Tak Daniel Martyniuk traktuje synka. Faustyna nie zamierza ukrywać
Faustyna Martyniuk opowiedziała o relacji Daniela Martyniuka z ich synem Florianem. W rozmowie z „Faktem” zdradziła, jak wyglądają ich spotkania i jak ocenia Daniela w roli ojca.
Żona Daniela Martyniuka pojawiła się w studiu „Faktu”, gdzie została zapytana m.in. o swojego męża i jego relację z ich synem. W rozmowie nie zabrakło także nawiązania do ostatnich wydarzeń wokół Daniela, który ponownie wzbudzał emocje swoimi publikacjami w mediach społecznościowych. Faustyna postanowiła jednak opowiedzieć przede wszystkim o tym, jak Daniel zachowuje się podczas spotkań z Florianem.
Daniel Martyniuk znów zwraca na siebie uwagę. Ostatnio było o nim głośno
Daniel Martyniuk od lat wzbudza spore zainteresowanie mediów, a jego życie prywatne regularnie trafia na pierwsze strony portali plotkarskich. Syn Zenona Martyniuka niejednokrotnie dostarczał internautom powodów do dyskusji, szczególnie za sprawą materiałów publikowanych w mediach społecznościowych. Ostatnio również nie było spokojnie. Daniel zamieścił w sieci nagranie, na którym pojawiła się jego zapłakana mama, a także kierował pod adresem żony oskarżenia dotyczące rzekomej zdrady.
W przypadku Daniela media społecznościowe potrafią więc w krótkim czasie stać się miejscem bardzo osobistych publikacji. Jego internetowa aktywność ponownie sprawiła, że zainteresowanie jego życiem prywatnym wyraźnie wzrosło. Tym razem uwagę przyciąga jednak przede wszystkim jego relacja z synem.
Daniel i Faustyna wychowują syna Floriana, który przyszedł na świat w czerwcu ubiegłego roku. Mężczyzna od czasu do czasu pokazuje w internecie fotografie dokumentujące chwile spędzane z pociechą. Choć jego relacja z żoną nie zawsze wygląda spokojnie, kontakt z dzieckiem pozostaje osobnym tematem.
Faustyna podczas rozmowy z „Faktem” nie próbowała przedstawiać sytuacji w sposób przesadnie idealny. Wprost powiedziała, że pozwala Danielowi spotykać się z synem, ale stawia przy tym konkretny warunek. Mężczyzna musi być trzeźwy i stabilny. Jak wynika z jej słów, kiedy Daniel spełnia te warunki i chce spędzić czas z Florianem, nie zamierza mu tego utrudniać.
Zobacz też: Kim jest Faustyna Martyniuk? Wykształcenie, wiek, małżeństwo z Danielem Martyniukiem | Świat Gwiazd

Faustyna Martyniuk o kontakcie Daniela z synem. Stawia jeden warunek
Temat relacji Daniela z Florianem pojawił się podczas rozmowy Faustyny Martyniuk w studiu „Faktu”. Żona muzyka została zapytana o to, czy ogranicza mężowi możliwość spotykania się z synem. Jej odpowiedź była bardzo konkretna. Faustyna nie widzi powodu, by blokować kontakt ojca z dzieckiem, jeśli Daniel jest trzeźwy, stabilny i rzeczywiście chce spędzić czas z synem.
Ja nie widzę sensu ograniczania kontaktu, jeżeli Daniel jest w danym momencie stabilny, trzeźwy i chce odwiedzić syna. Jeżeli ogarnia się, chce być z tym synem, jest to dla niego jakieś wsparcie, to zawsze będę kibicowała i wtedy jak najbardziej jestem za tym, żeby ten kontakt budować – stwierdziła Faustyna.
W tej wypowiedzi trudno doszukiwać się niedomówień. Żona Daniela jasno określiła, kiedy jest za budowaniem jego relacji z dzieckiem. Kluczowe są dla niej stan i zachowanie męża. Jeżeli Daniel jest trzeźwy, stabilny i chce być obecny w życiu syna, Faustyna deklaruje swoje wsparcie.
To ważne słowa, szczególnie w kontekście ostatnich medialnych wydarzeń z udziałem Martyniuka. Jego publiczne zachowania nie zawsze spotykają się z pozytywnym odbiorem, jednak Faustyna podczas rozmowy oddzieliła kwestię relacji między dorosłymi od kontaktu ojca z dzieckiem.
Wygląda więc na to, że Florian może mieć kontakt z tatą, ale nie jest to kwestia pozostawiona całkowicie bez zasad. Faustyna jasno komunikuje, że bezpieczeństwo i odpowiednie zachowanie Daniela są dla niej podstawą. Jednocześnie nie zamierza odbierać synowi możliwości spędzania czasu z ojcem, gdy ten jest w odpowiedniej formie.
Zobacz też: Nikola Grbić - kim jest, kariera, życie prywatne, żona, dzieci | Świat Gwiazd
Jakim ojcem jest Daniel? Faustyna zdradziła, co robi z Florianem
Faustyna Martyniuk została również zapytana o to, jakim ojcem jest Daniel. W odpowiedzi nawiązała do programu „Nasi w mundurach”, którego uczestnicy mieli wypowiadać się o jej mężu bardzo pozytywnie. Jak relacjonowała, osoby, które poznały Daniela podczas nagrań, miały zwracać uwagę na jego sympatyczne i spokojne zachowanie.
Nawet jak był kręcony teraz program „Nasi w mundurach”, to wszyscy uczestnicy wypowiedzieli się o Danielu bardzo pozytywnie – że zaskoczyli się, że jest to bardzo miły chłopak, sympatyczny. Ktoś go określił: taki Danielek, Danieluczek. To, co on przedstawia, a to, jak dał się poznać, to zupełnie dwie różne osobowości. Tak jak powiedziałam, jeżeli przyjeżdża, żeby spotkać się z Floriankiem, to on jest wtedy właśnie tym Danieluczkiem, bo na taki kontakt pozwalam. Spędza wtedy czas z Floriankiem. Spacerują razem. Florian lubi z nim przebywać, bawić się – przyznała.
Faustyna podkreśliła więc, że Daniel podczas spotkań z synem potrafi być zupełnie inną wersją siebie niż ta, którą czasem widzą internauci. Kiedy przyjeżdża do Floriana, skupia się na dziecku. Razem spacerują, bawią się i spędzają czas.
Żona Daniela potwierdziła również uwagę prowadzącego, że Florian jest bardzo podobny wizualnie do swojego taty. Chłopiec urodził się w czerwcu ubiegłego roku i od czasu do czasu pojawia się na zdjęciach publikowanych przez Daniela w mediach społecznościowych.
Z wypowiedzi Faustyny wynika, że Florian dobrze reaguje na spotkania z ojcem i lubi spędzać z nim czas. To właśnie ten aspekt relacji Martyniuków z synem wysuwa się na pierwszy plan. Mimo medialnych napięć między dorosłymi Faustyna deklaruje, że jeśli Daniel jest trzeźwy i stabilny, nie zamierza utrudniać mu budowania więzi z dzieckiem.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert