Była żona Popiela o rozwodzie. Tak pożegnali się po raz ostatni
Maurycy Popiel i Izabela Warykiewicz zakończyli małżeństwo. Była żona aktora znanego z „M jak miłość” opowiedziała Pudelkowi o kulisach rozwodu, który ostatecznie nie zakończył się orzeczeniem o winie. Warykiewicz wyjaśniła, co wpłynęło na jej decyzję, a także zdradziła, jak obecnie wyglądają jej relacje z byłym mężem. Ujawniła również szczegóły sytuacji, do której doszło podczas rozprawy rozwodowej i która była dla niej zaskoczeniem.
Maurycy Popiel i Izabela Warykiewicz poznali się podczas studiów w szkole teatralnej w Krakowie. Aktor znany z „M jak miłość” i aktorka „Na Wspólnej” przez lata tworzyli zgrany związek, a w 2021 roku wzięli ślub. Jesienią 2024 roku media zaczęły informować o kryzysie w ich małżeństwie. Niedługo później wyszło na jaw, że Izabela Warykiewicz zdecydowała się na rozwód.
Maurycy Popiel i Izabela Warykiewicz sa już po rozwodzie
Maurycy Popiel i Izabela Warykiewicz przez lata uchodzili za jedną z bardziej zgranych par w aktorskim środowisku. Poznali się jeszcze w krakowskiej szkole teatralnej, gdzie oboje studiowali. To właśnie wtedy ich relacja przerodziła się w związek. Na ślub zdecydowali się jednak dopiero po latach – w 2021 roku zostali małżeństwem.
Popiel jest dobrze znany przede wszystkim widzom „M jak miłość”, gdzie od lat wciela się w Olka Chodakowskiego. Aktor pojawił się także w „Tańcu z gwiazdami”. Warykiewicz z kolei można było oglądać m.in. w „Na Wspólnej” i „Na dobre i na złe”. W „M jak miłość” również zaliczyła epizod.
Przez długi czas niewiele wskazywało na to, że ich małżeństwo może się rozpaść. Jesienią 2024 roku pojawiły się jednak informacje o kryzysie, a niedługo później stało się jasne, że Izabela Warykiewicz zdecydowała się na rozwód. Sprawa sądowa trwała dłużej, niż początkowo mogło się wydawać, a dodatkowe zamieszanie wywołały informacje dotyczące orzeczenia, które pojawiły się pod koniec 2025 roku. Ostatecznie dopiero 24 sierpnia 2026 roku małżeństwo Popiela i Warykiewicz zostało rozwiązane.
Zobacz także: Ulubieniec Polaków słania się po scenie. Ledwo trzymał się na nogach! Przerażające kadry

Warykiewicz chciała rozwodu z winy Popiela
Początkowo Izabela Warykiewicz domagała się rozwodu z orzeczeniem o winie Maurycego Popiela. Rozwód został jednak orzeczony za porozumieniem stron. Do rozprawy doszło 24 sierpnia 2026 roku. Tym samym po kilku latach od ślubu Popiel i Warykiewicz formalnie przestali być małżeństwem. Po rozprawie uwagę zwróciły zdjęcia wykonane przed sądem. Byli małżonkowie pozwolili sobie na bliski gest, co mogło sugerować, że mimo zakończenia związku zachowali poprawne relacje. Sam obrazek nie daje jednak odpowiedzi na pytanie, jak rzeczywiście wygląda ich kontakt po rozwodzie.
Aktorka zabrała głos w sprawie rozwodu w rozmowie z Pudelkiem.
Rozwiedliśmy się pod koniec sierpnia w Krakowie. Stamtąd jesteśmy, tam braliśmy ślub, prawnicy są z Krakowa. Tak było łatwiej. Zrezygnowałam z orzeczenia o winie, bo mogłoby to się ciągnąć latami. Świadkowie, zeznania w sądzie. Ludzie którzy byli kiedyś najbliższymi, zeznawaliby nie wiadomo jak. Chciałam zakończyć już i tak długo trwającą sprawę - powiedziała Pudelkowi aktorka.
Zobacz także: Przyjaciółka zaginionej 37-letniej Emilii przerwała milczenie. Wskazuje potencjalnego sprawcę
Popiel i Warykiewicz. Jakie łączą ich relacje po rozwodzie?
Fani głowili się również nad relacjami byłych małżonków. Izabela ujawniła prawdę.
Nie mamy żadnych relacji, szczerze mówiąc. Zero kontaktu. Trochę mnie zaskoczył Maurycy w sądzie na pożegnanie. Żegnając się, zdecydował się na buzi i przytulenie - powiedziała w tym samym wywiadzie Warykiewicz.
Wokół sprawy pojawiło się wcześniej również sporo zamieszania dotyczącego tego, kiedy właściwie małżeństwo zostało zakończone. Pod koniec 2025 roku sąd w Warszawie informował bowiem, że w sprawie zapadło orzeczenie końcowe. Niektórzy mogli więc uznać, że Popiel i Warykiewicz nie są już wtedy małżeństwem.
Tak jednak nie było. Pierwotnie sprawa rozwodowa toczyła się w Krakowie, ale później została skierowana do Warszawy. Powodem była kwestia żądania rozwodu z orzeczeniem o winie Maurycego Popiela.
Kiedy postanowiłam, że nie będę wnioskować o orzekanie o winie, sprawa w Warszawie została zamknięta (wtedy prasa rozpisywała się że się rozwiedliśmy) i nowa sprawa została złożona w Krakowie - mówi aktorka.
Wcześniejsze informacje o „orzeczeniu końcowym” nie oznaczały więc, że rozwód został już prawomocnie zakończony w sposób, który pozwalał uznać ich małżeństwo za rozwiązane. Ostateczny termin rozwodu to 24 sierpnia 2026 roku.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert