Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Sylwia Bomba ma plan na karierę 8-letniej córki. Kłopoty za 3,2,1...
Agata Piszczek
Agata Piszczek 20.04.2026 18:50

Sylwia Bomba ma plan na karierę 8-letniej córki. Kłopoty za 3,2,1...

Sylwia Bomba ma plan na karierę 8-letniej córki. Kłopoty za 3,2,1...
fot. KAPiF

Sylwia Bomba ogłosiła, że planuje uruchomić kanał na YouTubie dla swojej 8-letniej córki Tosi, tłumacząc, że dziewczynka uwielbia nagrania i dobrze czuje się przed kamerą. Decyzja już budzi emocje i może wywołać kolejną dyskusję o pokazywaniu dzieci w sieci.

Kanał na YouTubie dla 8-latki. Pomysł, który podzieli internet

Sylwia Bomba to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek i osobowości telewizyjnych, która zdobyła popularność dzięki programowi „Googlebox. Przed telewizorem”, gdzie w zabawny i bezpośredni sposób komentowała to, co dzieje się w telewizji. Z czasem przeniosła swoją rozpoznawalność do internetu, gdzie obserwuje ją już prawie milion osób. Wzięła także udział w „Tańcu z Gwiazdami”, docierając do ćwierćfinału, a dziś rozwija kolejne projekty, m.in. książki dla dzieci tworzone wspólnie z Gregiem Collinsem. Teraz jednak największe emocje wzbudza jej nowy pomysł dotyczący córki.

Bomba nie zwalnia tempa i właśnie zapowiedziała, że razem z partnerem planuje uruchomić kanał na YouTubie dla 8-letniej córki Tosi. Jak podkreśla, decyzja nie była pochopna, a temat dojrzewał w niej od dłuższego czasu. Influencerka zaznacza, że dziewczynka od zawsze ma naturalną swobodę przed kamerą i traktuje nagrywanie jak zabawę, a nie obowiązek.

W jej opowieści kluczowe jest to, że Tosia sama wykazuje zainteresowanie i czerpie z tego radość. Dla jednych brzmi to jak naturalne rozwijanie pasji w świecie, w którym media społecznościowe są codziennością. Dla innych — jak początek bardzo delikatnego tematu, który łatwo może wymknąć się spod kontroli.

Nie da się ukryć, że decyzja Bomby już teraz budzi emocje i może stać się jednym z najczęściej komentowanych wątków w polskim show-biznesie. Zwłaszcza że mówimy o dziecku, a nie dorosłej osobie świadomie budującej markę w sieci. Internet z pewnością nie pozostanie obojętny.

Sylwia Bomba ma plan na karierę 8-letniej córki. Kłopoty za 3,2,1...
fot. KAPiF, Sylwia Bomba i Greg Collins

„Bardzo długo się wzbraniałam”. Bomba tłumaczy swoją decyzję

Sylwia Bomba postanowiła od razu uprzedzić pytania i wątpliwości fanów. Na Instagramie otwarcie opowiedziała o kulisach swojej decyzji i nie ukrywała, że początkowo miała spore opory. W końcu temat dzieci w mediach społecznościowych to dziś pole minowe — łatwo o krytykę i niezrozumienie.

Bardzo długo się wzbraniałam, ale Tosia ma taki fun z nagrań, przynosi jej to tyle radości i przygód i możliwości rozwoju, że planujemy jej kanał na YT. Tosia to uwielbia, napatrzyła się na swoją mamę i na ten moment bardzo cieszy ją ta myśl, bo nagrania kojarzą jej się głównie z zabawą.

Z jej słów wynika jasno: kluczowe jest podejście dziecka. Tosia nie tylko akceptuje pomysł, ale wręcz się nim ekscytuje. Bomba podkreśla, że córka dorastała w świecie kamer i social mediów, więc taki kierunek jest dla niej czymś naturalnym. Dla wielu obserwatorów to jednak miecz obosieczny — bo to, co dla jednych jest normalnością, dla innych może być zbyt wczesnym wejściem w świat publiczny.

Warto zauważyć, że influencerka stara się pokazać ten projekt jako coś lekkiego i dopasowanego do wieku dziecka. Nie mówi o karierze, kontraktach czy zarobkach, tylko o zabawie i rozwoju. To narracja, która może przekonać część odbiorców, choć nie wszystkich. Internet już nieraz pokazał, że w takich sprawach trudno o jednomyślność.

Czy to dobrze, że pokazuję dziecko? NIE WIEM. Życie pokaże. Pokazuję je według mojej granicy i nie przekraczając granic Tosiowych. Nie wyobrażam sobie pokazać dziecka w kąpieli, przebierania pieluchy czy w trakcie porodu - dodaje. 

 

Granice, sharenting i nadciągająca afera

Decyzja Sylwii Bomby automatycznie otwiera szeroką dyskusję o sharentingu, czyli zjawisku polegającym na publikowaniu wizerunku i życia dzieci w mediach społecznościowych przez rodziców. To temat, który od lat dzieli internet — jedni widzą w tym naturalny element współczesnego życia, inni ostrzegają przed konsekwencjami, jakie mogą pojawić się w przyszłości.

W Polsce podobne dyskusje już wielokrotnie wybuchały przy okazji działalności znanych influencerek. Wystarczy wspomnieć o Dominice Clarke, która regularnie pokazuje życie swojej wielodzietnej rodziny i często spotyka się zarówno z ogromnym wsparciem, jak i ostrą krytyką dotyczącą prywatności dzieci. Podobnie jest w przypadku influencerki Andziaks, która od lat dzieli się codziennością rodzinną w sieci, co również wywołuje gorące debaty o granicach pokazywania najmłodszych.

Do tego grona często dopisywana jest także Lil Masti, która po zostaniu mamą jeszcze bardziej zwiększyła obecność dziecka w swoich treściach, co spotkało się z bardzo skrajnymi opiniami w internecie — od zachwytów po zdecydowany sprzeciw.

W przypadku Bomby sytuacja może być jeszcze bardziej wrażliwa, bo nie chodzi już tylko o zdjęcia czy krótkie relacje, ale o pełnoprawny kanał na YouTubie prowadzony przez dziecko. To oznacza większą ekspozycję, regularność publikacji i potencjalnie większą skalę zainteresowania.

Dlatego właśnie temat sharentingu wraca przy każdej takiej decyzji jak bumerang. Jedni mówią o rozwoju i wspieraniu pasji dziecka, inni o ryzyku, którego skutki mogą być widoczne dopiero za kilka lat. W przypadku Tosi ta dyskusja dopiero się zaczyna — i wszystko wskazuje na to, że będzie bardzo głośna.

Sylwia Bomba ma plan na karierę 8-letniej córki. Kłopoty za 3,2,1...
fot. Instagram, Sylwia Bomba z rodziną
Sylwia Bomba ma plan na karierę 8-letniej córki. Kłopoty za 3,2,1...
fot. Instagram, Sylwia Bomba
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Agnieszka Kaczorowska
Wielkie szczęście w życiu Agnieszki Kaczorowskiej. Doczekała się i to podwójnie
Anna Mucha
Tak wygląda 14 letnia córka Anny Muchy. Stefania przerosła znaną mamę. Modelka!
Kamila Kamińska
Polska aktorka karmiła piersią dziecko do 5. roku życia! Oburzenie to mało powiedziane
Sylwia Bomba
Wielka radość w domu Sylwii Bomby! Właśnie przekazała i zbiera gratulacje
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji