Nowe informacje o wyrzuceniu pięciu osób z "TzG". Taki miał być powód
Związek Zawodowy Muzyków zwrócił się do Polsatu w sprawie zwolnień artystów związanych z orkiestrą programu „Taniec z Gwiazdami”. Organizacja chce wyjaśnienia powodów decyzji dotyczących muzyków występujących w popularnym show. Jak poinformowano w mediach społecznościowych związku, do stacji skierowano oficjalne pismo z prośbą o przedstawienie szczegółów sprawy. Interwencja związku jest reakcją na informacje o zmianach w składzie orkiestry programu.
Tancerz poinformował o usunięciu go z orkiestry programu. W mediach społecznościowych padły poważne zarzuty pod adresem produkcji. Mielczarek sugerował też, że nie był jedyną osobą, która pożegnała się z ekipą tanecznego show.
Wielkie zwolnienia w "Tańcu z Gwiazdami"
Mariusz Mielczarek w połowie sierpnia poinformował, że został zwolniony z orkiestry programu „Taniec z Gwiazdami”. Muzyk opublikował na Facebooku nagranie, w którym mówił o swoim usunięciu z ekipy tanecznego show. Z jego relacji wynikało również, że nie był jedyną osobą, która miała stracić pracę przy programie. Nie wskazał jednak, kto jeszcze miał zostać zwolniony.
Decyzję tę zakomunikował nam nasz kierownik muzyczny, a podjęli ją nowi producenci programu "Taniec z Gwiazdami". Uważamy, że to jest nieuczciwe i chyba trochę niezgodne z prawem - tego nie wiem, ale informuję, że takie praktyki już mają miejsce.
Mielczarek nie ograniczył się przy tym do samej informacji o zakończeniu współpracy. W nagraniu postawił produkcji programu poważne zarzuty, choć nie ujawnił wszystkich szczegółów sprawy. Temat szybko doczekał się reakcji ze strony produkcji „Tańca z Gwiazdami”, która przedstawiła sytuację w zupełnie innym świetle.
Zobacz także: Zostały godziny do meczu siatkarzy, a tu takie wieści. Fatalne informacje dla Polaków
Polsat odpowiedział na zarzuty po zwolnieniu muzyka z „Tańca z Gwiazdami”
Jak wcześniej informowaliśmy, produkcja programu określiła całą sytuację jako „nieporozumienie”. W przesłanym oświadczeniu podkreślono, że skład artystów i twórców współpracujących przy „Tańcu z Gwiazdami” jest ustalany przed każdym sezonem. Przy wyborze mają być brane pod uwagę m.in. założenia artystyczne konkretnej edycji.
Odnosząc się do opisanej sytuacji, chcemy poinformować, iż doszło do nieporozumienia. Z dużym szacunkiem odnosimy się do dorobku artystycznego Pana Mariusza Mielczarka oraz jego wkładu w rozwój programu. Program "Taniec z Gwiazdami" jest jednak formatem, którego każda edycja przygotowywana jest indywidualnie. Dobór artystów i twórców współpracujących przy produkcji odbywa się przed każdym sezonem i uwzględnia zarówno koncepcję artystyczną danej edycji, jak i potrzeby produkcyjne programu. Jednocześnie stanowczo dementujemy, jakoby decyzja odnośnie udziału Pana Mariusza w programie miała jakikolwiek związek z jego wiekiem..
Produkcja zaprzeczyła również, by wiek Mariusza Mielczarka miał wpływ na decyzję o zakończeniu współpracy. To istotny element sporu, ponieważ właśnie w tym kontekście pojawiły się publiczne pytania o powody zmian w orkiestrze. Na tym etapie strony przedstawiają jednak odmienne wersje wydarzeń, a część informacji pozostaje nieujawniona.
Zobacz także: Ta wizja przeraziła nawet Jackowskiego. Istny koszmar. Jasnowidz podał datę
Związek Zawodowy Muzyków napisał do Polsatu i Edwarda Miszczaka
Sprawa nie zakończyła się na oświadczeniu produkcji. Teraz pojawił się kolejny krok. Związek Zawodowy Muzyków wystosował pismo do Polsatu oraz Edwarda Miszczaka, zwracając się o wyjaśnienia dotyczące zwolnień w orkiestrze „Tańca z Gwiazdami”.
Związek Zawodowy Muzyków RP skierował oficjalne pismo do producentów programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" oraz dyrektora programowego Telewizji Polsat, Edwarda Miszczaka. Do Związku zgłosiło się pięciu muzyków objętych zmianami w składzie orkiestry "Tańca z Gwiazdami". Są to wieloletni członkowie zespołu, związani z programem od początku jego polskiej historii. Z przekazanych nam informacji wynika, że przyczyną zakończenia współpracy nie miały być względy artystyczne, lecz dążenie do "odmłodzenia składu" oraz kwestie związane z wiekiem i wyglądem muzyków na ekranie.
Według informacji opublikowanej na profilu związku na Facebooku, zmiany miały objąć pięciu muzyków. Organizacja wskazała jednocześnie na podejrzenia dotyczące możliwej dyskryminacji. Nie oznacza to jednak, że związek przesądza, iż do niej doszło. W komunikacie wyraźnie zaznaczono, że na tym etapie nikt nikogo o nic nie oskarża.
Nie stawiamy przedwczesnych oskarżeń, ale oczekujemy rzetelnych wyjaśnień. W piśmie prosimy o przedstawienie informacji dotyczących przyczyn i kryteriów zmian personalnych, roli producenta i kierownika orkiestry w podjęciu decyzji, ewentualnego znaczenia wieku i wyglądu muzyków, udziału Telewizji Polsat w tych ustaleniach oraz sposobu poinformowania zainteresowanych artystów o powodach zakończenia współpracy. Pytamy również, czy uwzględniono ich wieloletnie doświadczenie i wkład w muzyczną stronę programu. Jeżeli wiek miałby decydować o zakończeniu współpracy z artystami, którzy od lat utrzymują wysoki poziom zawodowy, mielibyśmy do czynienia z poważnym problemem ageizmu i możliwej dyskryminacji w mediach. Czekamy na stanowisko produkcji.
Związek chce przede wszystkim wyjaśnić pojawiające się niejasności i skonfrontować zarzuty z wersją przedstawianą przez drugą stronę. Oznacza to, że sprawa zwolnień w orkiestrze programu nadal nie została ostatecznie wyjaśniona. Teraz kluczowe mają być odpowiedzi Polsatu na pytania zawarte w piśmie.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert