej, choć nie miała nic wspólnego z samą decyzją o przyznaniu punktów.

To ważne rozróżnienie, o którym w internetowych emocjach bardzo łatwo zapomnieć. Krytyka decyzji jury to jedno, ale przenoszenie odpowiedzialności na osobę, która jedynie odczytała gotowy wynik podczas transmisji, jest zwyczajnie nieuczciwe. Ola Budka nie przyznała Izraelowi 12 punktów — ona tylko przekazała decyzję podjętą wcześniej przez jurorów.

Podała wyniki polskiego jury, a teraz. Lincz w sieci
Komentarze pod postem Oli Budki, fot. Instagram
Podała wyniki polskiego jury, a teraz. Lincz w sieci
Komentarze pod postem Oli Budki, fot. Instagram
Podała wyniki polskiego jury, a teraz. Lincz w sieci
Ola Budka, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Wyniki Eurowizji 2026 i Justyna Steczkowska w jasnej sukience
Steczkowska wybuchła na wizji. Chwilę po przyznaniu punktów dla Izraela. HIT sieci
Ola Budka
Ludzie gwizdali, a ona dała 12 punktów dla Izraela. Tak Polka robiła dobrą minę do złej gry
Eurowizja
Skandal po Eurowizji! Polskie jury reaguje na 12 punktów dla Izraela. Będzie afera
Alicja Szemplińska
Taki był skład polskiego jury. To oni przyznali Izraelowi 12 punktów
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji