Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Wpadła na kochankę męża w restauracji. Dała jej popalić. Mówi, co zrobiła
Agata Piszczek
Agata Piszczek 21.07.2026 20:49

Wpadła na kochankę męża w restauracji. Dała jej popalić. Mówi, co zrobiła

Wpadła na kochankę męża w restauracji. Dała jej popalić. Mówi, co zrobiła
fot. KAPiF

Popularna polska gwiazda ujawniła, że podczas wizyty w restauracji niespodziewanie spotkała kobietę, którą określa jako kochankę swojego męża. Relacjonuje do czego doszło w lokalu. Przy okazji opowiedziała również o rachunku za prosecco i odpowiedziała internautom komentującym jej historię. 

Niespodziewane spotkanie w restauracji zakończyło się zaskakująco. „Po prostu uciekła w popłochu”

Jeszcze kilka miesięcy temu celebrytka otwarcie mówiła o trudnym etapie swojego życia i przyznała, że jest w trakcie rozwodu. Nie ukrywała, że rozpad małżeństwa był dla niej ogromnym ciosem, ale jednocześnie podkreślała, że najważniejsze pozostaje dla niej dobro córki. W jednym z telewizyjnych wywiadów w “Dzień Dobry TVN” szczerze opowiedziała o emocjach, z którymi przyszło jej się zmierzyć.

Niestety znalazłam się w grupie kobiet, które są w sytuacji kryzysowej, ale to mnie umocniło. Nadrzędną sprawą jest dobro mojej córki. Jestem w trakcie rozwodu, jest to oczywiście bardzo traumatyczne przeżycie dla mnie, z którego wychodzę, ale nie zamierzam się poddać, przekuwam to na siłę i różne działania.

Teraz do tej historii doszedł zupełnie nowy rozdział. Na Instagramie pojawiło się nagranie zatytułowane „Droga kochanko, płać swoje rachunki”, w którym autorka zwróciła się bezpośrednio do kobiet wdających się w relacje z żonatymi mężczyznami.

Mam taki komunikat do wszystkich kochanek. Jeżeli sypiacie z cudzymi mężami, to chociaż płaćcie swoje rachunki.

Jak relacjonuje, przez długi czas zastanawiała się, jak zachowałaby się, gdyby kiedyś doszło do spotkania z kobietą, która pojawiła się w życiu jej męża. Okazuje się, że taki moment rzeczywiście nastąpił. Według jej relacji obie spotkały się przypadkiem w jednej z restauracji. Nie było jednak kłótni, podniesionych głosów ani spektakularnej konfrontacji.

Przez pierwsze lata w mojej głowie po rozwodzie miałam tysiące różnych myśli na temat kochanki. Co jej zrobię, jak ją spotkam? I wiecie co? Spotkałam ją i nie zrobiłam nic. Siedziałam w restauracji, patrzyłam na nią. A ona co zrobiła? Po prostu uciekła w popłochu.

Na tym historia się jednak nie zakończyła. Celebrytka twierdzi, że kobieta zdążyła wcześniej zamówić kieliszek prosecco, ale wychodząc z lokalu, nie uregulowała rachunku. Ostatecznie – jak sama mówi – zapłaciła za nią, ponieważ restauracja należy do jej znajomej.

Szczytem jej bezczelności było to, że zamówiła sobie prosecco. Nie zapłaciła rachunku i to ja zapłaciłam ten rachunek, bo jesteśmy w restauracji mojej koleżanki.

To Maja Frykowska opowiedziała tę historię. Gwiazda „Big Brothera” od miesięcy mówi o rozwodzie

Bohaterką całego zamieszania jest Maja Frykowska, doskonale znana widzom jako dawna „Frytka” z programu „Big Brother”. Popularność zdobyła na początku lat 2000., później pojawiała się także w innych programach telewizyjnych, prowadziła formaty rozrywkowe i przez lata pozostawała jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. 

W ostatnich latach przeszła jednak wyraźną metamorfozę, skupiając się na rodzinie, rozwoju osobistym i działalności medialnej. W 2014 roku poślubiła Michała Brzezińskiego, z którym doczekała się córki. Kilka miesięcy temu poinformowała, że ich małżeństwo dobiega końca i trwa postępowanie rozwodowe.

Nagranie opublikowane na Instagramie szybko wywołało lawinę komentarzy. Jedni wspierali celebrytkę, inni zwracali uwagę, że odpowiedzialność za zdradę ponoszą przede wszystkim osoby będące w związku. Sama Frykowska nie ukrywała jednak, że jej zdaniem obie strony są tak samo odpowiedzialne za taką sytuację.

W komentarzach pojawiło się między innymi pytanie:

Czemu żadna z pań nie zastanowi się chociaż przez chwilę, czemu ta kochanka miała szansę się pojawić w życiu męża?

Na tę uwagę odpowiedziała krótko, ale bardzo stanowczo.

Bo żona była zbyt wyrozumiała.

To jednak nie był koniec dyskusji. Maja Frykowska rozwinęła swoją myśl, podkreślając, że nie zamierza zdejmować odpowiedzialności ani z męża, ani z kobiety, która świadomie angażuje się w relację z żonatym mężczyzną.

Wchodzenie żonatemu facetowi do łóżka jest świadomą decyzją. Tak samo, jak świadomą decyzją męża jest zdradzanie żony. Nie ma tu, że któreś jest bardziej lub mnie winne, tak samo są za to odpowiedzialni.

Burzliwa dyskusja pod nagraniem. Frykowska nie gryzła się w język

Publikacja szybko zaczęła żyć własnym życiem. Internauci szeroko komentowali zarówno historię ze spotkania w restauracji, jak i słowa celebrytki dotyczące zdrady. Sama zainteresowana postanowiła aktywnie odpowiadać na kolejne wpisy i jasno przedstawiła swoje stanowisko.

Nie pozostawiła wątpliwości, jak ocenia osoby uczestniczące w zdradzie.

Tu nie ma taryfy ulgowej, obydwoje to zwykli życiowi tchórze.

Jednocześnie zaznaczyła, że w jej ocenie mąż również ponosi pełną odpowiedzialność za rozpad związku i nie zamierza go usprawiedliwiać.

Absolutnie nie ma dyspensy dla męża, zdrada jest jak śmierć, a taki facet to zwykły palant, jednak jeśli chodzi o kochankę, to nie interesuje mnie komu co ona ślubowała, po prostu wlazła na żonatego faceta. Rodziny się nie rusza - dla mnie to była, jest i będzie świętość.

Nagranie odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych, a internauci podzielili się na dwa obozy. Jedni chwalą Maję Frykowską za szczerość i spokojną reakcję podczas spotkania w restauracji, inni zwracają uwagę, że najważniejszą odpowiedzialność za zdradę ponosi osoba będąca w związku. Sama celebrytka nie zamierza jednak wycofywać się ze swoich słów i konsekwentnie podtrzymuje, że zarówno zdradzający mąż, jak i jego kochanka odpowiadają za swoje decyzje w równym stopniu.

Wpadła na kochankę męża w restauracji. Dała jej popalić. Mówi, co zrobiła
fot. KAPiF, Maja Frykowska
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Aktorka
Jako 23-latka została wdową. Krótko po ślubie dotknęła ją wielka tragedia
Marcin Wrona
"Żałuję, że zwlekałem". Dziennikarz TVN ogłosił po tylu latach
Paulina Smaszcz
Podniósł na nią rękę. Paulina Smaszcz twierdzi, że była ofiarą przemocy
Halina Dobrowolska
Usłyszała okrutną diagnozę i zniknęła z "Klanu". Dramat serialowej Marii Lubicz
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji