Produkcja "Tańca z gwiazdami" niespodziewanie przekazała ws. Pavlović. W sieci poruszenie
Produkcja 19. edycji „Tańca z gwiazdami” zapowiedziała na najbliższy odcinek specjalną nowość z udziałem Iwony Pavlović. Informacja szybko przyciągnęła uwagę widzów, a w komentarzach pojawiły się pierwsze reakcje osób związanych z programem.
Twórcy show od początku zapowiadali, że tej jesieni nie zabraknie zmian i dodatkowych atrakcji. Wygląda na to, że nie były to wyłącznie obietnice. Już w najbliższą niedzielę Iwona Pavlović otrzyma w programie zupełnie nowe zadanie, a produkcja właśnie uchyliła rąbka tajemnicy.
19. edycja „Tańca z gwiazdami” ma sporo nowości. Na parkiecie 12 gwiazd
19. edycja „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” od początku zapowiadała się wyjątkowo. Tym razem na parkiecie pojawiło się aż 12 gwiazd, a nie standardowa dziesiątka. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele różnych światów: aktorzy, wokalistki, sportowcy, influencerzy, kucharz czy artysta kabaretowy. O Kryształową Kulę walczą między innymi Izabela Kuna, Helena Englert, Piotr „Guma” Gumulec, Marta „Mandaryna” Wiśniewska, Joanna Jędrzejczyk, Monika Borzym, Matteo Brunetti, Kaeyra i Dominik Rupiński.
W tej odsłonie zmienił się również skład jury. Obok dobrze znanej widzom Iwony Pavlović uczestników oceniają Rafał Maserak, Tomasz Jan Wygoda oraz Julia Wieniawa. Za prowadzenie programu odpowiadają Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz.
Jesienna seria od początku przyciąga uwagę także za sprawą zmian w formule i nowych pomysłów produkcji. Twórcy programu najwyraźniej nie zamierzają poprzestać na samych tanecznych występach, a kolejny odcinek ma być tego kolejnym przykładem.
Pierwszy odcinek przyniósł sporo emocji, choć tym razem nikt nie musiał żegnać się z programem. Jurorzy nie rozdawali jednak wysokich not na prawo i lewo. Żadna para nie przekroczyła granicy 30 punktów. Najwyżej oceniono Helenę Englert i Romana Osadchly’ego, którzy otrzymali 28 punktów. Na drugim biegunie znaleźli się Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś z wynikiem 14 punktów.
Wygląda więc na to, że uczestnicy dopiero się rozkręcają. A kolejny odcinek może przynieść zmianę tempa, bo produkcja przygotowała dla widzów coś, czego wcześniej w tym formacie nie było.
Zobacz też: Kim jest Faustyna Martyniuk? Wykształcenie, wiek, małżeństwo z Danielem Martyniukiem | Świat Gwiazd

Iwona Pavlović od lat trzyma poziom. „Czarna Mamba” nie bez powodu ma taki pseudonim
Iwona Pavlović to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci w historii polskiego „Tańca z gwiazdami”. Wielokrotna mistrzyni Polski w tańcu towarzyskim, międzynarodowa sędzia taneczna i trenerka od lat wykorzystuje w programie swoje doświadczenie, oceniając występy uczestników. Z formatem jest związana od jego początków — najpierw w TVN, a od 2014 roku w Polsacie.
Widzowie doskonale znają ją również jako „Czarną Mambę”. Przydomek przylgnął do niej za sprawą charakterystycznego, bezkompromisowego stylu oceniania oraz zamiłowania do czarnych stylizacji. Pavlović przez lata stała się wręcz symbolem surowego, ale profesjonalnego podejścia do tanecznych występów.
Jej zawodowe doświadczenie nie ogranicza się jednak do siedzenia za jurorskim stołem. Pavlović przez lata trenowała i prowadziła lekcje tańca, zdobyła uprawnienia do sędziowania międzynarodowych turniejów najwyższej rangi, a jej wychowankowie odnosili sukcesy na krajowych zawodach. Taniec od dawna jest więc nie tylko jej pracą przed kamerami, ale przede wszystkim ogromną częścią życia.
Nic dziwnego, że kiedy Pavlović zabiera głos, uczestnicy zwykle słuchają bardzo uważnie. Jej oceny bywają wymagające, ale właśnie dzięki temu stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych jurorek programu. Charakterystyczne komentarze, gesty i punktacja sprawiły, że doczekała się własnego miejsca w popkulturze.
Tym razem jednak „Czarna Mamba” ma pojawić się w programie w nieco innej roli. Produkcja postanowiła wykorzystać jej wiedzę i charakterystyczny styl w zupełnie nowy sposób. I właśnie ten szczegół wywołał poruszenie w sieci.
Zobacz też: Nikola Grbić - kim jest, kariera, życie prywatne, żona, dzieci | Świat Gwiazd
„Akademia Czarnej Mamby” debiutuje. Pavlović wcieli się w surową profesorkę
Produkcja właśnie ogłosiła nowość, która zostanie pokazana już w najbliższym odcinku „Tańca z gwiazdami”. Tym razem Iwona Pavlović nie ograniczy się do tradycyjnej roli jurorki. Powstaje bowiem „Akademia Czarnej Mamby”, w której przewodnicząca jury wystąpi jako surowa profesorka.
Jak zapowiedziano na oficjalnym profilu programu:
Akademia Czarnej Mamby. Iwona w roli surowej profesorki. Przewodnicząca jury omówi wybrane style taneczne, z którymi zmierzą się nasze pary. Więcej w niedzielę o 19:55! PS spóźnień i usprawiedliwień nie przyjmujemy.
Pomysł szybko wywołał reakcje osób związanych z programem. Jacek Jeschke, który w tej edycji po raz pierwszy pełni funkcję choreografa, a nie trenera, krótko skomentował zapowiedź: „Już się boi”. Dominik Smaruj postawił natomiast na wymowne emotikonki, które również można odczytać jako zapowiedź sporej dawki emocji.
Jeszcze ciekawiej zrobiło się wśród fanów programu. W komentarzach pojawiły się między innymi reakcje:
Będzie ciekawie, Będzie się działo;
Oj Pani Iwonka da popalić, nie mogę się doczekać;
Już się boję, a nawet nie tańczę.
Widzowie najwyraźniej są bardzo ciekawi, jak wypadnie Pavlović w nowej roli. „Akademia Czarnej Mamby” ma być miejscem, w którym jurorka omówi wybrane style taneczne, z którymi następnie zmierzą się uczestnicy.
Biorąc pod uwagę jej wieloletnie doświadczenie, można spodziewać się konkretów, a nie przypadkowej pogadanki o tańcu. „Czarna Mamba” doskonale wie, na co zwracać uwagę, dlatego uczestnicy mogą dostać sporą dawkę wiedzy przed kolejnymi wyzwaniami.
Jedno jest pewne: w najbliższą niedzielę Iwona Pavlović pokaże kolejne oblicze, a uczestnicy raczej nie mogą liczyć na taryfę ulgową.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert