Uwielbiana gwiazda lat 90. mieszka z 5 dzieci w skandalicznych warunkach. Straciła miliony
Jeszcze w latach 90. była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy amerykańskiej telewizji i córką jednego z najpotężniejszych producentów w Hollywood. Dziś samotnie wychowuje piątkę dzieci, mieszkała w motelu i przyczepie kempingowej, a jej długi liczone są w milionach dolarów. Historia tej gwiazdy pokazuje, jak szybko można stracić fortunę i pozycję, nawet mając za sobą słynne nazwisko.
Od hollywoodzkiej księżniczki do królowej nastolatków
W latach 90. wydawało się, że los napisał dla niej idealny scenariusz. Urodziła się w jednej z najbardziej wpływowych rodzin w Hollywood. Jej ojciec, legendarny producent Aaron Spelling, odpowiadał za takie telewizyjne hity jak „Dynastia” czy „Aniołki Charliego”, a córka od najmłodszych lat dorastała w świecie luksusu, wielkich posiadłości i nieograniczonych możliwości.
Już jako dziecko pojawiała się przed kamerą, ale prawdziwy przełom nastąpił, gdy została obsadzona w serialu „Beverly Hills, 90210”. Produkcja błyskawicznie stała się fenomenem, a młodzi aktorzy z dnia na dzień zdobyli ogromną popularność nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również na całym świecie. Dla wielu nastolatków była wtedy prawdziwą ikoną.
Za kulisami sławy sytuacja wyglądała jednak znacznie mniej kolorowo. Mimo bogactwa i rozpoznawalności przyszła gwiazda regularnie mierzyła się z krytyką dotyczącą swojego wyglądu. Rówieśnicy nie szczędzili jej przykrych komentarzy, a drwiny były tak dotkliwe, że zdecydowała się nawet zmienić szkołę. Niestety, nowa placówka nie przyniosła upragnionego spokoju.
Po latach aktorka wspominała, że nie chciała już więcej uciekać przed prześladowcami. To doświadczenie odcisnęło na niej ogromne piętno i sprawiło, że wielokrotnie apelowała o większą empatię wobec innych ludzi. Choć na ekranie wyglądała jak osoba, która ma wszystko, w rzeczywistości już wtedy musiała zmagać się z problemami, których widzowie nie dostrzegali.
Tori Spelling straciła fortunę i uwikłała się w serię skandali
Bohaterką tej historii jest Tori Spelling, córka legendarnego producenta Aarona Spellinga i jedna z największych gwiazd serialu „Beverly Hills, 90210”. Choć sława przyszła do niej bardzo szybko, równie szybko zaczęły pojawiać się problemy.
Po sukcesie kultowego serialu aktorka nie potrafiła powtórzyć swojego największego zawodowego osiągnięcia. Kolejne role nie przynosiły oczekiwanych rezultatów, a media coraz częściej skupiały się na jej życiu prywatnym zamiast na karierze. Wkrótce zrobiło się głośno o licznych imprezach, romansach i kontrowersjach.
W 2002 roku związała się z aktorem i scenarzystą Charliem Shanianem. Para szybko się zaręczyła i stanęła na ślubnym kobiercu. Sielanka nie trwała jednak długo. Zaledwie kilkanaście miesięcy później wybuchł ogromny skandal związany z romansem aktorki z Deanem McDermottem, który również pozostawał wtedy w związku małżeńskim.
„Od 15 miesięcy byliśmy małżeństwem. Otwieram „National Enquirer” i widzę zdjęcia, na których moja żona wykonuje taniec erotyczny na kolanach innego mężczyzny” – wspominał Charlie Shanian.
Afera odbiła się szerokim echem w mediach i miała poważne konsekwencje rodzinne. Ojciec gwiazdy był oburzony zachowaniem córki i groził jej wydziedziczeniem. Niewielu wierzyło jednak, że faktycznie zdecyduje się na tak radykalny krok.
Tymczasem Aaron Spelling nie żartował. Gdy zmarł w 2006 roku, pozostawił majątek szacowany na około 500 milionów dolarów, jednak córka otrzymała zaledwie 800 tysięcy dolarów. Dla osoby przyzwyczajonej do życia w luksusie był to prawdziwy szok. To właśnie wtedy rozpoczął się finansowy kryzys, który z czasem miał całkowicie odmienić jej życie.

Motel za 100 dolarów i przyczepa kempingowa. Tak dziś żyje Tori Spelling
Po ślubie z Deanem McDermottem Tori Spelling próbowała ratować domowy budżet kolejnymi projektami telewizyjnymi. Małżonkowie uruchomili nawet własne reality show „Tori i Dean”, licząc na sukces i stabilizację finansową. Program nie spełnił jednak oczekiwań, a wydatki stale rosły.
W międzyczasie para doczekała się piątki dzieci – synów Liama Aarona, Finna Daveya i Beau Deana oraz córek Stelli Doreen i Hattie Margaret. Utrzymanie dużej rodziny stawało się coraz trudniejsze, zwłaszcza że problemy finansowe zaczęły narastać z roku na rok.
W 2023 roku media obiegły informacje o kryzysie małżeńskim. Niedługo później para ogłosiła separację, a następnie rozpoczęła rozwodową batalię. Mimo sporów dotyczących alimentów i opieki nad dziećmi byli partnerzy starają się utrzymywać poprawne relacje. Co ciekawe, aktorka przyznała nawet, że polubiła nową partnerkę byłego męża.
Największe emocje wzbudziły jednak doniesienia o jej obecnej sytuacji życiowej. Tori Spelling po rozwodzie mieszkała z dziećmi w motelu w Los Angeles, gdzie noc kosztowała około 100 dolarów. Później przeprowadziła się do parku kamperów w Kalifornii i zamieszkała w przyczepie kempingowej.
Problemy finansowe są ogromne. Według dokumentów sądowych łączne zadłużenie Tori Spelling i Deana McDermotta przekracza 1,7 miliona dolarów. W tej kwocie znajduje się ponad 1,2 miliona dolarów zaległości wobec amerykańskiego urzędu podatkowego IRS, ponad 500 tysięcy dolarów wobec Kalifornijskiej Rady Podatkowej, a także kolejne zobowiązania wobec prywatnych wierzycieli i koszty leczenia.
Jeszcze kilkanaście lat temu była symbolem luksusu i życia na najwyższym poziomie. Dziś zmaga się z ogromnymi długami i rzeczywistością, która niewiele przypomina bajkę o hollywoodzkiej księżniczce.

